Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Czar wnętrza tworzą niebanalne, odważne zestawienia. Kominek obłożono mozaiką kwarcową, a na podłodze, obok paleniska położono płytki Porcelanosy. A tuż o krok panel do telewizora wykonany z bali, przetkanych tradycyjnym góralskim mszeniem. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [8 zdjęć]

Czar wnętrza tworzą niebanalne, odważne zestawienia. Kominek obłożono mozaiką kwarcową, a na podłodze, obok paleniska położono płytki Porcelanosy. A tuż o krok panel do telewizora wykonany z bali, przetkanych tradycyjnym góralskim mszeniem. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
20 marz 2012 13:10

Sztuka kontra sztuka

Góralski dom - miejsce odpoczynku nie tylko za sprawą otaczających go Tatr. Jego wnętrza są mieszanką osobowości właścicieli, ich pasji do piękna oraz wspomnień, które przywieźli z dalekich podróży. Przedmioty „opowiadają” swoje historie. A sztuka wchodzi ze sobą w dialogi.

Jeszcze do niedawna „domy letniskowe” traktowane były po macoszemu. Choć położone w pięknych miejscach, wyposażane głównie w to, co niepotrzebne było w domu właściwym. Jednak coraz częściej swój drugi letni dom, urządzamy z równą czułością, co ten codzienny. Tak było również w przypadku tej góralskiej chaty, położonej w okolicach Zakopanego. Jej właściciele, na co dzień mieszkają w dużym mieście i tylko w niektóre weekendy i podczas urlopów odpoczywają tu. Wyjątkowe miejsce – Tatry otaczające dom, inspirują do zakopiańskich, góralskich stylizacji.

Zakopiańska inspiracja

Fasada domu nawiązująca do tradycyjnej zabudowy z terenów Zakopanego, zrobiona jest z bali, a drzwi, okna, i motywy dekoracyjne – zdobione ludowymi rzeźbieniami. Wnętrza chaty łączą natomiast kilka stylistyk. Tradycyjne góralskie motywy były jednak punktem wyjścia w aranżacji. Autorka projektu, architekt Agnieszka Burzykowska-Walkosz z pracowni Studio Formy, zaplanowała drewnianą bazę chaty, którą później wypełniano sprzętami o różnych stylach i historiach. Typowo góralskie elementy to rzeźbiony przez miejscowych stolarzy sosręb (główna belka w stropie drewnianym), pokryty ornamentem i zgodnie z tradycją zaznaczoną na nim datą postawienia domu, jest ozdobą sypialni.

W salonie i kuchni pojawiają się natomiast fragmenty ścian pokryte balami, przetykanymi góralskim mszeniem. W salonie taką ścianę wykorzystano jako niebanalny panel do telewizora plazmowego. A w nowoczesnej kuchni, którą wyposaża zabudowa z czarnego lacobelu, ściana pokryta balami jest stylistycznym łącznikiem z resztą domu. Dzięki niej nie jest tu „zbyt” nowocześnie. Góralskie akcenty to tylko punkt wyjścia, do znacznie odważniejszych stylizacji. Meble to chyba najbardziej szalona, z obecnych tu mieszanka. Można usiąść na zydlu góralskim lub słynnym Panton Chair czy Lounge Chair proj. Charles & Ray Eames.

Coś więcej niż sztuka

Pani domu, Elżbieta Lubińska-Przeradzka i jej mąż Tomasz kochają podróże dlatego nie potrafili ograniczyć się do przedmiotów związanych tylko z jedną kulturą. Skóra zebry na podłodze w salonie pochodzi z Afryki, dywaniki w sypialni z Gruzji, a bibeloty niemal z każdego pięknego zakątka świata. Niesamowitą historię mają narty, które niczym trofeum ustawiono w salonie. Pani Elżbieta znalazła je na targu staroci pod Gubałówką, opatrzone kartą pocztową, która dokumentuje ich daleką drogę przez Polskę.

Na karcie jest adnotacja z 1964 roku: „Biuro przesyłek niedostarczonych” oraz stare stemple pocztowe z Katowic, Poznania, Wrocławia i Gdańska. W końcu trafiły do „stolicy” polskiego narciarstwa…. Bardzo ważne miejsce w domu zajmuje sztuka. Pani Elżbieta jest plastyczką ( ASP w Katowicach). Tworzy grafiki w tradycyjnej technice – druku wklęsłego. Najchętniej na papierze czerpanym drukuje swoje prace. To coś więcej niż sztuka... to również podtrzymanie tradycji tworzenia – jakie odchodzi dziś w zapomnienie na rzecz grafiki komputerowej. A tą techniką tworzył między innymi Salvador Dali, którego grafika zresztą uświetnia kolekcję Pani Elżbiety.

Dzieło Dalego w tym góralskim domu, występuje demokratycznie obok starych ikon czy obrazów polskich artystów. Pani Elżbieta ma zmysł to „wyławiania” niebanalnej twórczości i młodych talentów. Kocha otaczać się pięknymi przedmiotami, a o ich wartości decyduje nieuchwytne „coś”, o czym mówi – rzecz musi mnie złapać za serce.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH