Po lewej stronie schodów widać oryginalną, niemal rzeźbiarską konstrukcję. Składają się na nią minimalistyczne półki na zdjęcia (Ikea) i ultranowoczesny zegar (Hoft). Fot. Monika Filipiuk.

Zobacz galerię [6 zdjęć]

Po lewej stronie schodów widać oryginalną, niemal rzeźbiarską konstrukcję. Składają się na nią minimalistyczne półki na zdjęcia (Ikea) i ultranowoczesny zegar (Hoft). Fot. Monika Filipiuk.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
11 marz 2011 10:29

Naturalnie nowoczesna

Nowoczesny styl kojarzy się ze sztucznymi tworzywami, intensywną kolorystyką i powierzchniami lakierowanymi na wysoki połysk. W tym domu projektantka zinterpretowała go jako przestronność wnętrz, prostotę form i surowość materiałów zaczerpniętych z natury.

Dom został zaprojektowany jako wnętrza pokazowe na zlecenie firmy Bouygues Immobilier, która w Józefosławiu pod Warszawą zbudowała osiedle o pięknie brzmiącej nazwie Le Village. Na blisko 10-hektarowej powierzchni wznosi się ponad 200 domów jednorodzinnych, skupionych w 4 architektoniczne kompleksy, swoim wyglądem zewnętrznym nawiązujące do „ducha” francuskich prowincji, m.in. Alzacji i Bretanii. Jak mówi autorka aranżacji, architektka Lucyna Dowejko, przy projektowaniu tego typu domów trzeba liczyć się nie tylko z bardzo różnymi gustami i potrzebami potencjalnych kupców, ale też z oczekiwaniem developera, który chce pokazać klientom maksymalnie szerokie spectrum swojej oferty.

– Zależało mi na tym, aby zostawić we wnętrzach dużo przestrzeni, którą przyszli właściciele będą mogli wypełnić wybranymi przez siebie przedmiotami, od większych mebli po bibeloty. W końcu to ma być ich dom… Chcieliśmy też pokazać, jako zachętę do samodzielnych eksperymentów, że ekskluzywne materiały można z powodzeniem łączyć z elementami wyposażenia dostępnymi w zwykłych, „sieciowych” sklepach - podkreśla projektantka.

Ekskluzywną ramę dla mebli kupionych w sklepach Ikea czy Vox stanowi w tym domu drewno i ceramika najwyższej jakości. Na parterze widać piękną podłogę pokrytą klonowymi deskami i hiszpańskim gresem Azteca Ceramica „Combra”, piętro wyżej – parkiet z południowoamerykańskiego drewna tauari, orzechowy fornir na drzwiach (firma Entra) i płytki firmy Vives „Entretela oro cachemira” w łazience. Warto też wspomnieć o schodach, wykonanych z obu wymienionych wyżej rodzajów drewna: stopnie zrobione są z klonu, podstopnie – z tauari. Dzięki dużym powierzchniom i prostym formom udało się wyeksponować naturalne piękno użytych w aranżacji wnętrz materiałów. Zapytana o inspiracje Lucyna Dowejko stwierdza, że postawiła na naturę, od wykorzystanych tworzyw poczynając, przez paletę barw (beże, brązy, zieleń, błękit), aż po dekoracyjne detale.

Najbardziej wyraziste ślady zamiłowania projektantki do świata flory widać w kuchni: ściana nad blatem roboczym wygląda tak, jakby wyrosła z niego trawa o niespotykanych w naszym klimacie rozmiarach. W rzeczywistości jest to szkło podklejone folią, na której wydrukowano zdjęcia roślin. Równie efektownie prezentuje się wisząca w holu fotografia pokazanej w dużym powiększeniu gałązki oliwnego krzewu. Zdjęć jest tu zresztą więcej i nie pojawiły się przypadkowo, podobnie jak lampa przypominająca sprzęt oświetleniowy rodem z pracowni fotograficznej. Zgodnie z założeniem developera potencjalnym mieszkańcem tego domu mógłby być fotograf lub pasjonat tej dziedziny sztuki.

WASZE KOMENTARZE (2)

DODAJ KOMENTARZ
  • zainteresowana , 2011-07-10 14:10:28

    Świetne nowoczesne a za razem czuje się bliskość natury.
  • Vera, 2011-06-09 12:35:51

    Myślę, że część uroku tego wnętrza zawiera się w interesujących kształtach mebli i dekoracji - półki, lampy, wazony, zegar etc. Kiedy tych rzeczy braknie, pomieszczenia nie są już tak ekscytujące (sypialnia, łazienka, kuchnia - ta ostatnia nadrabia trochę fototapetą, choć nie jestem pewna, czy jest to najwłaściwszy wzór).

POLECAMY W SERWISACH