Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Podłoga z beżowego chińskiego gresu polerowanego oraz drewniane elementy wykończeniowe stanowią doskonałe tło dla brązowych mebli i kominka. Fot. Bartosz Jarosz.

Podłoga z beżowego chińskiego gresu polerowanego oraz drewniane elementy wykończeniowe stanowią doskonałe tło dla brązowych mebli i kominka. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
  • 01 kwi 2008 00:00 (aktualizacja: 27 gru 2013 13:29)

Minimalizm na własność

Właścicielka tego domu urządziła w nim wszystko tak jak chciała. Okazuje się, że nie trzeba być architektem, by zaprojektować interesujące i funkcjonalne wnętrza. Pani Monika, z zawodu finansistka, zaaranżowała przestrzeń domu nowocześnie, starannie planując każdy szczegół.

To już jej druga „próba sił” w tej dziedzinie. Wcześniej, kiedy zajmowała z mężem niewielkie mieszkanie w bloku (50 m2), również sama je urządzała. Wówczas jednak, jak sama przyznaje, była to zaledwie „rozgrzewka” przed prawdziwym projektowaniem: „Mieszkanie urządziłam sama, bardzo spontanicznie. Nie były to jeszcze tak przemyślane i zaplanowane działania, jak w przypadku domu. Dom był wielkim wyzwaniem. Wchodziła w grę duża powierzchnia”.

Spełniając marzenia

To wyzwanie rozpoczęło się od chwili, gdy pani Monika, uczestnicząc przy powstawaniu projektu domu, zaplanowała jakie mają być wnętrza i jakie przypisze im funkcje. Wiedziała, że oboje z mężem marzą o sypialni połączonej z łazienką i garderobą. Marzenie to zostało zrealizowane, podobnie jak wszystkie inne postanowienia, które narodziły podczas przygotowań do budowy domu. Głównym źródłem inspiracji przy tworzeniu aranżacji domowego otoczenia były czasopisma wnętrzarskie. Pani Monika śledziła proponowane rozwiązania i starała się je dostosować do własnych potrzeb i gustu. Głównym założeniem, które przyświecało jej podczas podejmowania decyzji o doborze mebli i dodatków, było dążenie do prostej formy oraz minimum wyposażenia. Zlokalizowane na parterze domu: hol, salon, jadalnia i kuchnia, tworzą jedną przestrzeń, wyposażoną ascetycznie, a przy tym funkcjonalnie i elegancko. Elementem centralnym, przyciągającym największą uwagę, jest kominek. Pani domu dobrała do jego zabudowy materiały o gładkich i lśniących powierzchniach: szkło barwione na kolor brązowy oraz stal nierdzewną.

Gra poziomów

Kominek doskonale komponuje się z równie lśniącą taflą podłogi z chińskiego gresu polerowanego (w odcieniu beżu) oraz zestawem wypoczynkowym z brązowej skóry, a także drewnem, które pojawia się na parterze w różnej postaci. Pani domu szczególnie zależało na tym, by kuchnia i jadalnia tworzyły jedną strefę:„Lubię jak goście siedzą w jadalni. Wówczas mogę przyrządzać potrawy, a jednocześnie uczestniczyć w rozmowie. Meble kuchenne kryją w zabudowie wszystkie sprzęty, dzięki czemu kuchnia jest elegancka, a jednocześnie nie wkrada się tu niepotrzebny chaos”. Zabudowa kuchenna została wykonana na zamówienie, w fornirze wengé. Pomysłowym rozwiązaniem jest „dostawiony” bar, o lekkiej i oszczędnej w formie konstrukcji, równie minimalistyczny, jak reszta wyposażenia. Salon został umowie wydzielony od strefy kuchennej za pomocą obniżenia. Zarówno z holu, jaki i jadalni schodzimy do niego po dębowych (barwionych na merbau) dwóch schodkach. Z identycznego drewna wykonano schody na piętro, gdzie znajduje się m.in. sypialnia małżeńska oraz sąsiadujące z nią garderoba i łazienka. Na pietrze atmosfera nieco się ociepla. A to za sprawą drewnianych podłóg (parkiet merbau) i kawowomlecznej kolorystyki ścian. Tutaj także, podobnie jak na parterze domu, wszystko jest podporządkowane zasadzie funkcjonalności i powściągliwej elegancji.

WASZE KOMENTARZE (4) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA