Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Zabawne, pełne humoru zdjęcia, będące jedyną w swoim rodzaju ozdobą ścian, to prace właścicielki. Modelami były jej dzieci. Fot. Bartosz Jarosz.

Zabawne, pełne humoru zdjęcia, będące jedyną w swoim rodzaju ozdobą ścian, to prace właścicielki. Modelami były jej dzieci. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
  • 30 sty 2013 10:00

Prawdziwa lekkość bytu

Minimalistyczne, lekkie i świeże. Doprawione odrobiną szaleństwa i klubowego klimatu. Pełne życia. Dokładnie takie, jak jego właścicielka.

Młoda, pełna nieszablonowych pomysłów fotografka, urządzając swoje wymarzone M, chciała czegoś „innego” – nietuzinkowego, niezwykłego, oryginalnego. Po prostu wnętrza, które będzie miało w sobie to „coś”. Niekoniecznie musiało być eleganckie, a już na pewno dalekie od tradycyjnej koncepcji wystroju. Stąd mile widziane były wszystkie przeciwieństwa klasyki, najlepiej „doprawione” odrobiną szaleństwa oraz klubowego klimatu.

Z tym wyzwaniem zmierzyła się arch. Katarzyna Mikulska-Sękalska. Spełniła te większe i te mniejsze marzenia właścicielki. Ponieważ prawie stumetrowy apartament zapewnił idealny rozkład pomieszczeń dla całej rodziny, projektantka zaproponowała całkowicie otwarty układ strefy dziennej, w którym kuchnia, salon i jadalnia przenikają się na jednej przestrzeni. Delikatną granicę między kuchnią a salonem stanowi jedynie niewysoki bar, skutecznie przysłaniający strefę roboczą.

Spójna przestrzeń

Trzy sypialnie, w tym jedną z osobną, całkowicie oddzielną łazienką przeznaczoną tylko dla pani domu, zaplanowano tak, aby było wygodnie i funkcjonalnie. Domownicy nie wchodzą sobie w drogę i mają do dyspozycji skrawek „prywatnej” przestrzeni jeśli potrzebują chwili tylko dla siebie. Wnętrze apartamentu stanowi spójną, konsekwentną całość, zarówno pod względem samego stylu, jak i wybranej palety barw oraz zastosowanych materiałów wykończeniowych.

Biel z dodatkiem koloru

 

Kolorem dominującym została tu biel. To dzięki niej wnętrze jest lekkie i świeże, a przestrzeń - optycznie powiększona. Biel otula zarówno ściany, jak i podłogę w całej części dziennej. Przenika nawet na zabudowę meblową w kuchni, a następnie na bar i blat wykonany z laminatu. Nie daje o sobie zapomnieć również w sypialni oraz łazience. Mocne, intensywne barwy pojawiają się tu jedynie w dodatkach (czasem wręcz przesłodzonych, ale jakże pięknych!) tak, aby przełamać monochromatyczną biel i wprowadzić nieco radości i życia.

Kanapa w kolorze dojrzałej pomarańczy czy landrynkowo różowa lampa doskonale ze sobą współgrają. W sąsiedztwie bieli ich nasycone barwy jeszcze bardziej zyskują na intensywności i głębi. Biały stworzył bowiem dla wszystkich dodatków idealne tło, pozostając wciąż dominującym elementem wnętrza. Jest tu i klubowy akcent, o którym marzyła właścicielka.

Bar, podświetlany wężami ledowymi i zmieniający kolory w zależności od potrzeb i nastroju, to świetne miejsce na wieczornego drinka. Dumnie stoją przy nim wygodne i pięknie prezentujące się hokery, które zachęcają do odrobiny szaleństwa. Nic dziwnego, że w tym niebanalnym wnętrzu czystą przyjemnością jest i odpoczynek z książką na kanapie, i zabawa do białego rana.

PROJEKTANT

Katarzyna Mikulska-Sękalska

Pracownia Projektowa Arrange

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA