Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Komoda i stolik do salonu zamówione zostały w sklepie internetowym Meble Świata, który zajmuje się importem mebli m.in. z Indii. Biała skórzana kanapa to ulubione miejsce odpoczynku gospodarzy. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [8 zdjęć]

Komoda i stolik do salonu zamówione zostały w sklepie internetowym Meble Świata, który zajmuje się importem mebli m.in. z Indii. Biała skórzana kanapa to ulubione miejsce odpoczynku gospodarzy. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
30 wrz 2011 09:44

Negocjacje z happy endem

Pomysły na wnętrza ewoluują razem z ich mieszkańcami, czasem stają się nawet areną prawdziwych batalii. Optymizmem niech napawa fakt, że nawet najbardziej odległe upodobania można połączyć w perfekcyjną całość i to bez szkody dla czyjejkolwiek indywidualności.

Historia powstawania tego wnętrza przypomina nieco historię miłosną, nieśmiałe na początku i nieobliczalne zetknięcie dwóch indywidualności, które zmienia się w pełną harmonii symbiozę. Pani domu od lat zafascynowana jest kulturą Indii, lubi piękne przedmioty, ciężkie staroświeckie meble i ciemne kolory.

Taniec sprzeczności

W pierwotnej wersji mieszkanie miało być zdominowane przez czerń... Ale ta opowieść ma też drugi wątek – zamiłowanie do ascetycznej wręcz prostoty, przejrzystości i nowoczesnych form – wkład pana domu. Mariaż tak sprzecznych stylistyk może wydawać się przedsięwzięciem zupełnie karkołomnym, ale to przecież jest historia z happy endem. Zaproszony do współpracy projektant Iwo Kęsy stanął przed niełatwym, choć jak sam twierdzi, wdzięcznym zadaniem. Na początku konieczne było przeorganizowanie przestrzeni, bo apartament powstał jako połączenie dwóch mniejszych mieszkań. Część dzienną stanowi teraz otwarta przestrzeń, bardzo jasna, nie tylko dzięki sięgającym podłogi oknom, ale także z powodu bieli, która rozgościła się tutaj na dobre. Ciepła barwa parkietu z drewna teakowego jako wyraźny kontrast, natychmiast przyciąga wzrok.

Salon, mimo że utrzymany w nowoczesnym duchu, nosi wyraźne ślady upodobań pani domu. To ona wybrała tapetę o przedziwnej fakturze przypominającej skórę dzika i obraz, który zobaczony w zaprzyjaźnionej galerii, tak mocno zapadł w pamięć, że nie można było go nie kupić. Stolik i komoda zaś pochodzą wprost z Indii, wykonane z drewna akacji indyjskiej o pięknym, ciepłym wybarwieniu doskonale współgrają z kolorem podłogi. Na wskroś nowoczesna, sterylna i prosta jest za to aranżacja części kuchennej. Meble do niej, podobnie jak wszystkie zabudowy w mieszkaniu, zaprojektował Iwo Kęsy. To zestawienie bieli z głęboką czernią, ocieplone zostało wstawkami z drewna lakierowanego na wysoki połysk. Uzupełnieniem kuchennej zabudowy jest stół otoczony tapicerowanymi krzesłami – wszystko w kolorze nieskazitelnej bieli.

Diametralny podział

O ile w części dziennej gusty państwa domu się przenikają, strefa prywatna została podzielona niczym łup wojenny. Każde z gospodarzy ma własną łazienkę, a sypialnią niepodzielnie zawładnęła pani domu. Niskie łóżko przykryte jest indyjską narzutą, tutaj też znalazły swoje miejsce figurki i dekoracyjne drobiazgi, które gospodyni darzy szczególnym sentymentem, niektóre z nich są z nią od dzieciństwa. Łazienki w tym mieszkaniu są tak różne, jak gusta ich użytkowników. Ta należąca do pani domu, to duże wnętrze urządzone w stylu glamour. Charakteru nadają mu barokowe lustra i kryształowe żyrandole, a także fronty szafek wykończone naturalnym palisandrem. Przestronna wanna zachęca do długich kąpieli. Zdarza się nierzadko, że na jej brzegu pojawiają się świece.

Druga łazienka, ta, z której korzysta pan domu, to już zupełnie „inna bajka”. Króluje w niej świeżość i nasycona duchem nowoczesności fantazja. Wzrok przyciąga podłoga z otoczaków zatopionych w zielonej żywicy, a także podświetlone szklane panele z nadrukowanym zdjęciem motywów roślinnych, jedno i drugie to klasa sama w sobie. Stylistyczną różnorodność apartamentu spaja biel, która jest niczym tło, pozwalające eksperymentować z różnymi stylami. Nieprzypadkowo ściany we wszystkich pomieszczeniach, łącznie z łazienkami, pomalowane są na ten kolor. Biel wnosi świeżość i ponadczasowy szyk, które, jak nic innego, mają moc godzenia nawet najbardziej wyrafinowanych gustów.

WASZE KOMENTARZE (1)

DODAJ KOMENTARZ
  • PIXERS, 2011-10-11 12:22:39

    świetna tapeta! i meble... styl 100%

POLECAMY W SERWISACH