Wnętrze miało być funkcjonalne, czyste, proste i uporządkowane. I takie właśnie jest! Dopracowane do perfekcji dosłownie w każdym metrze. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [11 zdjęć]

Wnętrze miało być funkcjonalne, czyste, proste i uporządkowane. I takie właśnie jest! Dopracowane do perfekcji dosłownie w każdym metrze. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
10 lut 2014 05:52

Fornir i wysoki połysk. Przepis na nowoczesne mieszkanie

Przestronny apartament na warszawskim Wilanowie stał się wymarzonym miejscem do życia czteroosobowej rodziny, dla której funkcjonalność – i to taka pisana przez duże „F” – miała ogromne znaczenie.

Wszystko zaczęło się od … wyburzenia ścianek działowych. Zniknęły całkowicie! Wnętrze zyskało znacznie bardziej otwarty, a przy tym przestronny charakter. Takie zmiany były konieczne, ponieważ pierwotny układ pomieszczeń w ogóle nie spełniał potrzeb przyszłych mieszkańców.

Po wyburzeniu wszystkich ścianek działowych mieliśmy do zagospodarowania wielką 130-metrową przestrzeń z dwoma kominami od dwóch łazienek. W ten sposób stworzyliśmy rozkład funkcjonalny idealny dla 4-osobowej rodziny – opowiada arch. Agnieszka Ludwinowska, autorka projektu wnętrza.

Przestrzeń podzielona została na otwartą część dzienną oraz nocną – zamkniętą i bardziej prywatną. Kuchnia płynnie łączy się z salonem, a symboliczną granicę między nimi wyznacza jedynie podwieszany sufit.

Wyspa w duecie z drewnianym stołem

Elegancka lśniąca wyspa oraz fornirowany orzechowy stół pełnią tu funkcję jadalni. W strefie dziennej znajduje się także gabinet, będący już całkowicie osobnym pomieszczeniem. Pozostaje on praktycznie niewidoczny i w żaden sposób nie zamyka otwartej przestrzeni.

W części nocnej umieszczone zostały trzy sypialnie: dwie dzieci i jedna rodziców z komfortową i całkowicie oddzielną łazienką. Taki rozkład pomieszczeń daje każdemu domownikowi skrawek przestrzeni tylko dla siebie, ale jednocześnie pozwala spędzać czas wspólnie oglądając telewizję czy też jedząc rodzinny obiad lub szybką kolację.

Kolorystyczna konsekwencja

Wnętrze apartamentu stanowi spójną całość pod względem charakteru, zastosowanej kolorystyki i materiałów wykończeniowych. Dotyczy to wszystkich pomieszczeń. Żadne „nie wymknęło” się z przyjętej koncepcji. I dobrze! Bo efektem takiej konsekwencji jest elegancja i szyk. Wnętrze urzeka także prostotą, czystością kompozycji i szlachetnymi materiałami.

Wszystko jest tu uporządkowane i ma swoje dokładnie określone miejsce. Nie widać żadnych szaf ani szafek. Również półki górne, gromadzące bibeloty i tworzące poczucie bałaganu, zniknęły praktycznie całkowicie.

Nie oznacza to jednak, że domownikom brakuje miejsca na przechowywanie chociażby podstawowych rzeczy. Nic bardziej mylnego! Wszystkie szafy zostały starannie „schowane” wtapiając się w ściany apartamentu. To niezwykle praktyczne rozwiązanie, które nie zabiera cennej przestrzeni i pozostawia całkowicie „czyste” wnętrze.

Oryginalna i funkcjonalna zabudowa w przedpokoju

– W przedpokoju stworzyłam jednolitą zabudowę, w której znajduje się kolejno: piekarnik z mikrofalą, obok lodówka, dalej w prawo pralnia i pomieszczenie gospodarcze. Całość została schowana za „ścianą” z forniru, która odbija się w „ścianie” lustrzanej będącej frontem obszernej szafy” – mówi arch. Agnieszka Ludwinowska.

Dzięki takiej jednolitej zabudowie wnętrze wydaje się również wyższe, a w konsekwencji większe. Podobny efekt dało podniesienie wszystkich nadproży drzwiowych do poziomu 240 cm. Apartament ma stonowaną, spokojną kolorystykę, bez „krzykliwych” kontrastów. Zgodnie zresztą z życzeniem właścicieli.

Projektanta postawiła na biel, czerń oraz odcienie szarości. Połączyła je z ciepłym drewnem orzecha, z którego wykonane są zarówno meble (fornir orzech amerykański), jak i podłoga (parkiet orzech amerykański). Zastosowanie drewna tego samego gatunku wprowadziło we wnętrzu ład i porządek.

Ażurowe szafki w salonie

Projektantka niezwykle ciekawie wykorzystała także ażurowe fronty.

- W zabudowie ścianki telewizyjnej właściciele chcieli schować duże kolumny. Problemem było, w jaki sposób zamknąć szafkę, żeby nie zakłócać zbytnio dźwięku z głośników – wyjaśnia Agnieszka Ludwinowska.

To praktyczne rozwiązanie urzeka subtelną finezją, w pełni podkreślające główne atuty kreacji całego wnętrza – elegancję i funkcjonalność.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH