Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Jadalnię tworzy duży stół z kompletem tapicerowanych czerwoną skórą krzeseł. Podobne obicie pojawia się również na zestawie wypoczynkowym. Fot. Bartosz Jarosz.

Jadalnię tworzy duży stół z kompletem tapicerowanych czerwoną skórą krzeseł. Podobne obicie pojawia się również na zestawie wypoczynkowym. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
  • 16 lis 2011 10:39 (aktualizacja: 20 gru 2013 09:37)

Razem czy osobno?

Dom położony na Śląsku miał być oazą spokoju dla pięcioosobowej rodziny. Musiało znaleźć się w nim miejsce na: przestronny salon do wypoczynku dla wszystkich, jadalnię, która pomieści domowników oraz gości, pokoje dzieci i gabinet do pracy. Udało się! I to w wielkim stylu.

Przestrzeń dla pięciu osób, z których każda ma silną osobowość, nie była prosta do zaplanowania. Rodzina lubi spędzać czas wspólnie, ale każde z osobna musiało mieć również swój azyl.

Zaproszona do współpracy architekt Anna Superniok poznała upodobania i codzienne przyzwyczajenia całej piątki. Stworzyła wizję ciepłej, przestronnej całości, którą wypełniły nowoczesne sprzęty.

Parter domu przeznaczyła na strefę dzienną, gdzie odpoczywa się wspólnie lub przyjmuje gości. Natomiast na piętrze znalazły się intymne wnętrza: sypialnia małżonków, garderoba i pokoje dzieci.

Jak słodki deser

Kuchnia, jadalnia i salon tworzą jedną przestrzeń. Dominują tu jasne barwy – dodają oddechu i tworzą poczucie dużej przestrzeni. A czerwień w odcieniu wina, która pojawia się na tapicerkach mebli wprowadza nutę ekstrawagancji i sprawia, że „coś się dzieje”.

Kuchnia, umieszczona we wnęce, jest jak słodki deser. A to za sprawą apetycznego połączenia: kremowego kamienia, który pojawia się na blatach z drewnem wenge na frontach szafek.

Funkcjonalna zabudowa

Pani domu lubi gotować dla swojej dużej rodziny. Z myślą o jak największym ułatwieniu jej tego zadania, stworzono funkcjonalny projekt zabudowy. Jedna ze ścian kryje lodówkę, piekarnik, urządzenie do gotowania na parze oraz szafki na naczynia. Natomiast pozostała część mebli to szafki dolne, przykryte blatami roboczymi – stwarzające dużą powierzchnię do przyrządzania potraw.

Łatwo tu utrzymać porządek, wszelkie drobiazgi ukryte są w szufladach. Na blatach pozostawiono jedynie świeże zioła w doniczkach – smakowity dodatek i naturalna dekoracja w jednym oraz stalowe niezbędniki: chlebak i ekspres.

Przy wyspie kuchennej ustawiono dwa hokery, przy których można wypić poranną kawę lub podać śniadanie starszym dzieciom. Posiłki dla całej rodziny serwowane są natomiast w jadalni, położonej tuż o krok.

Stół z kompletem sześciu krzeseł ma doskonałą lokalizację. Trzy przestronne okna znakomicie doświetlają to miejsce za dnia, natomiast wieczorem sceny świetlne do kolacji tworzą lampy wiszące.

Ciepła strefa salonu

Czerwone, skórzane wypoczynki to punkt centralny strefy salonowej. To bez wątpienia „najcieplejsze” miejsce parteru. Atmosferę podgrzewają nie tylko sofy i fotel w energetycznym kolorze, ale również drewniana podłoga i kominek.

Prawdziwą osobliwością parteru jest natomiast witraż z motywem drzewa, na który składają się trzy panele. Szklana dekoracja oddziela hol od salonu, przepuszcza bursztynowe ciepłe światło, a co najważniejsze, jest niebanalną alternatywą dla obrazu. Dzięki niej do salonu wkroczyła artystyczna nuta.

Za witrażem mamy przejście do łazienki gościnnej oraz nieco w głąb do gabinetu, a także schody na piętro.

Pokój do pracy

Strefa komunikacyjna jest jednak sprytnie ukryta, bo w salonie nie ma miejsca na najmniejszy chaos. Pani domu nie tylko zajmuje się maluchami, ale również pracuje w domu. Architekt urządziła więc pokój do pracy, wyposażony w meble gabinetowe własnego projektu. Półki, szafki i szuflady, wypełniające przestrzeń od podłogi po sufit, oferują miejsce na dokumenty i księgozbiór.

Ciepła kolorystyka drewna oraz naturalne dodatki i pamiątki z podróży czynią to miejsce spokojną, wyciszającą przestrzenią.

Strefa dzieci

A do tego pokoje dzieci są dość oddalone: znajdują się na piętrze, po przeciwnej stronie domu. Nawet podczas najgłośniejszych zabaw, tutaj panuje spokój. A harce w tym domu to codzienność. Trzech chłopaków potrafi psocić. Każdy z nich ma swój pokój, pełen zabawek i ulubionych przedmiotów.

Całkiem dorosły jest już pokój należący do najstarszego z braci, który od niedawna chodzi do szkoły. W przeciwieństwie do maluchów, tutaj poza zabawkami znalazły się też: ergonomiczne biurko, półka na książki oraz luneta – po to, by rozwijać zainteresowania i ułatwiać szkolne obowiązki. Męska natura przejawia się w stylistyce wnętrza, inspirowanej torem wyścigowym i Formułą 1.

PROJEKTANT

Anna Gruner

A2.Studio Pracownia Architektury i Reklamy

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

Forum Dobrego Designu

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA