Nurt pop-artu prezentuje również lodówka we wnęce, delikatnie odosobniona od zabudowy kuchennej, co podkreśla jej designerski charakter. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [11 zdjęć]

Nurt pop-artu prezentuje również lodówka we wnęce, delikatnie odosobniona od zabudowy kuchennej, co podkreśla jej designerski charakter. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
16 gru 2011 11:26

Biały wystrój - doda przestrzeni, odświeży i unowocześni dom

To mieszkanie jest wręcz stworzone dla współczesnego minimalisty. Świadczy o tym prosty fason mebli, szlachetna bawełna tkanin obiciowych, a przede wszystkim absolutnie dominująca biel.

Po przekroczeniu progu niewielkiego mieszkania wszelkie negatywne emocje znikają – każdy ma tu wrażenie głębokiego oddechu i wkroczenia do lepszego, uporządkowanego świata. Architekt Piotr Gierałtowski ten magicznie pozytywny efekt osiągnął poprzez zastosowanie wszechogarniającej bieli.

Powstało powściągliwe wnętrze, w którym ważną rolę pełni każdy mebel, detal, drobiazg… Wystrój jest oszczędny, a biel totalna, bezkonkurencyjna, rozlana na minimalistyczne formy mebli, na sprzęty. Nawet rama telewizora (Sony Bravia) jest biała! Wszystko to daje poczucie ładu i czystości do granic sterylności.

Salon z kuchnią i jadalnią

Otwarty salon, któremu towarzyszy kuchnia z jadalnią, jawi się jako czysta i neutralna przestrzeń. Jedyne barwne motywy tego wnętrza to silnie elektryzujący, abstrakcyjny obraz na płótnie zawieszony nad kanapą oraz plakat w stylu pop-artu na ścianie aneksu kuchennego – kobiecy wizerunek, nawiązujący do twórczości Andy'ego Warhola.

Wyposażenie ograniczono do minimum. Skupiono się na wyborze przedmiotów dobrych gatunkowo i funkcjonalnych. Jest wśród nich Flos Arco - designerska lampa włoskich projektantów Achille i Pier Giacomo Castilglioni (projekt z 1962 r.) przeznaczona dla ceniących jakość minimalistów.

Piękne transparentne krzesła Victoria Ghost made by Kartell to żeński odpowiednik kultowego projektu Philippe'a Starcka - krzesła w stylu Ludwika XV wykonanego z przezroczystego plastiku. „Żeński Ludwik XV” idealnie komponuje się w białym wnętrzu, a w komplecie przy śnieżnobiałym prostym stole krzesła wyglądają zjawiskowo, ulotnie i lekko.

Z wyspą

Kuchnia, oczywiście w białej kreacji, ma formę prostej wyspy z płytą i umieszczonym nad nią okapem. Cały zestaw mebli „skrojono na miarę”, maksymalizując przestrzeń pod szafki i sprzęt kuchenny. Fronty wykonano z białego błyszczącego MDF-u, w ten sposób idealnie i…niewinnie wyglądają nawet w salonie.

Obniżony sufit w strefie kuchennej zaznacza jej granicę, analogiczne linie strefowania odnajdujemy w układzie posadzek. Na podłodze króluje bielony parkiet z drewna dębowego (ułożony w modną jodełkę), który połączono z ogromnymi bielutkimi płytami gresowymi, w sposób nie rzucający się w oczy, za to przyjemnie odczuwalny pod bosą stopą. Szklisty gres wydzielił miejsca „mokre”, jak łazienka oraz newralgiczne (kuchnia, strefa wejściowa).

Łazienka: dwie strefy 

Niewielka łazienka została umiejętnie podzielona na strefy. Nablatowa umywalka (Koło) wraz z drzwiami wyznaczają oś symetrii, „krojąc” łazienkę na strefę kąpielową po lewej stronie i część sanitarną po prawej. W tak uporządkowanej przestrzeni zabiegi pielęgnacyjno-kąpielowe są przyjemnymi czynnościami.

Bardzo kobieca

Sypialnia iście kobieca, z nutą naiwnego romantyzmu i szczyptą delikatnego pop-artu (pudełka, lampka) jawi się uroczo i czarująco. W tym pomieszczeniu magia niewinnej bieli jest odbierana ze zdwojoną siłą. Czysta, neutralna, idealna - chciałoby się rzec pościelowa biel. Nawet regał wypełniony jasnoróżowymi pudełkami oraz inne dodatki (lampka nocna, maskotka–przytulanka) to jedynie damy do towarzystwa dla królującej tu bieli.

Biel panuje, a pierwsze skrzypce gra buduarowy zagłówek, tu zaprezentowany w zupełnie innej odsłonie. Tradycyjnie pikowany, o okazałych rozmiarach, przybrany został w białą bawełnianą szatę. Stał się subtelną i nowoczesną formą, zrzucił historyczny balast przepychu i nadmiernej ciężkości. Miękko i zmysłowo zachęca do zrelaksowania, odpoczynku i…nocnego czytania, oferując kojący sen.

WASZE KOMENTARZE (3)

DODAJ KOMENTARZ
  • kasia, 2011-12-21 13:40:27

    Hhehe moje postanowienie noworoczne też brzmi- wzmorzyć poszukiwania domu. Już rok oglądam różne oferty, ale jak dotąd żadna nie zwróciła mojej uwagi. Mąż jednak wynalazł teraz ofertę osiedla villania, która w internecie prezentuje się wspaniale. Mam nadzieję, że na żywo będzie tylko lepiej.
  • wera, 2011-12-21 12:13:50

    biel w mieszkaniu dodaje klasy wnetrzu. ja chcialabym miec tak urzadzony swoj dom. szukamy z mezem domu o odpowiednim standardzie pod warszawa. moze uda sie w nowym roku.
  • taka jedna, 2011-12-16 22:09:59

    ale nuda ;)

POLECAMY W SERWISACH