Rob Reinders. Fot. PTWP

Zobacz galerię [9 zdjęć]

Rob Reinders. Fot. PTWP
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Redakcja Propertydesign.pl
17 lut 2017 13:34

Rizzi, Loegler, Schuessler, Reinders i Łukasik, czyli gwiazdy architektury na 4 Design Days. Zobacz film

- Ludzie chcą robić biznes, ale musimy się zastanowić, kto będzie chciał oglądać nasze przedmieścia, które co 15-20 lat trzeba remontować albo wyburzać – przestrzegał architekt Renato Rizzi podczas inaugurującego drugi dzień 4 Design Days panelu dyskusyjnego.





 - Należymy do czasu w jego całości i powstaje pytanie - dlaczego architektura dziś jest tworzona z myślą o tym, że będzie istnieć 20-30 lat, a potem bardziej się opłaca ją wyburzyć, niż odnawiać? Dlaczego stara architektura trwa wieki, a dzisiejsza już nie? Wiem, ze ludzie chcą robić biznes i interesy, ale musimy się zastanowić kto będzie chciał oglądać nasze przedmieścia, które co 15-20 lat trzeba remontować albo wyburzać. Jednym aspektem jest architektura, drugim – pieniądze. Musimy być krytyczni, by tworzyć coś wartościowego – podkreślał architekt Renato Rizzi podczas inaugurującego drugi dzień 4 Design Days panelu dyskusyjnego.

Rozmowa, którą moderował Piotr Kraśko, dotyczyła roli i przyszłości architektury – zarówno z punktu widzenia biznesu jak i architektów.

- Mamy świadomość wielkiego znaczenia społecznego architektury. Dobry obiekt to nie tylko prestiż dla inwestora, ale też pewien wyznacznik dla konkurencji, bo w ten sposób wyznaczamy im obszar na którym warto rywalizować. Dlatego stawiamy też na obiekty, które są zabytkami, które są pod opieką konserwatora – by nadać nowe oblicze budynkom, które są zakorzenione w mieście, tak jak to było np. w przypadku Hali Koszyki – opowiadała Edyta Bobek, Leasing Director, Griffin Real Estate.

- Architektura jest funkcją usługi. Pracuję dla klientów i chodzi o to, by spełnić ich oczekiwania. Architektura jest tą dziedzina działalności intelektualnej, która zawsze powstawała w jakimś kontekście – mówił z kolei Przemo Łukasik, założyciel Medusa Group, podkreślając że wymiar ekonomiczny i realizacja określonych potrzeba zawsze była integralną cechą architektury, a marzenia architekta często wynikają z tego, z jakimi ideami do biur projektowych przychodzą inwestorzy.

 Na kreacyjny aspekt roli inwestora zwracał uwagę też Romuald Loegler, prezes Atelier Loegler Architekci.

- Rola kreatora musi być też przypisana inwestorowi. Musi mieć świadomość tego co tworzy, buduje, dla kogo i jak to będzie definiować świat – mówił.

 - Planując obiekty i rozwój myślmy o przyszłości. Nie tworzymy na tu i teraz, ale z myślą o tym, że jakiś obiekt będzie tworzył swoją przestrzeń za wiele lat – podkreślał Wiesław Jan Prusiecki, założyciel Grupy Konkret.

Rob Reinders, Vice President, Design Management, Marriott International – Architecture & Construction, opowiadał jak np. zróżnicowanie regionalne Europy przekłada się na design hoteli. Z kolei Joachim Schuessler zauważał, że to co widzimy w obiekcie, to co wpływa na przeżycia w hotelu, to 15 proc. wartości inwestycji. To część, którą łatwo wyciąć przy cięciu kosztów, bo z technologii tworzącej pozostałe 85 proc. zrezygnować się nie da. Tyle że tego „oszczędność” tak naprawdę może być tym co pozbawi obiekt jego sensu.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH