Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Nieco surowy salon urządzony został w minimalistycznym duchu. Główną jego ozdobą jest drewniany sufit oraz imponujących rozmiarów lampa-pająk. Projekt: Maciej Brzostek. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [13 zdjęć]

Nieco surowy salon urządzony został w minimalistycznym duchu. Główną jego ozdobą jest drewniany sufit oraz imponujących rozmiarów lampa-pająk. Projekt: Maciej Brzostek. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Anna Sołomiewicz
30 cze 2015 10:01

Białe wnętrze ocieplone drewnem: mieszkanie w Warszawie

W tym wnętrzu rolę dekoracji pełnią bowiem wysokiej jakości naturalne materiały, meble, oświetlenie.

Jasne i przestronne wnętrze zaprojektowane zostało dla czteroosobowej rodziny. Zgodnie z oczekiwaniami inwestorów utrzymane jest ono w chłodnym, skandynawskim stylu, a do jego aranżacji wykorzystano wysokiej klasy naturalne materiały. Ta spójna wizja artystyczna to zasługa architekta Macieja Brzostka, który pracę nad projektem rozpoczął od podstaw.

Apartament oddany do użytku w stanie deweloperskim nie posiadał żadnych ścian – wspomina architekt. Była to ponad stumetrowa, otwarta przestrzeń, dodatkowo oparta o nietypowy rzut trójkąta. Ograniczeniem były też wysokie okna – pięknie wyglądające w elewacji, ale pod względem funkcjonalnego zaplanowania przestrzeni, mocno utrudniały i ograniczały prace. Cały układ mieszkania, a co za tym idzie podział pomieszczeń, musiał zostać im podporządkowany. Wszystkie ściany, instalacje wodno-kanalizacyjne, elektrykę wykonano od podstaw. Efekt jednak przerósł najśmielsze oczekiwania.

Otwarta przestrzeń

Po wejściu do mieszkania od razu mamy otwartą przestrzeń komunikacyjną połączoną z kuchnią, jadalnią i częściowo ukrytym salonem. Strefa dzienna, podobnie jak cały apartament, utrzymana jest w jasnych, stonowanych kolorach. Miało być nowocześnie, trochę w skandynawskim klimacie, z dużą ilością naturalnych materiałów – opowiada projektant. Postawiliśmy więc na dwa dominujące kolory: czysta biel połączona z dębem bielonym na podłodze i suficie oraz drewnianymi meblami.

Ze względów na sam układ mieszkania w salonie poza sofą i stolikiem kawowym nie ma innego wyposażenia – zdominowałoby ono przestrzeń. Także wszechobecne okna nie mogły zostać po prostu zakryte białymi fira nami – wraz z białym sufitem sprawiłyby, że wnętrze byłoby zbyt sterylne. Stąd chłodną biel ociepla drewno, powtórzone także we wnęce sufitowej. Całość, mimo surowego minimalizmu, nabiera przytulnego klimatu.

Kuchnia z jadalnią

Salon od kuchni wizualnie oddziela jadalnia. Widoczna z każdego miejsca w mieszkaniu musiała wtopić się w jego wystrój. Urządzona została w taki sposób, by stół i krzesła nie zaburzyły ogólnej wizji wystroju apartamentu, a dodatkowo podkreśliły jego urok i charakter. Stąd kolor drewnianego stołu oraz krzeseł zbliżony jest do zabudowy w kuchni i ściany z telewizorem w salonie.

Sama kuchnia, ze względu na układ funkcjonalny wnętrza, miała być częściowo ukryta, tak by osoby spędzające czas w strefie wypoczynkowej nie odnosiły wrażenia, że przebywają w przestrzeni przeznaczonej do gotowania. Dość duża powierzchnia pozwoliła dodatkowo oddzielić kuchnię od salonu praktycznym półwyspem. To rozwiązanie w znaczny sposób powiększyło strefę roboczą, a jednocześnie dodatkowo ją przysłoniło. W efekcie powstało miejsce na poranna kawę z widokiem na panoramę Warszawy.

Spójna koncepcja

Całe mieszkanie miało być utrzymane w tej samej stylistyce stąd też po przekroczeniu progu sypialni, odnajdujemy podobną jak w strefie dziennej kolorystykę oraz wysokiej jakości materiały. Tym razem jednak obok fornirowanych mebli oraz litego drewna na podłodze, pojawiają się elementy wykonane z naturalnej skóry. Wykończono nią ścianę nad łóżkiem oraz tapicerowane wezgłowie łoża.

Także dobór mebli nawiązuje do minimalistycznego, nieco surowego wystroju całości. Garderobę zastępuje tu duża, prosta, monolityczna szafa z dyskretnymi frezowanymi uchwytami. Naturalne materiały i stonowane kolory pojawiają się także w łazience. Tu, jak w całym mieszkaniu, nic nie pozostaje na widoku. Wszystkie rzeczy codziennego użytku są starannie ukryte, tak by zawsze panował ład i porządek. W łazience nie znajdziemy wielu półek i miejsc na dekoracje, bo w tym mieszkaniu dekoracją są zastosowane materiały, zabudowy, lampy i oświetlenie, dzięki którym możemy stworzyć przytulny klimat.

Tekst: Urszula Tatur

Projekt: Maciej Brzostek, BM2

Zdjęcia: Bartosz Jarosz; Stylizacja: Ewa Kozioł

WASZE KOMENTARZE (1)

DODAJ KOMENTARZ
  • Amelia, 2015-08-11 11:57:33

    Uwielbiam takie jasne i przestronne wnętrza, ale to nie dla ludzi z mały dzieckiem...Ja mam właściewie całkiem podobny salon, tyle że z pytami architektonicznymi, które robią świetny kontrast do drewna na suficie :)

POLECAMY W SERWISACH