Dzięki otwartej przestrzeni można się tutaj poczuć swobodnie, a także ułatwiona jest komunikacja pomiędzy mieszkańcami. Projekt: Szymon Chudy. Fot. Bartosz Jarosz

Zobacz galerię [11 zdjęć]

Autor: Anna Sołomiewicz
16 lip 2016 14:47

Wnętrze w stylu loft: zobacz mieszkanie we Wrocławiu

Czerwona cegła, przeszklona antresola i dużo ponadczasowej bieli. Taką receptę na wnętrze w stylu loft na wrocławskim osiedlu miał architekt Szymon Chudy.

Nic więc dziwnego, że tego typu mieszkania kupują ludzie młodzi, nastawieni na sukces, ale też marzący o w pełni spersonalizowanym wnętrzu – dostosowanym do ich upodobań oraz stylu życia, jaki prowadzą. Doskonale wiedzą o tym właściciele kompleksu mieszkaniowego Nowa Papiernia, który powstał w murach dawnej fabryki papieru z 1889 roku przy ul. Kościuszki 142a we Wrocławiu. Oferuje on gotowe lofty, zaaranżowane jednak według indywidualnych potrzeb nabywców. Stąd każdy apartament, choć charakteryzuje się typowymi dla mieszkaniowych kompleksów pofabrycznych cechami, urządzany jest pod konkretnego odbiorcę.

Tak było też w przypadku tego wnętrza, które zostało zaadaptowane na potrzeby i dopasowane do stylu życia dwójki młodych właścicieli przez architekta Szymona Chudego. Dzięki odpowiedniemu doborowi materiałów i kolorów, a także umiejętnej adaptacji post fabrycznej przestrzeni udało się stworzyć ciepły i przytulny klimat w prawdziwym lofcie.

Jego wnętrze urzeka łagodną kolorystyką, która subtelnie wtapia się w surowy charakter apartamentu. Dominują tu biele, szarości i oczywiście czerwień historycznej cegły. Białe są nie tylko ściany, ale także dębowa podłoga, pozbawiona żółtych prześwitów charakterystycznych dla tego gatunku drewna. W połączeniu z meblami, utrzymanymi w podobnej tonacji pomieszczenia przywodzą na myśl styl minimalistyczny, ale z elementami ocieplającymi wnętrze. Dzięki zastosowaniu tak stonowanych kolorów, wystrój i charakter wnętrza można bez trudu zmieniać za pomocą dodatków.

Zgodnie z założeniami projektu dominującymi we wnętrzu materiałami, oprócz wiekowej cegły i ocieplającego drewna, miało być szkło i stal. To właśnie te charakterystyczne dla wnętrz industrialnych surowce stały się kanwą wystroju całego apartamentu. I choć mieszkańcy obawiali się, że takie połączenie może sprawiać wrażenie zimnego, to efekt końcowy rozwiał wszelkie wątpliwości. Stąd w otwartej strefie dziennej pierwszoplanową rolę gra… antresola.

Wykonana ze szkła i stali, dzięki specjalnej konstrukcji, zamontowana została tak, by nie ingerować w strukturę zabytkowego budynku. Wizualnie dzieli wysoką na 4 metry przestrzeń, organizując też funkcjonalny układ poszczególnych stref. Prowadzą na nią kręte schody (Arke Civic), zlokalizowane przy ścianie na granicy kuchni i salonu. Część podłogi antresoli została wykonana ze szkła (nad częścią kuchenną oraz nad przedpokojem), tak aby powiększyć optycznie mieszkanie. Dzięki temu w lofcie można złapać większy oddech. Efekt ten potęgują lustra zamontowane na suficie w przedpokoju tuż przy wejściu.

I choć starannie zaprojektowane wnętrze urzeka swą estetyką, w założeniu projektowym miało być przede wszystkim praktyczne. Wydzielono tu salon z otwartą kuchnią oraz dwa pokoje, jeden z przeznaczeniem na sypialnię, drugi na pokój dziecka. Sama antresola o powierzchni 15 mkw., pełni funkcję domowego biura oraz dodatkowej garderoby. Salon został zaprojektowany jako przestrzeń do relaksu, można w nim odpocząć, obejrzeć film czy poczytać książkę. Stanęła tu duża miękka sofa włoskiej marki Calia Italia, przy której elegancko prezentuje się designerski stolik kawowy z oferty BoConcept.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH