Nowoczesny dom. Projekt: Maria Biegańska, Ewelina Pik. Fot. Bartosz Jarosz

Zobacz galerię [18 zdjęć]

Nowoczesny dom. Projekt: Maria Biegańska, Ewelina Pik. Fot. Bartosz Jarosz
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Redakcja Dobrzemieszkaj.pl
31 paź 2017 15:03

Nowoczesny dom - piękne wnętrza w bieli i szarości

W całym domu panuje bardzo oszczędny minimalizm, zaakcentowany achromatyczną kolorystyką i doborem chłodnych, niekiedy zaskakujących materiałów, jak chociażby epoksydowa posadzka. 

Wystrój tego domu to hołd złożony minimalizmowi. W achromatyczny zestaw czerni i bieli ubrano duże połacie przestrzeni pozbawionej zbędnych dekoracji i pełnej gładkich powierzchni. Przytulną atmosferę rodzinny dom może zawdzięczać nie wystrojowi, a życiu domowników. Śmiech dzieci, krzątanina pani domu i żywe rozmowy prowadzone z gośćmi sprawiają, że urządzona w minimalistycznych duchu i sterylnych barwach przestrzeń wypełnia się ciepłem codzienności. Sama w sobie natomiast zachwyca czystością form i kolorów oraz wrażeniem niekończącej się przestrzeni.

Wnętrza dużego dwupiętrowego domu robią wrażenie już od wejścia. Wraz z przekroczeniem progu doznajemy efektu „wow”. Naszym oczom ukazuje się przestronna strefa dzienna z wysokim na dwie kondygnacje sufitem, a wpadające do wnętrz przez okazałe połacie okien słońce odbija się od białych ścian i podłóg. Właścicielka domu nie jest zwolenniczką bogatych dekoracji i bibelotów. Oboje z mężem chcieli, aby wnętrza były nowoczesne. Bardziej nowocześnie się już nie da – śmieją się autorki projektu, Ewelina Pik i Monika Biegańska z pracowni Modullar.

W całym domu panuje bardzo oszczędny minimalizm, zaakcentowany achromatyczną kolorystyką i doborem chłodnych, niekiedy zaskakujących materiałów, jak chociażby epoksydowa posadzka. Klienci nie chcieli drewna, a my chciałyśmy uniknąć płytek – wyjaśniają wybór materiału architektki. Biała, jednolita powierzchnia rozciągająca się w całej strefie dziennej wizualnie spaja poszczególne jej funkcje, a brak jakichkolwiek łączeń czy fug sprawia, że duża przestrzeń wydaje się jeszcze większa. Ma również rolę czysto praktyczną. Żywice epoksydowe, z których jest wykonana od lat stosowane są w przemysłowych budynkach z uwagi na swoją trwałość i łatwość w utrzymaniu w czystości. Mimo że biała, podłogę łatwo się sprząta – wystarczy przetrzeć wilgotną szmatką w miejscu powstania zabrudzenia.

Odważnym pomysłem są również szklane schody. Nie chcieliśmy standardowych rozwiązań typu płytki, kamień, drewno – nie pasowałyby do całej koncepcji wnętrza. Wykonane na zamówienie szkło z wtopionym kauczukiem zdało egzamin – wyjaśniają architektki. Ze szklanymi stopniami idealnie współgra szklana, transparentna balustrada na antresoli.

Autorki projektu dumne są również z kominka – geometrycznego, solidnego monolitu przyciągającego wzrok w strefie dziennej i pełniącego rolę ścianki działowej pomiędzy salonem, a sąsiadującym ciągiem komunikacyjnym. Całkowicie biała zabudowa skrywająca palenisko ma regularne zagłębienia, które nadają jej charakter nowoczesnej rzeźby. Jako ścianka działowa, zabudowa przesłania również kuchnię od strony salonu. Strefa wypoczynkowa jest jednak duża i do pewnego stopnia umowna. Kącik telewizyjny otwiera się na hol, ale będące wizualnym przedłużeniem szarego narożnika sofa i fotel zwrócone są w kierunku jadalni. Ta z kolei sąsiaduje bezpośrednio z kuchnią, od której oddziela ją jednak półwysep, będący przedłużeniem obszernego blatu. Oprócz okazałej powierzchni roboczej kuchnia oferuje również dużo miejsca do przechowywania. Z dolnym rzędem szafek kuchennych utrzymanych w bieli efektownie kontrastuje poprowadzona od podłogi po sam sufit wysoka zabudowa, która skrywa sprzęt AGD oraz... całkowicie niewidoczne drzwi do spiżarni.

W całej strefie dziennej dominującym kolorem jest biel, przełamana czarnymi akcentami w postaci fragmentów ścian w holu, wspomnianej zabudowy w kuchni, a także detali takich jak designerskie oświetlenie w salonie czy kolorystyka sprzętu RTV. Kontrastujący zestaw black&white zmiękcza wizualnie obecność szarych mebli wypoczynkowych oraz zieleni w postaci roślin doniczkowych i widoków za oknem.

Podczas, gdy w strefie dziennej dominuje biel, przełamana tu i ówdzie czarnymi akcentami, zarówno gościnna łazienka na parterze, jak i łazienka właścicieli na piętrze są urządzone w ciemniejszej tonacji, przy czym w tej ostatniej pojawiła się również kropla koloru w formie jasnobłękitnej szafki podumuwalkowej. Jest to jednak jeden z niewielu barwnych akcentów pośród achromatycznej kolorystyki spowijającej wnętrza. Wpisuje się w nią również sypialnia pani i pana domu, choć tutaj mocne kontrasty czerni i bieli zastąpiono spokojnymi i sprzyjającymi wyciszeniu szarościami, utrzymanymi w tonacji harmonizującej z kolorystyką mebli wypoczynkowych w salonie. Głównym elementem dodającym przytulności sypialni jest jednak puszysta, miękka wykładzina, która pokrywa w całości podłogę w pomieszczeniu i zachęca, aby chodzić po niej boso.

Projekt: arch. wnętrz Maria Biegańska, arch. wnętrz Ewelina Pik, Modullar, www.modullar.pl

Tekst: Anna Sołomiewicz. Zdjęcia: Bartosz Jarosz. Stylizacja: Marta Pancewicz

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH