Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Salon oprócz swojej oczywistej funkcji pełni także rolę biblioteczki, miejsca do pracy oraz pokoju koncertowego, w którym właścicielka szlifuje swój muzyczny talent. Fot. Bartosz Jarosz.

Salon oprócz swojej oczywistej funkcji pełni także rolę biblioteczki, miejsca do pracy oraz pokoju koncertowego, w którym właścicielka szlifuje swój muzyczny talent. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
  • 16 wrz 2013 12:01

Mieszkanie w stylu fusion: wyraź osobowość we wnętrzu

Zaprojektowane w męskim, kawalerskim stylu. Z tym że nie dla singla, ale w wersji dla dwojga. A konkretnie dla Kasi i Adriana. Zgodnie z ich życzeniem.

50 metrów - ani mniej, ani więcej. Dokładnie tyle przestrzeni oferowało Kasi i Adrianowi ich pierwsze wspólne mieszkanie.
Jego układ funkcjonalny mocno jednak odbiegał od ich oczekiwań i stylu życia. Zamknięte pomieszczenia „uwięzione” ścianami, sprawiające że wnętrze wydawało się znacznie mniejsze niż jest w rzeczywistości, były tego najlepszym przykładem.

Otwarta przestrzeń mieszkania

- Chcieliśmy wyburzyć co się da i uzyskać tyle otwartej przestrzeni, ile tylko się uda – wspomina Kasia.

Ta otwarta przestrzeń miała także zapewniać maksymalnie dużo miejsca na przechowywanie, i to w każdym z pomieszczeń, bez wyjątku. Tym sposobem wszystko zaczęło się od wyburzania, niszczenia, usuwania i wreszcie wznoszenia raz jeszcze. Istna rewolucja, ale za to jaki efekt … Nowy układ zaproponowany przez Małgosię zmienił się nie do poznania.

Mieszkanie zyskało znacznie bardziej otwarty, przestronny charakter. Teraz wspólnej części dziennej nie dzielą już żadne ściany. Wyraźnie zaznaczony został także podział na strefy. Umowną granicę między częścią wypoczynkową a roboczą wyznacza jedynie wysoki bar, dzięki któremu kuchnia nie jest zamknięta, ale nie pozostaje też całkowicie na widoku.

Bar oddziela kuchnię od pokoju

Od strony kuchni bar zapewnia dodatkowy blat roboczy, przy którym można wypić filiżankę kawy lub zjeść szybkie śniadanie, od strony salonu pozwolił zaś na „wielofunkcyjne” zaaranżowanie stołu.

- Ustawiony wzdłuż barku stół zmieści około czterech osób, ale już poprzecznie – nawet siedem – podkreśla architekt Małgosia Mazur.

To ważne, bo nie ma tu tradycyjnej jadalni, a właścicielom zależało chociażby na jej namiastce. Mieszkanie jest niewielkie, ale zastosowanie odpowiednich materiałów wykończeniowych (każdy z nich ma tu inne zadanie) i kolorystyki, optycznie je powiększa. Stąd białe, gładkie, proste fronty szaf w salonie i kuchni, wykonane z lakierowanego na wysoki połysk MDF-u czy czarne akcenty, również w opcji na wysoki połysk, które dodatkowo dodają przestrzeni eleganckiego, wytwornego charakteru.

Do tego ujęte w odpowiednich proporcjach ciepłe odcienie szarości i ciemnego drewna. Jest minimalistycznie, praktycznie, ale mimo wszystko przytulnie. To spokojne, monochromatyczne zestawienie kolorów ożywiają smaczki w detalach – designerskie krzesła inspirowane projektem słynnego małżeństwa Eamesów, lampa à la studio, lśniąca szklana mozaika czy wreszcie konsekwentnie zastosowane w całym mieszkaniu obrazy eksponujące kobiecą zmysłowość.

To klimatyczne, nastrojowe zdjęcia rosyjskiej graficzki i fotografki Oleny Vizerskaya, które od razu zachwyciły właścicieli. To, że przestrzeń została tu maksymalnie wykorzystana, widać na każdym kroku. Żaden metr się nie zmarnował.

- Przechowywanie w każdym pomieszczeniu miało priorytet. Na tak niewielkiej przestrzeni po prostu nie mogło być inaczej – wspomina architektka.

Sprytne pomysły na przechowywanie

I tak w salonie znalazło się miejsce zarówno na otwarte szafki wiszące, na których można wyeksponować książki lub płyty, jak również zamykane. Skrywają one to, co jest mniej wdzięczne dla oka. Wnętrze kuchni wypełniają z kolei zamknięte pojemne szafki – wiszące oraz dolne. Sporo miejsca wygospodarowano także w wysokiej zabudowie zajmującej praktycznie całą ścianę. Znajdują się w niej m.in. piekarnik i lodówka.

Ukrycie większości sprzętów pozwoliło na zachowanie harmonii kompozycji i nie przytłoczyło wizualnie kuchni. Podobnie jest w łazience, której wizytówką, poza odważnym zdjęciem kobiety na zebrze, są dobrze zakomponowane, ergonomiczne i efektowne meble. Wszystkie wykonane na indywidualne zamówienie. Mamy tu dwie szafki podumywalkowe, płytkie szafki wiszące na kosmetyki, sprawiające wrażenie dużego, prostego lustra oraz praktycznie niewidoczne szafki nad zabudową wc (wykończone czarnym szkłem Lacobel), zapewniające naprawdę sporo miejsca na przechowywanie.

Przytulna sypialnia

Od tego stylistycznego i praktycznego reżimu odbiega (ale tylko nieznacznie) sypialnia. Przytulna i zaciszna, oddzielona od strefy dziennej nie tylko ścianą, ale i niewielkim korytarzem. A wchodzi się do niej przez szafę. Pomieszczenie jest dość wąskie i aby je poszerzyć, Małgosia w trzech miejscach postawiła na ogromne lustra – w przewężeniu wejścia oraz po bokach łóżka za szafkami nocnym.

Zastąpiła też telewizor biokominkiem, wprowadzając tym samym do sypialni namiastkę prawdziwego ognia. W połączeniu z kamieniem i galerią zdjęć autorstwa właścicielki, stworzył on prostą kompozycję, aczkolwiek z nutką romantycznej nostalgii. Szczególnie, gdy wieczorem leżąc w wygodnym łóżku, właścicielom towarzyszą tańczące płomyki ognia.

PROJEKTANT

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA