Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Czar wnętrza tworzą niebanalne, odważne zestawienia. Kominek obłożono mozaiką kwarcową, a na podłodze, obok paleniska położono płytki Porcelanosy. A tuż o krok panel do telewizora wykonany z bali, przetkanych tradycyjnym góralskim mszeniem. Fot. Bartosz Jarosz.

Czar wnętrza tworzą niebanalne, odważne zestawienia. Kominek obłożono mozaiką kwarcową, a na podłodze, obok paleniska położono płytki Porcelanosy. A tuż o krok panel do telewizora wykonany z bali, przetkanych tradycyjnym góralskim mszeniem. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
  • 20 marz 2012 13:10

Sztuka kontra sztuka

Góralski dom - miejsce odpoczynku nie tylko za sprawą otaczających go Tatr. Jego wnętrza są mieszanką osobowości właścicieli, ich pasji do piękna oraz wspomnień, które przywieźli z dalekich podróży. Przedmioty „opowiadają” swoje historie. A sztuka wchodzi ze sobą w dialogi.

Jeszcze do niedawna „domy letniskowe” traktowane były po macoszemu. Choć położone w pięknych miejscach, wyposażane głównie w to, co niepotrzebne było w domu właściwym. Jednak coraz częściej swój drugi letni dom, urządzamy z równą czułością, co ten codzienny. Tak było również w przypadku tej góralskiej chaty, położonej w okolicach Zakopanego. Jej właściciele, na co dzień mieszkają w dużym mieście i tylko w niektóre weekendy i podczas urlopów odpoczywają tu. Wyjątkowe miejsce – Tatry otaczające dom, inspirują do zakopiańskich, góralskich stylizacji.

Zakopiańska inspiracja

Fasada domu nawiązująca do tradycyjnej zabudowy z terenów Zakopanego, zrobiona jest z bali, a drzwi, okna, i motywy dekoracyjne – zdobione ludowymi rzeźbieniami. Wnętrza chaty łączą natomiast kilka stylistyk. Tradycyjne góralskie motywy były jednak punktem wyjścia w aranżacji. Autorka projektu, architekt Agnieszka Burzykowska-Walkosz z pracowni Studio Formy, zaplanowała drewnianą bazę chaty, którą później wypełniano sprzętami o różnych stylach i historiach. Typowo góralskie elementy to rzeźbiony przez miejscowych stolarzy sosręb (główna belka w stropie drewnianym), pokryty ornamentem i zgodnie z tradycją zaznaczoną na nim datą postawienia domu, jest ozdobą sypialni.

W salonie i kuchni pojawiają się natomiast fragmenty ścian pokryte balami, przetykanymi góralskim mszeniem. W salonie taką ścianę wykorzystano jako niebanalny panel do telewizora plazmowego. A w nowoczesnej kuchni, którą wyposaża zabudowa z czarnego lacobelu, ściana pokryta balami jest stylistycznym łącznikiem z resztą domu. Dzięki niej nie jest tu „zbyt” nowocześnie. Góralskie akcenty to tylko punkt wyjścia, do znacznie odważniejszych stylizacji. Meble to chyba najbardziej szalona, z obecnych tu mieszanka. Można usiąść na zydlu góralskim lub słynnym Panton Chair czy Lounge Chair proj. Charles & Ray Eames.

Coś więcej niż sztuka

Pani domu, Elżbieta Lubińska-Przeradzka i jej mąż Tomasz kochają podróże dlatego nie potrafili ograniczyć się do przedmiotów związanych tylko z jedną kulturą. Skóra zebry na podłodze w salonie pochodzi z Afryki, dywaniki w sypialni z Gruzji, a bibeloty niemal z każdego pięknego zakątka świata. Niesamowitą historię mają narty, które niczym trofeum ustawiono w salonie. Pani Elżbieta znalazła je na targu staroci pod Gubałówką, opatrzone kartą pocztową, która dokumentuje ich daleką drogę przez Polskę.

Na karcie jest adnotacja z 1964 roku: „Biuro przesyłek niedostarczonych” oraz stare stemple pocztowe z Katowic, Poznania, Wrocławia i Gdańska. W końcu trafiły do „stolicy” polskiego narciarstwa…. Bardzo ważne miejsce w domu zajmuje sztuka. Pani Elżbieta jest plastyczką ( ASP w Katowicach). Tworzy grafiki w tradycyjnej technice – druku wklęsłego. Najchętniej na papierze czerpanym drukuje swoje prace. To coś więcej niż sztuka... to również podtrzymanie tradycji tworzenia – jakie odchodzi dziś w zapomnienie na rzecz grafiki komputerowej. A tą techniką tworzył między innymi Salvador Dali, którego grafika zresztą uświetnia kolekcję Pani Elżbiety.

Dzieło Dalego w tym góralskim domu, występuje demokratycznie obok starych ikon czy obrazów polskich artystów. Pani Elżbieta ma zmysł to „wyławiania” niebanalnej twórczości i młodych talentów. Kocha otaczać się pięknymi przedmiotami, a o ich wartości decyduje nieuchwytne „coś”, o czym mówi – rzecz musi mnie złapać za serce.

PROJEKTANT

Agnieszka Burzykowska-Walkosz

Studio Formy

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

Forum Dobrego Designu

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA