Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Ciepła barwa parkietu Lapacho oswaja biel i chłodne kolory jadalni. Fot. Marcin Onufryjuk.

Zobacz galerię [10 zdjęć]

Ciepła barwa parkietu Lapacho oswaja biel i chłodne kolory jadalni. Fot. Marcin Onufryjuk.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
23 gru 2011 11:25

Na białym tle. Wnętrze, które zachwyca bielą

Białe tło jako dobra baza pod obrazy i piękne przedmioty. To idea, z jaką właścicielka, a zarazem architekt rozpoczęła prace projektowe nad kształtowaniem własnej przestrzeni życiowej.

Pani domu wiele podróżuje. Zakochała się w Australii i tam mieszkała przez pewien czas. Stamtąd też przywiozła kilka obrazów. Pozostałe dzieła pochodzą natomiast z różnych zakątków świata. Pani Ewa, która kupowała je zazwyczaj od miejscowych artystów, wiąże z nimi wspomnienia, twarze ludzi, kolory przyrody…To właśnie nasycenie barw tak pociąga projektantkę w tych obrazach, że nie może się im oprzeć ani przejść obok nich obojętnie. Z tego samego powodu postanowiła je wpisać w wystrój swojego lokum.

Konstrukcyjne zmiany

Właścicielka wprowadziła w układzie funkcjonalnym mieszkania wiele korzystnych zmian, dostosowując je do potrzeb i upodobań własnych oraz męża. Wbrew aktualnym trendom nie jest przekonana do całkowitej otwartości kuchni na strefę dzienną. Nie czuje się komfortowo, gdy goście widzą „rozgardiasz” panujący w kuchni. Te i inne aspekty (mała łazienka) spowodowały zmiany wobec pierwotnego planu niektórych pomieszczeń. Wyburzona została ściana od strony korytarza, a drugą przesunięto tak, by kuchnia uzyskała symetrię zabudowy blatów względem okna. Osiowość, horyzontalne podziały, bez zbędnego przeładowania szafkami, a do tego lśniąca biel funkcjonalnie rozplanowanych mebli kuchennych urzekają prostotą.

Za przesuniętą ścianą kuchni powstała idealna enklawa na jadalnię. Gościom serwuje się tu elektryzujący obraz przywieziony przez właścicielkę z Dominikany, a przedstawiający piękną wizję przyrody. Na ścianie obok znalazła się wyszukana tapeta, z nietypowym deseniem, doskonale korespondująca z niebieskim pejzażem. Dwa kultowe krzesła projektu Vernera Pantona to zdobycze na powystawowej „emocjonującej” aukcji w Łodzi, gdzie, jak opowiada projektantka, można wylicytować pożądane przedmioty w bardzo korzystnej cenie. Dla równowagi form pełnych, znalazły się tu dwa krzesła DSR według projektu Eamesów oraz zachowujący konwencje stylistyczną stół. Całość utrzymana jest w bieli, która najpełniej oddaje kult formie i podkreśla detal mebli. Niezwykle plastyczna lampa to kropka nad „i” wysmakowanej strefy jadalni.

Dobre posuniecie

Po tak obfitych doznaniach czas na sjestę na wygodnej kanapie o neutralnej, stonowanej barwie. Biel ścian nie zakłóca wypoczynku, a profesjonalnie rozwiązana instalacja dźwiękowa zaspokoi zmysł słuchu. Pani domu powiększyła łazienkę kosztem sypialni i przedpokoju, bez uszczerbku dla tych pomieszczeń. W ten sposób z ciasnego pomieszczenia uzyskano salon kąpielowy wyposażony w prysznic, umywalkę, sedes oraz wolno stojącą wannę. Całość otwarto i zintegrowano z sypialnią. Mobilna, szklana i całkowicie transparentna ściana doświetla pośrednio łazienkę i stanowi umowną granicę pomiędzy strefą kąpielową i sypialnianą.

Szkło to jeden z ulubionych materiałów projektantki. Nietypowy prysznic ze skośną szklaną ścianą sprawia wrażenie jakby przed chwilą, ktoś opuścił miejsce kąpieli i nie domknął za sobą szklanych drzwi…, ale ustawiona po skosie wolno stojąca wanna jest dowodem, iż wszelkie rozwiązania w tej łazience są dokładnie przemyślane i dopracowane. Wydzielono garderobę w sypialni, a łóżko ustawiono po przeciwnej stronie na tle soczystej zielonej trawy, od której uwagę odwraca jedynie niesamowita lampa sufitowa.

Część mebli w mieszkaniu architekt zaprojektowała sama, inspirując się światowym wzornictwem. Przykładem jest stół w gabinecie, pełniący rolę biurową. Blat biurka z charakterystycznym podcięciem krawędzi został wykonany przez stolarza, który dokręcił do niego cztery nogi wyszukane przez projektantkę w jednym z magazynów sieciowych. Z klasyką designu - krzesłem Charlesa & Ray Eamesów - tworzą bliźniaczą parę. Odważnie i nieco przekornie pani Ewa zestawiła z nimi ciemne meble indyjskie, łącząc tym samym współczesny design z wpływami orientalnymi.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH