Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Kryształowe lampy świadczą o urodzie tego wnętrza. Ich blask można było wydobyć, dbając o umiar i prostotę pozostałych elementów wystroju salonu. Fot. Bartosz Jarosz.

Kryształowe lampy świadczą o urodzie tego wnętrza. Ich blask można było wydobyć, dbając o umiar i prostotę pozostałych elementów wystroju salonu. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
  • 14 lip 2009 11:10 (aktualizacja: 24 gru 2013 10:11)

Wieczne powroty

Piękno zawsze powraca, choć w każdej epoce pod inną postacią. Są jednak pewne kanony uniwersalne i powtarzalne, których nie zaciera czas ani nowe trendy czy odkrycia w architekturze. To harmonia, prostota i umiar.

Dowodem na to, że klasyczna stylistyka wciąż odnajduje się we współczesności jest luksusowy apartament na warszawskim Wilanowie. Klasyczny, ale doskonale wpisany w XXI wiek projekt przygotowała arch. Małgorzata Cieśliczak-Patris. Obecne tu odwołania do minionych stylistyk są delikatne i doskonale zgrane z nowoczesnymi, prostymi materiałami. Jasne przestrzenie, proste bryły mebli są niezobowiązującym tłem, które w zależności od potrzeb można odmienić charakterystycznymi dodatkami. Dziś prym wiodą tu wyodrębniające się blaskiem i misterną formą kryształowe lampy (wszystkie pochodzą z kolekcji Marlin i zostały znalezione na: www.lighting.com.pl).

Sznury kryształków mienią się nad stołem w jadalni, przy lustrach i strefach wypoczynku. W zależności od okazji tworzą różne strefy świetle, ale zawsze tak samo czarują kunsztowną, pałacową formą. Nieco odbiegające od współczesności są również tapety, które pojawią się w salonie i gabinecie. Architekt dobierała je w Galerii Wnętrze, tak by pasowały do drewnianych klasycyzujących mebli, jak również do nowoczesnych detali. Postawiła na kolor żółty z jasnym motywem: w salonie na tapecie pojawia się delikatny ornament, w gabinecie zaś, bez szaleństw, jak na „dystyngowane” wnętrze przystało – pionowe pasy.

Przytulne wnętrze

Jasna, kremowa kolorystyka jest ponadczasowa i uniwersalna. Przebywanie w takich tonacjach wycisza i jest przyjazne dla osób w każdym wieku. Na tle kremów i beżów wyraźnie zaznacza się drewno jatoba. A drewnianych elementów tu sporo, występują pod różnymi postaciami: na podłodze, meblach, ramach luster, co czyni wnętrza przytulnymi i ciepłymi. Swoistymi ocieplaczami są również tkaniny. Białe i kremowe zasłony i firany nie narzucają się otoczeniu, ale są jego subtelnym i niezwykle istotnym uzupełnieniem. Mocniejszy ornament o barokowej reminiscencji pojawia się w postaci drobniejszych akcentów – na bieżniku czy poduszkach.

Prawdziwymi smaczkami są przemycone w różnych miejscach klasyczne motywy, jak ozdobne listwy czy rzeźbione framugi drzwi, zaprojektowane przez architekt w oparciu o wzorce z ubiegłego wieku. W łazience baterie w stylu retro przywodzą na myśl dawne, bogato wyposażone i zdobione toalety. Architekt sięgnęła po szlachetne materiały jak kamień czy drewno, które przesądzają o urodzie apartamentu. Każdy dobierany do nich element jest subtelny i konsekwentnie w jasnej kolorystyce, tak by nie zaburzyć wszechobecnej równowagi. Bo właśnie o harmonią i czystą formę chodziło!

PROJEKTANT

Małgorzata Cieśliczak - Patris

WASZE KOMENTARZE (1) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA