Meble w salonie dobrano tak, by harmonizowały z kolorystyczną dominantą. Oba fotele (podobnie jak kanapa, należące do wcześniejszego wyposażenia gospodarzy) zyskały nową tapicerkę w roślinny wzór. Podłoga w głównej części salonu została wyłożona drewnem. Fot. Tomek Markowski.

Zobacz galerię [7 zdjęć]

Meble w salonie dobrano tak, by harmonizowały z kolorystyczną dominantą. Oba fotele (podobnie jak kanapa, należące do wcześniejszego wyposażenia gospodarzy) zyskały nową tapicerkę w roślinny wzór. Podłoga w głównej części salonu została wyłożona drewnem. Fot. Tomek Markowski.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Redakcja Dobrzemieszkaj.pl
12 lip 2011 14:54

Biel i brąz: pomysłowe mieszkanie dla młodych

Jak ukryć to co zbędne i niepotrzebnie burzące harmonię, a w zamian – efektownie wyeksponować to, co interesujące? Oto satysfakcjonująca odpowiedź

Układ przestrzenny tego warszawskiego mieszkania (powierzchnia ok. 100 m²) powstał według projektu arch. Magdaleny Kuklińskiej, jeszcze na etapie budowania, co pozwoliło uniknąć późniejszego, ewentualnego wyburzania czy dostawiania ścian. Projektantka wykorzystała okazję, by wprowadzić kilka ciekawych, a zarazem praktycznych rozwiązań, takich jak choćby kombinowana, z obu stron zaaranżowana ściana pomiędzy salonem i kuchnią, czy ścianka z pionowym, przysłoniętym żaluzją okienkiem, oddzielająca sypialnię od łazienki.

Biel i brąz: duet idealny we wnętrzu

Gospodarze apartamentu – młodzi, aktywni zawodowo ludzie z siedmioletnim dzieckiem, mieli konkretne oczekiwania á propos swojego przyszłego lokum. Ważnymi wyznacznikami do kolejnych działań stał się wybór kolorystyki, oparty głównie na duecie bieli i brązu, oraz pomysł na dość nietypowy element aranżacji – wprowadzenie drewna na sufit salonu.

Architekt poszła za ciosem i umieściła także drewno na jednej ze ścian i podłodze, dzięki czemu powstał rodzaj ramy w ciepłym, czekoladowym kolorze, której ukoronowaniem stała się efektowna, rozłożysta lampa. Kolor drewna zdominował wnętrze, wpłynął także na kolorystykę prostych mebli oraz ram okiennych.

Podobny kontrast barw zagościł w łazience oraz w kuchni, choć w tej ostatniej odcień drewna został zepchnięty na drugi plan przez świeżą, chłodną biel. Wyjątkiem od tej reguły stała się sypialnia, gdzie bieli towarzyszy bardziej zmysłowy, wrzosowy kolor, a ściany zostały pokryte dekoracyjnymi tapetami.

Jak schować to, co niepotrzebne?

W całym wnętrzu próżno szukać przedmiotów codziennego użytku, mogących zakłócić istniejący, pełen minimalistycznej urody, ład. Rzeczy te oczywiście istnieją, ale zostały pochowane w sprytnie zaprojektowanych i porozmieszczanych schowkach, szafkach, szufladach. W salonie, ścianka telewizyjna mieści w sobie głębokie, pojemne wnęki, zaś od strony kuchni – wysoką zabudowę, m.in. na sprzęty AGD.

Kuchnia to w ogóle najbardziej ascetyczne i sterylne miejsce w domu – wszystko tu zostało pozamykane i pochowane. Praktycznie nie ma otwartych półek, a wszelkie kuchenne sprzęty i gadżety kryją się za lśniącymi frontami szafek wiszących i stojących. Wiszący w sypialni jasny, gładki „panel ścienny” przypomina oryginalną dekorację, ale to także nic innego, jak kilkuczęściowa, dyskretnie otwierana szafka. Co więcej, łóżko także pełni rolę schowka.

Pomysłowe schowki w łazience

Podobnie jest w łazience – istnienia i lokalizacji niezbędnych tam przecież szafek i półek można się tylko domyślać, m.in. za licznymi lustrami. W tak oszczędnie zaaranżowanych wnętrzach jedynymi, wyraźnie eksponowanymi dekoracjami są kwiaty, które można napotkać wszędzie, łącznie z łazienką. Soczysta zieleń roślin w subtelnym, nienachalnym stylu, ożywia mieszkanie i sprawia, że lato panuje tu przez cały czas.

WASZE KOMENTARZE (1)

DODAJ KOMENTARZ
  • Zainteresowana, 2011-07-24 16:10:01

    Super takie jasne i świeże

POLECAMY W SERWISACH