Kuchnia znajduje się na uboczu. Pan domu nie chciał standardowego aneksowego rozwiązania. Salon od holu symbolicznie wydziela ścianka pomalowana na ciemny szary kolor. Na podłodze: dąb barwiony na wengé oraz gres polerowany w kolorze kremowym. Fot. Monika Filipiuk.

Zobacz galerię [12 zdjęć]

Kuchnia znajduje się na uboczu. Pan domu nie chciał standardowego aneksowego rozwiązania. Salon od holu symbolicznie wydziela ścianka pomalowana na ciemny szary kolor. Na podłodze: dąb barwiony na wengé oraz gres polerowany w kolorze kremowym. Fot. Monika Filipiuk.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
07 kwi 2009 12:37

James Bond i Al Pacino: mieszkać z gwiazdami kina

To mieszkanie w głównej mierze „urządziły” pasje pana domu, a szczególnie ta największa – kino. Sprytnie przemycono sylwetki ulubionych aktorów i bohaterów filmowych: Ala Pacino, Johna Travolty, Jamesa Bonda.

O „szczególne potraktowanie” kultowych postaci kina i wpasowanie ich w aranżację mieszkania zadbała arch. Katarzyna Merta-Korzniakow. Z myślą o filmowej obsadzie, a przede wszystkim panu domu – Krzysztofie – stworzyła nowoczesne, minimalistyczne wnętrza.

Panują tu kolory „podstawowe”, jak na mężczyznę przystało: biel, czerń i szarość. Pan domu chciał przede wszystkim, aby jego mieszkanie było przestronne i wygodne. A dwa elementy uznał za konieczne: podłogę z ciemnego drewna i plakaty z ulubionych filmów. Kino bowiem, poza muzyką (rockiem progresywnym), to jego ulubiona pasja. Ogromna kolekcja płyt wymagała stworzenia dla nich miejsca – specjalnie zaprojektowanych przez architekt półek.

W męskim stylu

Jednak w chwili obecnej pan Krzysztof myśli już nad dodatkowymi stojakami na płyty, których wciąż przybywa. Wspólnie z architekt wybrał plakaty stanowiące swoiste emblematy poszczególnych wnętrz. Oprawione w ramy, czy zawieszone na linkach, doskonale harmonizują z industrialnymi elementami – jak choćby halogenowe oświetlenie w prostych, stalowych oprawach. I tak, podążając codziennym rytmem tego domu, warto prześledzić niebanalne zastosowanie motywów dekoracyjnych.

Już podczas pobudki, przed oczami Krzysztofa stoi... Rocky Balboa. Bowiem w sypialni, naprzeciw łóżka, zawieszono plakat, który potrafi nastroić do działania. Jednak gdyby to przebudzanie nie okazało się wystarczająco silne... to już o krok, bo w łazience, podczas mycia zębów, w lustrze nad umywalką, jego wzrok napotyka wypisany czerwonymi literami slogan, słowa Benjamina Franklina: „Well done is better than well said”.

Komentarz wydaje się zbyteczny. Działanie i życiowa energia po prostu wyzierają z każdego kąta tego mieszkania.

Zbliżając się do kuchni pan domu znajduje się pod czujnym spojrzeniem Vincenta Vegi, „celującego z pistoletu” do wchodzących. Gotowaniu nieodłącznie towarzyszy klimat kultowego filmu „Pulp Fiction”. Jednak to nie dość wrażeń. W salonie, który został idealnie zaplanowany do tego, by przyjmować gości, można nie tylko urządzić seans filmowy, ale też kameralną imprezę w gronie przyjaciół.

Tym razem to James Bond wita nas zza baru z kieliszkiem martini... Bynajmniej nie Al Pacino (z sąsiedniej ściany), który raczej stroni od towarzystwa. To mieszkanie jest stworzone do beztroskiego relaksu, na czym szczególnie zależało Krzysztofowi:

– W domu tylko odpoczywam, nie przynoszę tu pracy. Dlatego nie zaplanowałem typowego biurka i miejsca z komputerem.

WASZE KOMENTARZE (5)

DODAJ KOMENTARZ
  • Zainteresowana, 2011-07-12 12:41:04

    Męskie nowoczesne wnętrze. Fajne
  • taka jedna, 2011-07-07 14:54:57

    Przenocować to można, nawet zjeść śniadanie, ale żeby mieszkać i przebywać po kilka(naście) godzin w tak chłodnym i surowym miejscu - chyba bym nie mogła.
  • AfterWork, 2009-04-23 21:33:26

    Typowo męskie wnętrze
  • placebo, 2009-04-21 21:09:23

    Ma swój klimat. Ostatecznie przekonał mnie kadr z PULP FICTION.
  • motor, 2009-04-10 12:40:40

    ten gość z kieliszkiem fajnie buduje efekt tego mieszkania, plakat z Alem Pacino to uzupełnia i robi się całkiem męsko w klimacie

POLECAMY W SERWISACH