Większość mebli fornirowanych, podobnie jak zabudowa kuchenna i stolarka drzwiowa, zaprojektowane zostały przez Małgorzatę Borzyszkowską i wykonane na zamówienie przez gdańską firmę Emko (www.emko-meble.pl). Imponujący wielkością stół jadalniany wykonano z fornirowanego dębu bielonego. Krzesła pochodzą z kolekcji Nina XL marki Cattelan Italia (Interstyle Sopot). Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [12 zdjęć]

Większość mebli fornirowanych, podobnie jak zabudowa kuchenna i stolarka drzwiowa, zaprojektowane zostały przez Małgorzatę Borzyszkowską i wykonane na zamówienie przez gdańską firmę Emko (www.emko-meble.pl). Imponujący wielkością stół jadalniany wykonano z fornirowanego dębu bielonego. Krzesła pochodzą z kolekcji Nina XL marki Cattelan Italia (Interstyle Sopot). Fot. Bartosz Jarosz.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Justyna Łotowska
11 sty 2012 10:06

Dom bez podziałów. Czy warto stawiać na otwartą przestrzeń?

W przestronnym domu, położonym w malowniczych Beskidach, króluje światło. Dzięki nowoczesnej konstrukcji bryły zapewniającej otwartą przestrzeń i przeszkleniom światło otula wnętrze.

W pierwotnym założeniu miał tu powstać niewielki sezonowo-weekendowy domek w górach. Z takimi założeniami do pracy przystąpiła proj. Małgorzata Borzyszkowska i arch. Tomasz Ostrowski z biura projektowego Asar. Projektanci otrzymali rzadko spotykaną możliwość zaprojektowania zarówno bryły, jak i wnętrza domu.

Dzięki temu już na etapie powstawania założeń architektonicznych można było dokładnie zaplanować układ i charakter poszczególnych pomieszczeń. W najwyższej części budynku znajdują się trzy sypialnie i łazienka gospodarzy. W niższej części środkowej – biblioteka, pokój dla gości i gościnna łazienka.

Otwarta i pełna światła przestrzeń

Kuchnia, jadalnia i pokój dzienny z imponującym tarasem to otwarta przestrzeń, ciepła i pełna światła. To właśnie tutaj znajduje się prawdziwe serce tego domu – kominek z obudową z miejscowego kamienia - szarego piaskowca. Nowoczesny charakter wnętrza podkreśla znajdujący się nad kominkiem witraż ze szkła łączonego ołowiem.

- Zależało nam, aby wnętrze nie nawiązywało do regionalnej architektury, ale jednocześnie tworzyło integralną całość z architekturą budynku – wyjaśnia Małgorzata Borzyszkowska, która odpowiadała za projekt wnętrza domu.

W salonie znalazło się dużo miejsc do siedzenia, a w jadalni stół projektu Małgorzaty Borzyszkowskiej, który bez problemu pomieści liczną gromadę gości. Do ich dyspozycji gospodarze oddają też położony nieopodal pokój telewizyjny.

Kuchnia nieco salonowa

W części dziennej uwagę zwraca nietypowa kuchnia. Ponieważ stanowi otwartą przestrzeń z pokojem dziennym, z założenia miała być nieco „salonowa”. Efekt ten osiągnięto stosując jasne i ciepłe kolory oraz zamieniając klasyczne fronty kuchennych szafek na szklane powierzchnie z fotografiami przeskalowanych traw.

Efekt pracy duetu architekta i projektantki wnętrz przeszedł najśmielsze oczekiwania zarówno samych autorów, jak i inwestorów – do tego stopnia, że ci ostatni zdecydowali się opuścić Trójmiasto i zamieszkać w Beskidach na stałe. Wakacyjną przystań trzeba było zatem dostosować do wymogów domu całorocznego, co oznaczało nowe funkcjonalności i nowe wyzwania dla projektantki, takie chociażby jak stworzenie dodatkowej przestrzeni do przechowywania w pokojach i łazienkach.

Na tym etapie prac w piwnicy stworzono dodatkowo pralnię, suszarnię, pokój spełniający funkcję garderoby i miejsca do gry w bilard oraz dodatkową łazienkę. Po tych modyfikacjach dom stał się ciepłą i rodzinną przestrzenią, zaprojektowaną w nowoczesnym duchu, a jednocześnie wyjątkowo przytulną.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH