Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Mieszkanie na wynajem. Projekt: Katarzyna Uszok. Fot. Bartosz Jarosz

Zobacz galerię [10 zdjęć]

Mieszkanie na wynajem. Projekt: Katarzyna Uszok. Fot. Bartosz Jarosz
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Mzuri Investment
24 cze 2019 11:45

Inwestowanie w nieruchomości – nie tylko dla bogatych

Przekonanie, że aby zacząć inwestować w nieruchomości należy być bogatym i posiadać dużą sumę pieniędzy, jest szeroko znane i mocno zakorzenione w polskim społeczeństwie.

Dla większości z nas, nieruchomości zazwyczaj kojarzą się z domem z ogrodem, apartamentem z widokiem na góry albo przynajmniej trzypokojowym mieszkaniem od dewelopera w centrum miasta. Każda z tych opcji to wydatek rzędu 500 tys. zł lub więcej. Jeśli porównamy to z majątkiem finansowym przeciętnie zarabiającego Polaka (aktywa pomniejszone o zobowiązania), które na 1. kwartał 2017 wyniosły raptem 40 tys. zł na dorosłego Polaka (z pominięciem zobowiązań jest to ok. 70 tys. zł), to trudno się dziwić – może nas być nie stać na takie fanaberie, więc ustępujemy tutaj miejsca tym „bogatszym”. Ale czy na pewno jest potrzeba tak wysokiej kwoty i czy przypadkiem nie za szybko się poddajemy?

Po co w ogóle inwestować w nieruchomości?

Większość ludzi myśli o inwestowaniu w nieruchomości jako o formie zarabiania pieniędzy. Jest to w pewnym sensie nasz zarobek, jednak stanowi on przede wszystkim uzupełnienie stałego budżetu. Dzięki inwestowaniu w mieszkania na wynajem zyskujemy regularny, comiesięczny wpływ czynszu na swoje konto. Wspiera on nasz budżet i pozwala pokryć stałe koszty. Co więcej, zakup nieruchomości i stały przypływ pasywnej gotówki zapewnia komfort psychiczny – rosnące wpływy zaspokoją nasze podstawowe potrzeby (jak np. utrzymanie własnego mieszkania) i sprawiają, że przestajemy się stresować ryzykiem utraty pracy, czy chorobą. Są także uzupełnieniem naszej przyszłej emerytury. W końcu, osiągając odpowiednią dla siebie wysokość comiesięcznych wpływów z najmu możemy osiągnąć stan „wolności finansowej”. Jest to sytuacja, w której pasywny dochód z aktywów pozwala na zaspokajanie wszystkich potrzeb finansowych bez konieczności aktywnej pracy zawodowej.

Nie jestem bogata/bogaty, więc czy mogę inwestować w nieruchomości?

Prawdą jest, że inwestowanie w nieruchomości, a co za tym idzie, budowanie portfela finansowego, można zacząć od niewielkich kwot. Jest to możliwe nawet bez środków pieniężnych, angażując swoje najcenniejsze aktywo – czas. Podobnie jest z biznesem kurierskim – do rozpoczęcia nie trzeba profesjonalnej sieci punktów logistycznych i ciężarówek, można przecież zacząć od swoich nóg, potem skorzystać z komunikacji miejskiej, później przejść na hulajnogę elektryczną, rower, a następnie używany samochód, i tak dalej.

Dysponując małą kwotą, mamy w zasadzie 3 możliwości:

1. Nabycie tańszych nieruchomości, bez angażowania wysokich kwot, takie jak: 

- mała kawalerka, a nie dom czy duże mieszkanie,

- mieszkanie do remontu lub w niskim standardzie,

- kupić kiosk, garaż lub ogródek działkowy,

- zainwestować w tańszym mieście niż tam, gdzie się mieszka.

2. Zastosować „lekkie” kapitałowo metody zarabiania – czyli takie, które nie wymagają zaangażowania środków pieniężnych o wartości całej ceny nieruchomości:

- podnajem nieruchomości: wynajęcie dużego mieszkania do podziału na wiele pokoi, które wynajmiemy następnie z osobna – zarabiamy na różnicy pomiędzy cenami,

- finansowanie dłużne (kredyt hipoteczny).

3. Zainwestować grupowo w nieruchomości – czyli połączyć siły z innymi, co ma bardzo wiele odcieni i wariantów:

- zakup notowanych na giełdzie akcji lub obligacji spółki nieruchomościowej, np. dewelopera (a wówczas wystarczy nam nawet kilkadziesiąt złotych),

- zakup udziałów spółki inwestowania grupowego, które np. wynajmują mieszkania (np. spółki Mzuri CFI wymagają tylko 10.000 złotych do inwestycji w spółce, która posiada ponad 40 mieszkań),

- zakup nieruchomości na współwłasność (czyli z rodziną lub przyjaciółmi, choć wówczas należy bardzo dobrze ustalić zasady i procedury co będzie, jeśli przyjaźń się zakończy).

Czy to dobry moment na inwestowanie w mieszkania, czy też czeka nas powtórka kryzysu sprzed dekady?

Wszystko wskazuje na to, że polskich inwestorów na rynku nieruchomości czeka co najmniej kolejny rok lub dwa dynamicznych wzrostów cen, a sygnałów dla ich załamania obecnie nie widać.

Na przestrzeni ostatnich 5 lat możemy zaobserwować tendencję wzrostu cen mieszkań. Pozostają one nadal poniżej szczytów sprzed 10 lat, a w ujęciu realnym, są wciąż o ok. 35% poniżej tych notowań, co za tym idzie rośnie dostępność mieszkań dla nabywców – tłumaczy Jan Dziekoński, prezes zarządu Mzuri Investment. Dynamika cen mieszkań pozostaje niska w porównaniu do historycznych wzrostów, jak i sytuacji w innych krajach UE. Głównym czynnikiem napędzającym wzrosty cen mieszkań są rosnące koszty budowy nowych budynków, w odróżnieniu od sytuacji sprzed kryzysu z 2008 roku. Dzięki szybkiemu wzrostowi wynagrodzeń i istotnej luce w dostępności mieszkań (brak odpowiedniej liczby mieszkań na rynku), czynsze najmu rosną w podobnym tempie co ceny mieszkań, utrzymując rentowność najmu.

Mitem jest, że inwestowaniem w nieruchomości mogą zajmować się jedynie przysłowiowi „bogacze”. Ważne jest, aby mądrze do tego podejść i wcześniej odpowiednio się do tego przygotować. Każdy kto dobrze rozplanuje swoje inwestycje, zapozna się z rynkiem albo zasięgnie rady specjalistów może zapewnić sobie stały pasywny dopływ gotówki i budować swoją wolność finansową.

Więcej na: www.mzuri.pl

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH