Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Ciemna podłoga w salonie (lapacho) kontrastuje z bielą ścian i ograniczonego do niezbędnego minimum wyposażenia: prostego stołu z krzesłami i skórzanego zestawu wypoczynkowego (Kler). Nawet okna przybrano w delikatne, prawie niewidoczne słomkowe rolety. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [9 zdjęć]

Ciemna podłoga w salonie (lapacho) kontrastuje z bielą ścian i ograniczonego do niezbędnego minimum wyposażenia: prostego stołu z krzesłami i skórzanego zestawu wypoczynkowego (Kler). Nawet okna przybrano w delikatne, prawie niewidoczne słomkowe rolety. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
05 maj 2009 10:45

Test na testosteron

Nie gotuje jak Jamie Oliver. Nie tańczy jak John Travolta ani nie śpiewa jak Frank Sinatra. Wielu rzeczy nie potrafi, to fakt. Za to świetnie czuje się w skórze pewnego siebie mężczyzny.

A ów stuprocentowy mężczyzna to 30-letni, ambitny warszawianin, robiący karierę w międzynarodowej korporacji. Spędza w firmie sporo czasu, jeszcze nie założył rodziny, potrzebował więc wygodnego mieszkania, w którym mógłby wypocząć po pracy.

Chciał, by było to lokum bardzo funkcjonalne, z minimalną liczbą mebli, bez zbytecznych i męczących „bodźców”. O zaprojektowanie takiego właśnie mieszkania, poprosił Piotra Gierałtowskiego. Apartament o powierzchni ok 50 m2 to przestrzeń całkowicie wystarczająca dla jednej osoby, jednak projektant postanowił jeszcze bardziej ją powiększyć i stworzyć wrażenie, że jest to jedna, otwarta całość. Zaczął od wyburzenia wszystkich pierwotnych ścian działowych. Następnie wyodrębnił nowy układ wnętrz, w którym niezwykle ważną rolę odegrały liczne, często będące rodzajem dekoracyjnych „przepierzeń”, ściany i ścianki, a także szklane tafle, łączące ze sobą poszczególne pomieszczenia.

Lekko i przestronnie

I tak, drzwi prowadzące do sypialni i łazienki zostały wykonane z mlecznego szkła, podobnie jak kabina prysznicowa, która za sprawą swego położenia, stała się półprzezroczystym łącznikiem, swoistym teatrem cieni, rodzajem interaktywnej, nieco erotycznej sztuki, którą można odgrywać w łazience, a podziwiać w sypialni. Szklane tafle zostały też umieszczone po obu stronach brązowej ściany, która stanęła pomiędzy salonem, a sypialnią. Po zapaleniu lamp w jednym z tych pomieszczeń, światło swobodnie przedostaje się do wnętrza obok, co w efekcie dodaje mieszkaniu lekkości i przestronności. Dzięki takim aranżacyjnym sztuczkom, mieszkanie bardzo zyskało na przestrzeni. Mimo to, daje się w nim wyraźnie wyodrębnić dwie oddzielne strefy: nocno – intymną i dzienno – oficjalną. Ta pierwsza to sypialnia i łazienka, jedyne w domu wnętrza, ukryte za drzwiami. Tę drugą tworzą połączone ze sobą salon i kuchnia, przedzielone jedynie symboliczną ścianką, która została wykorzystana zarówno do celów praktycznych, jak i dekoracyjnych.

Ocieplony minimalizm

Ponieważ młody gospodarz nie jest „demonem gotowania”, jego kuchnia to obszar stricte użytkowy, choć świetnie wyposażony. Dzięki dobrze rowiązanej domowej komunikacji, do kuchni można wejść prosto z holu, zostawić w niej np. zakupy, a potem przejść do salonu, by chwilę odpocząć na kanapie. O jednorodności dziennej strefy i o pewnej umowności symbolicznych podziałów, świadczy to samo, dekoracyjne oświetlenie, poprowadzone po obwodzie sufitu. Zdecydowanie minimalistycznie urządzone mieszkanie, mogłoby się wydawać zbyt chłodne i surowe, gdyby nie zastosowanie czekoladowego brązu, który w takim towarzystwie barw, jak biel i krem, ociepla wnętrza. Czekoladowy kolor najbardziej wyrazisty jest w sypialni. To miejsce, w którym gospodarz nie spędza zbyt wiele czasu, więc projektant uznał, że właśnie tutaj można sobie pozwolić na pewną ekstrawagancję, wykorzystać w większym natężeniu ten nieco teatralny, ciemny kolor, by zaczął mocniej i ciekawie działać. Czekoladową barwę ma ściana i pościel na łóżku, podobny odcień podłoga, a także kafelki, podobnie jak kabina prysznicowa, „przedostające się” z łazienki do sypialni.

WASZE KOMENTARZE (4)

DODAJ KOMENTARZ
  • bestsale-pl, 2012-10-15 08:44:57

    wspaniała łazienka!
  • meblolandnet-pl, 2012-10-12 08:45:33

    typowo męskie wnętrze! :)
  • zainteresowana, 2011-07-10 15:44:02

    Ciekawe rozwiązanie oświetleniowe. Zdecydowanie przykuwa wzrok
  • nowy, 2009-05-12 11:02:24

    Wnętrze bardzo męskie, korporacyjne, minimalistyczne w swoim przekazie o cechach właściciela.....

POLECAMY W SERWISACH