Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Pokój dzienny w pięknym klasycznym stylu. Funkcję stolika kawowego pełni w salonie duża pufa. W tej dość nietypowej roli sprawdza się znakomicie. Fot. Bartosz Jarosz.

Pokój dzienny w pięknym klasycznym stylu. Funkcję stolika kawowego pełni w salonie duża pufa. W tej dość nietypowej roli sprawdza się znakomicie. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Autor: Justyna Łotowska
  • 02 cze 2014 15:36 (aktualizacja: 05 cze 2014 08:21)

Piękne mieszkanie w starej kamienicy: klasyka zawsze modna

Historia spotyka się z teraźniejszością, codzienność z wyjątkowością, a delikatność z elegancją. To spotkania, które w tym wnętrzu urzekają tylko niesamowitym pięknem.

Iwona nie zdążyła nawet wejść do środka, a  już  wiedziała, że to miejsce szczególne. Miejsce, które opowiada historię wielu różnych pokoleń mieszkających tu w ciągu ostatnich stu lat, ale też miejsce, w którym przeszłość spotyka się z teraźniejszością. Pięknie odrestaurowana, zabytkowa kamienica z  początku XIX wieku urzekła ją całkowicie. Podobnie zresztą jak to, co zobaczyła w środku.

Mieszkanie w starej kamienicy: wyjątkowe pod każdym względem

 

Wnętrze miało w sobie to coś, czego szukałam. Pod każdym względem było wyjątkowe – opowiada Iwona Kurkowska, właścicielka i projektantka w jednej osobie. Nie wahała się więc ani chwili i od razu zdecydowała się na zakup mieszkania. Wiedziała jednak, że aby wydobyć tkwiący w nim potencjał, jeszcze sporo pracy przed nią. Wnętrze dość mocno zostało bowiem naznaczone upływem czasu.

Dla mnie był to ogromny atut, bo mogłam sobie trochę poszaleć i zaprojektować całą przestrzeń dokładnie tak jak chciałam. Tak jak lubię – wspomina. I tak dosłownie wszystko – od ogólnej koncepcji, aż po najdrobniejsze elementy dekoracyjne – jest tu dziełem Iwony.

Taki remont to wyzwanie!

Prace rozpoczęły się od zmian w układzie funkcjonalnym wnętrza. Nie dało się go jednak poddać gruntownej metamorfozie. Projektantka musiała się zmierzyć z pewnymi ograniczeniami. Największym okazał się narzucony z góry rozkład pomieszczeń.

Większość ścian musiała pozostać na swoim miejscu, w  grę nie wchodziło wyburzanie i  stawianie ich całkowicie od nowa. Trzeba było radzić sobie z tym, co jest – tłumaczy Iwona Kurkowska. Do planowania rozkładu wnętrza podeszła więc bardzo kreatywnie. Zmieniłam funkcje niektórych pomieszczeń, niektóre zaś połączyłam – dodaje.

I tak w miejscu dawnej kuchni jest teraz sypialnia, a przy niej wygodna łazienka z wanną, która powstała z  połączenia schowka i  niewielkiej łazienki. Kuchnię przeniesiono natomiast do pomieszczenia pełniącego wcześniej rolę osobnej, zamkniętej jadalni.

Było ono na tyle duże, że bez problemu łączy teraz dwie funkcje – wyjaśnia projektantka. Udało się także wygospodarować przestrzeń na dużą, ogólnie dostępną łazienkę z prysznicem. Wcześniej w  tym miejscu było pomieszczenie gospodarcze i  malutka toaleta. W  efekcie powstało  ładnie rozplanowane i bardzo przestronne mieszkanie, w którym wygodnie mieszka się całej rodzinie. 

Teraz pora na dobór kolorów

Po układzie funkcjonalnym przyszedł czas na aranżację wnętrza. Dobór kolorów, wyposażenia, dodatków był dla mnie prawdziwą przyjemnością – podkreśla projektantka. Wystarczy tylko spojrzeć, aby wiedzieć, że to wnętrze powstało z ogromnej pasji i miłości do piękna. Jest eleganckie i stylowe. Subtelnie nawiązuje też do historii tego miejsca, pisząc jednocześnie jej dalszy ciąg. Odnajdziemy tu trochę klasyki, trochę nowoczesności, trochę tradycji. Wszystko w idealnie skrojonych proporcjach, harmonijnie łączących się w spójną całość.

Niektóre elementy udało się w  tej zabytkowej  przestrzeni uratować, innych już niestety nie – opowiada Iwona. Gruntownej renowacji poddano sztukaterie zdobiące ściany w całym wnętrzu. Pięknie prezentują się w przestronnych pomieszczeniach pnących się w górę na prawie cztery metry. Dziś zachwycają tak samo jak sto lat temu. Oryginalne pozostały także wszystkie drzwi. Zupełnie nowa, choć na pierwszy rzut oka wcale tego nie widać, jest podłoga.

W całym wnętrzu zastosowano dębowy parkiet, który nasączono olejem, a  następnie pokryto lakierem. Dzięki tym zabiegom podłoga wygląda jakby tylko została poddana renowacji, a  nie ułożona na nowo – tłumaczy projektantka.

Meble z odzysku

Część mebli Iwona kupiła sama. Część natomiast otrzymała „w spadku” wraz z nabyciem mieszkania – odnowiła je i znalazła odpowiednie miejsce dla każdego z nich. Podobnie jak dla każdej lampy, figurki, wazonu czy ogromnej kolekcji porcelany, które kupiła (i  wciąż kupuje) na targach staroci. To prawdziwe perełki nadające przestrzeni szczególny klimat. Wnętrze, mimo licznych elementów dekoracyjnych i  stylizowanych, urzeka delikatnością i  spokojem. Niczego nie ma tu w  nadmiarze. Wszystko wygląda jakby było tu od zawsze. A to najlepszy dowód na to, jak pięknie i z wyczuciem można połączyć przeszłość z  teraźniejszością. I dopisać do niej swój własny, całkiem nowy rozdział. 

Tekst i stylizacja: Ewa Kozioł

PROJEKTANT

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

Forum Dobrego Designu

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA