Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Dzięki zmianom w organizacji przestrzeni dziennej, architekt udało się wyodrębnić miejsce na oddzielny kącik jadalniany, usytuowany przy wejściu na balkon. Dzięki temu, posiłki rodzinne można spożywać w promieniach słońca. Projekt: Joanna Morkowska-Saj. Fot. Bartosz Jarosz.

Dzięki zmianom w organizacji przestrzeni dziennej, architekt udało się wyodrębnić miejsce na oddzielny kącik jadalniany, usytuowany przy wejściu na balkon. Dzięki temu, posiłki rodzinne można spożywać w promieniach słońca. Projekt: Joanna Morkowska-Saj. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Autor: Anna Sołomiewicz
  • 27 maj 2016 08:03 (aktualizacja: 29 maj 2016 08:32)

Nowoczesne wnętrze. Zobacz niewielkie mieszkanie w Gdyni

Za sprawą palety dobranych barw i przewijających się przez wnętrze motywów, mieszkanie śmiało może konkurować z gdyńskimi pejzażami, które je otaczają.

Właściciele średniej wielkości mieszkania przedstawili arch. Joannie Morkowskiej-Saj właściwie dwa wymagania: zależało im, aby wnętrze było jasne i nowoczesne. Na próżno szukać w nim jednak ogromnych połaci bieli czy typowej dla współczesnych, nowoczesnych wnętrz sterylności. Jest modnie, ale przytulnie – zupełnie tak, jak powinno być w domu, w którym mieszka rodzina 2+2. Surowy minimalizm zastąpił tutaj delikatny modernizm widoczny zwłaszcza w salonie, a połyskujące, gładkie powierzchnie tonują dekory drewna i nadmorskie motywy w postaci kamiennej mozaiki zamiast tradycyjnych płytek czy fototapety z widokiem na usłaną kamieniami plażę.

Projekt zyskał roboczą nazwę morska bryza i ciężko nie zgodzić się z takim nazewnictwem. We wnętrzu dominuje bowiem pastelowa, delikatnie przydymiona kolorystyka, w której prym wiodą beże i szarości subtelnie wpadające w błękit – barwy przywodzące na myśl piaszczystą plażę i morze w pochmurny dzień. Kolory te dodają pomieszczeniom świeżości, sprawiając, że mamy wrażenie oddychania mroźnym, słonym powietrzem.

Nadmorski krajobraz był inspiracją do naszego projektu, a głównym zadaniem, jakie nam towarzyszyło, było stworzenie przestronnej i spójnej wizualnie przestrzeni – opowiada o projekcie Joanna Morkowska-Saj. I rzeczywiście, konsekwencję w doborze barw i materiałów widać niemal w całym mieszkaniu, spowitym w pastelowe, stonowane kolory i materiały nawiązujące do naturalnych surowców.

Przydymioną szaro-beżową kolorystykę przełamują czarne i turkusowe dodatki. Mocniejsze akcenty kolorystyczne ożywiają aranżację, nadają jej wyrazistszy charakter, ale również – co ważniejsze – pełnią funkcję elementów akcentujących podziały przestrzenne w mieszkaniu. I tak, czarna, designerska lampa zaznacza obecność jadalni pomiędzy salonem i kuchnią, z kolei turkusowe ściany wyznaczają miejsce relaksu i wypoczynku w salonie. Z kolorystycznego reżimu wyłamuje się jedynie sypialnia. Tutaj królują śliwkowe fiolety, o apetycznym odcieniu, zachęcające do smakowania wypoczynku w zaciszu czterech ścian, ozdobionych piękną, wzorzystą tapetą.

Bardzo miło wspominamy współpracę z inwestorami, którzy zaufali nam w 100%. Nie przypominam sobie, abyśmy mieli jakieś trudności – stwierdza architekt, po czym dodaje po dłużej chwili zastanowienia ze śmiechem: no może tylko z umywalka, której dostawa się przedłużała. Przebiegająca sprawie współpraca nie oznacza jednak, że obyło się bez jakichkolwiek wyzwań.

Największym okazała się zaproponowana przez dewelopera organizacja otwartej strefy dziennej. W oryginalnym założeniu telewizor zajmował teraz turkusową ścianę za kompletem wypoczynkowym, a granicę pomiędzy kuchnią i salonem zarysowywać miała ustawiona tyłem do aneksu kuchennego kanapa i ustawiony równolegle do niej stół. Architekt, której zależało na przestronności, chciała jednak uniknąć zastawiania przestrzeni dziennej meblami.

Kącik wypoczynkowy wpasowano zatem w róg pomieszczenia, akcentując jego obecność inną kolorystyką ścian. Na próżno szukać na nich telewizora, który został przeniesiony w dość nietypowe miejsce – do przedpokoju, na pogrubioną ścianę, sąsiadującą z garderobę. W zabudowie umieszczono również wszelkie inne sprzęty RTV, a słodkim sekretem właścicieli jest fakt, że szafka RTV częściowo wchodzi do samej garderoby.

Projekt: arch. Joanna Morkowska-Saj; Saje Architekci.

Zdjęcia: Bartosz Jarosz. Stylizacja: Elżbieta Ławreniuk.

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

Forum Dobrego Designu

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA