Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Ściany łazienki (od strony salonu) oklejono tapetą z wzorem w stylu op-art. Tafla mlecznego szkła pełni nie tylko rolę dekoracyjną, ale jest też praktyczna. Wpuszcza do wnętrza łazienki dzienne światło z salonu. Fot. Monika Filipiuk.

Ściany łazienki (od strony salonu) oklejono tapetą z wzorem w stylu op-art. Tafla mlecznego szkła pełni nie tylko rolę dekoracyjną, ale jest też praktyczna. Wpuszcza do wnętrza łazienki dzienne światło z salonu. Fot. Monika Filipiuk.
  • Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
  • 24 kwi 2009 13:44

Róża na betonie

Kasia mówi o sobie: „Cenię u ludzi i u siebie... siłę charakteru, taką która pozwala czasem iść pod prąd. Za najsilniejszą stronę człowieka uważam jego... dobrą stronę”. Połączenie siły i subtelności – to nie tylko atrybut osoby, ale także jej mieszkania.

Mieszkanie Kasi mieści się w kamienicy na Starym Mokotowie. W bliskim sąsiedztwie: teatr Guliwer o bajkowej fasadzie, stare drzewa, a latem… malwy pod oknami. Aż ciężko uwierzyć, że to Warszawa. A ponieważ, jak twierdzą niektórzy, „w życiu nie ma przypadków”, właśnie w tej okolicy musiała zamieszkać artystyczna dusza, osoba wrażliwa na piękno i ludzi.

Jak ze statku kosmicznego

Kasia zleciła projekt mieszkania arch. Katarzynie Mikulskiej-Sękalskiej ze wskazówkami, że ma być: „minimalistyczne, łatwe w utrzymaniu i zawierać elementy… jak ze statku kosmicznego”. Swą wizję nowego domu oparła o kilka ulubionych stron internetowych, związanych z jej pasjami, a także o dzieła sztuki, które się jej podobały.

Ze smaczkami a'la science fiction

Znaczącą rolę w zbudowaniu klimatu mieszkania odegrały plakaty, które obecnie wiszą w sypialni. Sześć plakatów. Cztery z nich: plakat filmowy Startek, plakat nawiązujący do „kultowej strefy 51” oraz dwa muzyczne: zespołów Joy Division i Radiohead zagościły tu na stałe. Dwa pozostałe: teatralny z „Jeziora Łabędziego” Czajkowskiego i plakat Grupy Twożywo (kupiony w Magazynie Praga), co jakiś czas zmieniają swoje miejsce.

Ta kolekcja nie tylko odzwierciedla zainteresowania właścicielki, przyczyniła się również do wyznaczenia tropu, jakim architekt miała podążać w doborze barw i materiałów wykończeniowych. I tak powstał nowoczesny i nieco industrialny klimat mieszkania, ze smaczkami a'la science fiction, zestawiony z subtelnymi, artystycznymi detalami.

Obok surowych ścian z betonu, pojawiają się pastelowe kobiece drobiazgi i słodkie detale.

Lubię ornament berberyjski. Trochę podróżuję, zwiedziłam m.in. większość państw arabskich. Maroko, najbardziej z nich wszystkich, urzekło mnie kolorami. Moje dywany pochodzą z … "aukcji" dywanów w krajach arabskich. Mam też trochę ceramiki arabskiej i lamp z targów ulicznych, które zawsze przywożę dźwigając je w bagażu podręcznym… Lubię się targować, a może nawet bardziej rozmawiać z ludźmi.

Z dalekich podróży

Poza dywanami pochodzącymi z suków (arabskich targów), Kasia posiada jeszcze wiele przedmiotów, które przywodzą wspomnienia odległych krajów i świadczą o urodzie jej domu.

Jeden z nich to klatka na ptaki, główny motyw skąpanej w jasnych szarościach łazienki, przywieziona z Djerbie (Tunezja), gdzie Kasia spędziła niezapomniane święta Bożego Narodzenia. To typowa tunezyjska pamiątka, nawiązująca kształtem do klasycznej budowli w Tunisie. Przedmiot zauroczył Kasię symbolicznym wymiarem.

Sprawia wrażenie delikatnej – jest biała, ażurowa, z niebieskimi zdobieniami, a jest przecież klatką – czyli zamyka wolność… Przypomina mi codziennie, że wolność jest najważniejsza…

Ulubione miejsce

Salon to jedno z miejsc, gdzie właścicielka domu spędza najwięcej czasu (wraz z kuchnią tworzy jedną przestrzeń). To właśnie tu zaprasza swoich znajomych, dla których gotuje z przyjemnością. Tradycyjny stół został zastąpiony dwupoziomowym barem, nawiązującym do stylistyki japońskiej. Doskonały nie tylko by podać sushi...

Z tego miejsca można też, przy lampce wina, posłuchać muzyki. Nie tylko z ulubionych punkrockowych czy jazzowych płyt, ale też na żywo, w wykonaniu samej pani domu. Kasia od wielu lat grywa na pianinie (Roland), które ma swoje miejsce w salonie.

Uczę się gry. Biorę lekcje w domu. Gram głównie klasykę i utwory ulubionych zespołów. Nuty znam od dziecka, kilka lat śpiewałam w chórze.

PROJEKTANT

Katarzyna Mikulska-Sękalska

Pracownia Projektowa Arrange

WASZE KOMENTARZE (5) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

Forum Dobrego Designu

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA