Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Autorka projektu podkreśliła industrialny sznyt wnętrza pozostawiając nieotynkowane betonowe ściany. Projekt: Maciejka Peszyńska-Drews. Fot. Bartosz Jarosz

Zobacz galerię [20 zdjęć]

Autorka projektu podkreśliła industrialny sznyt wnętrza pozostawiając nieotynkowane betonowe ściany. Projekt: Maciejka Peszyńska-Drews. Fot. Bartosz Jarosz
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Redakcja Dobrzemieszkaj.pl
21 sty 2019 11:27

Mieszkanie w stylu loft - wnętrze z charakterem

Właściciele pragnęli, aby we wnętrzach panowała loftowa atmosfera. Od początku klimat loftu budował sufit na wysokości trzech metrów w części dziennej, duże okna oraz winda, którą wjeżdża się bezpośrednio do lokalu.

Właściciele tego mieszkania zakupili je mając w głowie konkretną wizję tego, w jakim stylu chcą je urządzić. Ich marzenie o loftowym lokum spełniła Maciejka Peszyńska-Drews, dla której było to nie tylko zlecenie, ale i przyjacielska przysługa. Każda realizacja to dla projektanta ogrom pracy twórczej i zaangażowania. Niektóre stanowią jednak większe wyzwanie od innych. I nie zawsze trudności związane są z wymaganiami wnętrza. Tak było w wypadku projektu tego 140-metrowego mieszkania, przy którego tworzeniu Maciejka Peszyńska-Drews musiała się zmierzyć nie tylko z wymagającym wnętrzem (w jego centralnej części usytuowana była klatka schodowa), ale również – a może przede wszystkim – z faktem, że projektować miała dla dwójki swoich przyjaciół. Stanowiło to podwójne wyzwanie, bo ich tym bardziej nie chciałam zawieść – przyznaje autorka projektu. Spełnianie marzeń przyjaciół Maciejka rozpoczęła od burzy mózgów z inwestorami. Okazało się, że mieli oni kilka bardzo precyzyjnych wymagań: osobna pralnia i niezależne w.c. dla gości (poza dwiema łazienkami), strefa intymna dla właścicieli, w której zmieści się sypialnia z garderobą i łazienką oraz dwa osobne pokoje dla dzieci.

Klimat loftu

Właściciele mieszkania to rodzina z dwoma dorosłymi synami. Zależało im jednak, aby pomimo niezależnych planów życiowych, ich dzieci zawsze miały tutaj swoje miejsce. Inwestorzy mieli także bardzo jasne oczekiwania co do stylistyki mieszkania, gdyż to właśnie z myślą o wymarzonym stylu wybrali ten konkretny lokal. Pragnęli, aby we wnętrzach panowała loftowa atmosfera, którą już na samym początku budował sufit na wysokości trzech metrów w części dziennej, duże okna oraz winda, którą wjeżdża się bezpośrednio do lokalu. Mieszkanie w kształcie litery C jest usytuowane wokół klatki schodowej i szachtu windy. Ponieważ lokal jest położony na ostatnim piętrze, udało się wynegocjować u dewelopera, by wpisać korytarz z dojściem do windy w poczet mieszkania, powiększając tym samym metraż o dodatkowy hol wejściowy – opowiada Maciejka.

Autorka projektu podkreśliła industrialny sznyt sugerując pozostawienie nieotynkowanych, betonowych ścian oraz poprowadzenie okablowania oświetlenia na ich powierzchni. To nadało wnętrzom autentycznie pofabryczny charakter, który dodatkowo podkreśla prawdziwa cegła sprowadzona przez właścicieli z cegielni i wieńcząca w całości jedną ze ścian w salonie.

Sercem mieszkania jest otwarta strefa dzienna, w której urządzono kącik wypoczynkowy, jadalnię i kuchnię z betonowym barem, pełniącym jednocześnie funkcję elementu symbolicznie oddzielającego strefę przygotowywania posiłków od części wypoczynkowej. Dominującą we wnętrzu loftową atmosferę, budowaną przez architekturę budynku i okładziny ścienne, podkreślają dodatkowo meble i dodatki. Wiszące lampy z obramowaniem w postaci miedzianych kratek górujące nad blatem półwyspu kuchennego, towarzyszące mu czarne hokery czy też oświetlenie zawieszone na metalowym łańcuchu w jadalni potęgują industrialny klimat wnętrza. Kropką nad „i” wpisującą się w konwencję są stylowe poduszki zrobione ze starych worków po kawie czy też czarne, okrągłe kontakty na ścianach.

Cegła, beton, drewno

Surową, industrialną stylistykę przełamuje nieco aranżacja samej kuchni, do której projektantka wprowadziła intensywniejszy kolor. Jakiś czas temu mój zachwyt wzbudziły płytki z kolekcji Trace firmy Caesar, które chętnie wykorzystałabym w swoim domu. Pomyślałam więc egoistycznie, że jeśli zastosuję je u moich przyjaciół będę mogła je często oglądać – śmieje się Maciejka. Turkusowy odcień zieleni architekt zestawiła z miedzianymi detalami w postaci uchwytów meblowych, które pięknie eksponuje szarość frontów. Ich gładka powierzchnia wizualnie kontrastuje z chropowatymi przetartymi fakturami pozostałych pionowych powierzchni w pomieszczeniu, wprowadzając do wnętrza odrobinę lekkości. Kuchnia to królestwo pani domu – jedynej mieszkającej tutaj kobiety, dlatego też „zadomowiła się tutaj pewna dziewczęcość”, jak wyjaśnia sama autorka projektu. 

Loftowy klimat odczuwa się również w innych pomieszczeniach mieszkania. W holu pozostawiony w surowym stanie budowlanym beton stał się tłem dla oprawionych w antyramę plakatów filmowych i muzycznych. W sypialni ścianę za łóżkiem wykończono starą cegłą, a rolę głównego źródła oświetlenia pełni lampa utrzymana w industrialnej stylistyce, ze swobodnie zwisającymi na oplotach żarówkami oprawionymi w czarne kraty. Z kolei w łazience do loftowej stylistyki nawiązują szare płytki jak beton, które zestawiono tutaj z kolorową trójwymiarową glazurą. W całym wnętrzu industrialny klimat ocieplają drewniane akcenty – czy to w postaci drewnianej podłogi czy mebli, eksponujących urodę drewnianych desek, jak ma to miejsce w sypialni, którą właściciele przenieśli niemal jeden do jednego ze swojego poprzedniego mieszkania. 

Projekt: Maciejka Peszyńska-Drews, Autorskie Studio Projektu Qubatura; www.qubatura.com.pl

Tekst: Anna Sołomiewicz. Zdjęcia: Bartosz Jarosz. Styluizacja: Ewa Kozioł

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH