Małe mieszkanie na Pradze. Projekt: Katarzyna Moraczewska, Barbara Przasnyska. Fot. Bartosz Jarosz

Zobacz galerię [15 zdjęć]

Małe mieszkanie na Pradze. Projekt: Katarzyna Moraczewska, Barbara Przasnyska. Fot. Bartosz Jarosz
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Redakcja magazynu Dobrze Mieszkaj
31 lip 2017 08:24

Małe mieszkanie - zobacz projekt na 45 metrów

Niewielkie, 45-metrowe mieszkanie na warszawskiej Pradze urządzono z myślą o krótkoterminowym wynajmie. Funkcja wnętrza zdeterminowała układ pomieszczeń, ton aranżacji nadał jednak krajobraz za oknem.

Do położonego na poddaszu mieszkania urządzonego w stylu loft prowadzi bezpośrednio zatrzymującą się w jego wnętrzu winda. Drzwi wejściowe otwierają się na przestrzeń dzienną, w której urządzono aneks kuchenny oraz salonik z wygospodarowanym miejscem do pracy. Wnętrze zostało tak podzielone, aby optymalnie wykorzystać przestrzeń dla przyjeżdżających gości – opowiada arch. Katarzyna Moraczewska. Z tego też względu, salon powiększono kosztem sypialni i łazienki, w której zamiast wanny zamontowano kabinę prysznicową. Świadomie nie brano pod uwagę wanny, bo jest to mieszkanie na wynajem czasowy – wyjaśnia architekt.

Korespondujący z zabudową Pragi loftowy klimat mieszkania czuć od samego progu – stojąca w przedpokoju czarna, industrialna szafka z siatką zamiast przeszkleń na frontach stanowi adekwatną zapowiedź atmosfery panującej w całej strefie dziennej. Ścianę spajającą wizualnie salon z kuchnią wyłożono czerwoną, oryginalnie paloną cegłą francuską. Jej chropowatą fakturę umiejętnie zrównoważono gładkimi frontami dolnej zabudowy kuchennej ze stali nierdzewnej. Ich industrialny wygląd idealnie wpisuje się w pofabryczny charakter aranżacji, a trwały materiał z jakiego zostały wykonane to praktyczny wybór do mocno ekploatowanych wnętrz na wynajem. Ścianę nad blatem pokrywa płyta OSB, pomalowana wodoodporną farbą, co dało ciekawy efekt przetarcia powierzchni. Pod sufitem z kolei celowo wyeksponowano metalową rurę prowadzącą do okapu kuchennego. Całości dopełnia stara lampa sufitowa z lat 50., pochodząca z prawdziwej fabryki oraz vintage'owe, metalowe tabliczki. Rolę elementu wyznaczającego umowną granicę pomiędzy salonem i kuchnią przypisano stołowi jadalnianemu, którego drewniany blat, wspólnie z górną zabudową kuchenną w dębowej okleinie i deską na podłodze, ociepla wizualnie przestrzeń. Jego minimalistyczna forma i czarne, metalowe nogi wiążą go jednak estetycznie z surowym klimatem wnętrza.

Podobna atmosfera, choć ubrana w stonowane kolory ziemi, panuje również w łazience. Tak jak w kuchni, także tutaj jedną ze ścian wykończono pomalowaną farbą płytą OSB, co nadało pomieszczeniu surowy wygląd. Tradycyjne kinkiety zastąpiono pojedynczą lampką ścienną o biurowym wyglądzie, a szafkę podumywalkową – konsolą w formie metalowego stelaża. Miejsce na podręczne akcesoria i kosmetyki zapewnia metalowa półka zawieszona na ścianie. Zdecydowanie najmocniejszym industrialnym akcentem jest jednak autentyczna, stara szafka medyczna pełniąca rolę łazienkowego słupka. Pośród surowych elementów aranżacji pięknie prezentują się dekoracyjne detale: modne lustro w czarnej ramie, sześciokątne płytki marki Marazzi oraz oprawione fotografie z autografem Szymona Brodziaka.

Z industrialnego reżimu, pod dyktando którego urządzono wnętrza wyłamuje się sypialnia. Wzrok w niej przyciąga ściana nad łóżkiem wykończona fototapetą z geometrycznym motywem w różnych odcieniach zieleni. Stanowi ona mocny akcent dekoracyjny i ożywia pomieszczenie, nadając mu jednocześnie subtelniejszy charakter niż ma reszta mieszkania. Jednak i tutaj udało się przemycić delikatne loftowe akcenty. Klasyczną, nocną lampkę zastąpiono wiszącą na zielonym oplocie, edisonowską żarówką.

Tekst: Anna Sołomiewicz, Zdjęcia: Bartosz Jarosz, Stylizacja: Alicja Pietrowska

Projekt: arch. Katarzyna Moraczewska, arch. Barbara Przasnyska, Lovely Ideas, www.lovelyideas.eu

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH