Silnie błyszczące fronty szafek to dobry „chwyt” architektki aby wizualnie powiększyć wnętrze. Kolorystycznie dopasowane lampy Troya z kolekcji znanej marki Eglo, te nietuzinkowe mozaiki wykonane są ręcznie ze szkła witrażowego. Fot. Monika Filipiuk.

Zobacz galerię [4 zdjęć]

Silnie błyszczące fronty szafek to dobry „chwyt” architektki aby wizualnie powiększyć wnętrze. Kolorystycznie dopasowane lampy Troya z kolekcji znanej marki Eglo, te nietuzinkowe mozaiki wykonane są ręcznie ze szkła witrażowego. Fot. Monika Filipiuk.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
10 lis 2009 09:38

Sok z pomarańczy

Biegnę gryząc pomarańcze. Ziemia pod nogami tańczy (…) Lubię śpiewać, lubię tańczyć, lubię zapach pomarańczy… W mieszkaniu Katarzyny Bednarczyk czuć go już od progu!

Soczyste kolory podsycają zmysły i wyobraźnię pozwalając odczuwać więcej niż jest w rzeczywistości. Takie „pomarańczowe ewolucje” na życzenie właścicielki, wyczarowała architekt Jolanta Kwilman. Bardzo dobre porozumienie pomiędzy dwiema kobietami dało oszałamiający efekt końcowy: w postaci nowoczesnego, a zarazem przytulnego wnętrza. Jolanta Kwilman wspomina: „Klientka zaufała mi. Już pierwsza koncepcja w znacznej mierze okazała się trafiona”.

Jedna przestrzeń

Kawalerkę na nowopowstałym pruszkowskim osiedlu Katarzyna kupiła pół roku temu. Tu odnalazła swój cichy zakątek do życia. Mimo niewielkiej przestrzeni znalazło się miejsce zarówno na nowocześnie urządzony aneks kuchenny ze stołem jadalnianym jak i na salon z obszerną kanapą oraz kącik sypialniany. Wnętrze tworzy jedna, otwarta przestrzeń. Wszelkie ewentualne podziały zaaranżowano poprzez zróżnicowanie materiału podłogi czy zastosowanie ażurowych przesłon „wielkości poszczególnych stref dopasowane zostały do wymagań i stylu życia właścicielki”– mówi projektantka. Pani domu bardzo ceni sobie wysokiej jakości naturalne materiały. Z tego też względu, choćby na podłodze, pięknie prezentuje się ciemne drewno egzotyczne – orzech afrykański. Natomiast reprezentacyjna ściana salonu otrzymała szeroką obwolutę z naturalnego włoskiego kamienia – Bizzaro. Delikatne barwy natury przeplatają się tu z bardzo soczystą pomarańczą. Jej kolor przybrała również sama ściana, która stała się tłem dla obrazu – fotografii z lasem Kabackim w roli głównej. Grafika to dzieło Ireneusza Bednarka – przyjaciela właścicielki i pasjonata fotografii artystycznej. Obraz pełni jeszcze inną ukrytą funkcję, a mianowicie, przestrzeń lasu optyczne powiększa wnętrze.

Zmyślne zabiegi

Wspomniany włoski kamień wypełnia również wnęki na przeciwległej ścianie, w których łagodnie balansuje światło. Kasia kocha sztukę, zwłaszcza dobry film i teatr, wciąż śledzi nowości szklanego ekranu oraz sceny „kilka razy w miesiącu staram się być w kinie czy w teatrze” – mówi. Gdy jednak czas nie pozwala lub brzydka pogoda za oknem chętnie wtapia się w miękkość przepastnej kanapy i przenosi się w magiczny świat ekranu. Beżowa sofa została zakupiona właśnie z tą myślą, potrzeby wygodnego miejsca do odpoczynku po pracy i oglądania ulubionych tematów filmowych. Dobrze komponuje się z nią niewielki stolik kawowy z mlecznego szkła i drewna wenge. Salonowe wiraże wieńczy podwieszenie z suchego tynku – koło na planie kwadratu. W tą wiszącą formę wpasowano halogeny oraz wąż świetlny, dzięki czemu prócz funkcji dekoracyjnej jest również głównym elementem doświetlającym salon. Ten sam motyw geometryczny możemy dostrzec również we frontach szafek kuchennych. Cała zabudowa kuchni to autorski projekt Jolanty Kwilman, wykonany na zamówienie przez Mebel-Top. Takie powtórzenia form są przejawem doskonałych umiejętności projektowych architekta. Dają one poczucie ładu we wnętrzu, jak również dostarczają estetycznych doznań i satysfakcji odbiorcom. Szafki wykonano z MDF-u polerowanego na wysoki połysk w soczystym odcieniu pomarańczy.

Za zasłoną...

Aby zaoszczędzić miejsce, zamiast tradycyjnego stołu architekt zaproponowała przedłużenie blatu kuchennego, ale na obniżonym nieco poziomie by zaznaczyć odmienną funkcję. Nad nim oświetlenie z witrażowego szkła, tak jak i wypełnienie zarysu kół w drzwiczkach szafek kuchennych. Mimo całkowicie otwartej przestrzeni, projektantka wygospodarowała również intymną przestrzeń do spokojnego snu. A wszystko to tuż za „ścianką” z tanecznie lekkiej, ażurowej zasłony. Nie zrezygnowano z wygodnego łoża, co więcej, znalazło się również miejsce na podręczną półkę z ulubionymi książkami. Mieszkanie tętni dobrą energią i ciepłem, to jednak zasługa nie tylko świetnie dobranych mebli czy kolorów, ale i Pani domu, która wnosi tu pozytywnego ducha umiłowania natury i zachwytu sztuką!

WASZE KOMENTARZE (3)

DODAJ KOMENTARZ
  • kwilman, 2011-07-10 19:13:44

    dziękuję, więcej zdjęć tego wnętrza można zobaczyć na www.kwilmanwalowski.pl, zapraszam



  • zainteresowana, 2011-07-10 15:18:33

    Ciekawe rozwiązanie na zagospodarowanie sufitu. Naprawdę fajne
  • Gość, 2009-11-19 15:52:21

    podoba mi się ten pomarańczowy akcent w kuchni

POLECAMY W SERWISACH