Strefa dzienna wraz z gabinetem zajmują sąsiadujące ze sobą części domu, podczas gdy pomieszczenia, od których wymaga się więcej intymności, takie jak sypialnia czy łazienka, zlokalizowano po przeciwległej stronie domu. Fot. Koichi Torimura.

Zobacz galerię [12 zdjęć]

Strefa dzienna wraz z gabinetem zajmują sąsiadujące ze sobą części domu, podczas gdy pomieszczenia, od których wymaga się więcej intymności, takie jak sypialnia czy łazienka, zlokalizowano po przeciwległej stronie domu. Fot. Koichi Torimura.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Anna Sołomiewicz
07 lis 2016 14:44

Minimalistyczne wnętrze w Japonii

Japończycy to miłośnicy oszczędnych form i funkcjonalnych rozwiązań. Zapraszamy do obejrzenia nowoczesnego mieszkania w centrum Tokio!

Zlokalizowane w finansowej dzielnicy jednej z największych metropolii świata mieszkanie, zostało poddane gruntownej renowacji. Właściciele to małżeństwo – Pan domu w wieku 40+ lat i Pani domu w wieku lat 30+, którzy nabyli lokal z uwagi na bliskie sąsiedztwo ich miejsc pracy.

Czyste i przestronne

Oboje oczekiwali od przestrzeni przestronności oraz efektu czystości i sterylności – bez typowego „domowego” klimatu. Projektant Kozo Yamamoto, założyciel pracowni PANDA, miał za zadanie stworzenia nowoczesnej, minimalistycznej przestrzeni. Miały się w niej znaleźć: przestrzeń dzienna z kuchnią, jadalnią i salonem, sypialnia master bedroom, gabinet oraz pokój gościnny, z możliwością zaadaptowania w przyszłości na dziecięcy.

Wzdłuż przekątnej ściany

Rezultatem połączenia marzeń klientów i wizji architekta jest projekt Room 407 - wnętrze o oszczędnej formie, ale z odrobiną kreatywnego szaleństwa. Postawiono na liczne schowki, pozwalające utrzymać uporządkowaną, czystą przestrzeń. Autor projektu nie chciał jedynie powiększyć przestrzeni poprzez zwykłe wyburzenie ścian działowych. Zrezygnowano z niektórych pomieszczeń, dodano również nowe.

Wszystkie pokoje zostały zlokalizowane wzdłuż nowo powstałej przekątnej ściany, nadając minimalistycznej stylistyce futurystycznego wyrazu i lekko fantazyjnego charakteru. We wnętrzu dominują biel i czerń, choć nie brak też szarych akcentów.

Dwa podstawowe kolory ścierają się ze sobą i tworzą geometryczne płaszczyzny, poprowadzone pod skosem. Dzięki takiemu zabiegowi uzyskano wrażenie daleko sięgającej perspektywy, która optycznie powiększa wnętrze.

Projekt: PANDA: Kozo Yamamoto architectural office
Zdjęcia: Koichi Torimura

WASZE KOMENTARZE (1)

DODAJ KOMENTARZ
  • gość, 2016-11-07 17:53:37

    Nie ma to jak profesjonalne podejście do tematu wystroju wnętrz. Ja zdecydowałam się na usługi pracowni architektonicznej i nie żałuję. Mieszkanie mam pięknie urządzone, bez najmniejszych problemów, atrakcyjnie. Polecam oddać sprawy w ręce fachowców.

POLECAMY W SERWISACH