Szary komplet wypoczynkowy ustawiono wzdłuż linii, wyznaczonej przez betonowy pas na suficie. Taki zabieg pozwolił uzyskać we wnętrzu geometryczny porządek. Projekt: Karolina Stanek-Szadujko i Łukasz Szadujko. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [12 zdjęć]

Autor: Anna Sołomiewicz
19 gru 2016 14:22

Szare wnętrze - zobaczcie piękny, nowoczesny dom

Właściciele domu to zwolennicy stylu minimalistycznego. Zupełnie tak samo, jak architekci, którym powierzyli swój dom. Powstało nowoczesne, szare wnętrze.

Ten projekt to była czysta przyjemność! - kiedy arch. Łukasz Szadujko opowiada o zaprojektowanym przez niego wnętrzu domu w Lublinie, nie ukrywa entuzjazmu. Rzadko bowiem udaje się nawiązać aż tak zgodną współpracę z klientem. Właściciele tego domu oczekiwali jednak wnętrza, urządzonego dokładnie w takim stylu, w jakim Łukasz i Karolina uwielbiają projektować.

Inwestorom zależało na dużej ilości przestrzeni i światła, tak aby dom zdawał się być wypełniony po brzegi świeżym powietrzem. Zarówno architekci, jak i Pani domu lubią minimalizm, dlatego też wnętrze zaprojektowano według zasady „im mniej, tym więcej” i ta idea przyświecała wystrojowi każdego pomieszczenia. Właściciele chcieli mieć dom, w którym będzie można odpocząć, bez kakofonii kolorów, kształtów i ozdób - podsumowuje oczekiwania klientów Łukasz Szadujko.

Wspólnym mianownikiem dla wszystkich pomieszczeń są szarości i struktury betonu, które stanowią kontrastujące z gładkimi powierzchniami mebli, surowe, szorstkie tło. Pożądaną surowość buduje nie tylko betonowa faktura, ale także oszczędność w doborze mebli i dodatków. Wystrój otwartej strefy dziennej ograniczono niemal wyłącznie do utrzymanej w minimalistycznym stylu, zabudowy kuchennej, mebli wypoczynkowych i stołu jadalnianego z towarzyszącymi mu krzesłami. Zrezygnowano niemal całkowicie z jakichkolwiek ozdobników, a rolę dekoracji przejęły elementy umeblowania pomieszczenia oraz zabudowa, układająca się w geometryczną całość. Wzrok przyciągają duże, prostokątne powierzchnie.

Centralnym punktem aranżacji pomieszczenia jest półścianka, wzniesionia na granicy salonu z kuchnią, przechodząca w długi pas szarości na suficie, poprowadzony przez szerokość całego salonu, aż do dużych, panoramicznych okien. Funkcjonuje ona jako element organizujący przestrzeń oraz eksponujący sąsiadującą z nią strefę wypoczynkową.

Zza szarej, betonowej ścianki nieśmiało wygląda kuchnia, zdominowana przez biel gładkich, minimalistycznych frontów. Tutaj również część ścian pokryto betonowym tynkiem, korespondującym z powierzchniami w salonie, a czarny, nowoczesny okap z motywem sześcianu delikatnie nawiązuje do strefy kominka w pokoju dziennym.

W salonie w centrum uwagi zawisł intrygujący czarny panel, który za połyskującą obudową skrywa sprzęt RTV oraz dwa kominki: jeden tradycyjny a drugi na biopaliwo. Trzyfunkcyjna konstrukcja jest jednym z najbardziej imponujących elementów wnętrza, a opracowanie koncepcji zajęło projektantom najwięcej czasu. Co ciekawe, delikatnie asymetryczny wielościan jest wielokrotnością kwadratowej płytki gresowej o tradycyjnych wymiarach 60x60 cm, która ułożona jedna przy drugiej stworzyła oryginalny, designerski monolit.

Za nietuzinkowym rozwiązaniem kryje się historia pewnej znajomości. Pani domu to koleżanka innej klientki pracowni Luxon Design, która w swoim domu również ma kominek wpasowany w nietypową zabudowę. Ponieważ obie panie się znają, architekci postawili sobie za punkt honoru wykonanie takiego kominka, aby żaden nie wypadał mniej imponująco w bezpośrednim porównaniu.

Takimi samymi płytkami jak kominek obudowano również ścianę w sypialni, do której przytula się łóżko oraz jedną ze ścian naprzeciwko strefy spania. Czarny akcent na ścianach kontrastuje z towarzyszącą mu bielą, szarościami i podłogą w kolorze jasnego drewna. Pomieszczenie, które zyskało dodatkową przestrzeń dzięki wyburzeniu ściany i połączeniu dwóch mniejszych pokoi, pomieściło duże, dwuosobowe łoże małżeńskie, strefę pracy oraz garderobę. Razem z łazienką pana i pani domu, tworzą oddzielone od części mieszkalnej królestwo właścicieli.

Przyzwyczajeni do jasnych kolorów i rześkiego wystroju, wkraczając do łazienki zastajemy zaskakującą zmianę konwencji. Zamiast energetyzującego, rozświetlonego wnętrza, wita nas wypełniająca przestrzeń salonu kąpielowego czerń, ocieplona delikatnie drewnianą okleiną i rozjaśniona białą ceramiką i szarościami, których jest tutaj jednak zdecydowanie mniej niż w całym domu.

Za takim doborem barw kryje się przemyślany zabieg. Wystrój łazienki miał za zadanie spowolnić odrobinę poranny start w dzień, tak aby uniknąć nagłego, mocnego uderzenia jasności - wyjaśnia Łukasz Szadujko. Dzięki zastosowaniu ciemnych kolorów, przestrzeń łazienki zyskała nastrojowy charakter, pozwalający właścicielom rozpoczęcie dnia w spokojnym rytmie.

Mimo, iż wystrój domu jest hołdem w kierunku minimalizmu, pomieszczeniom nie brak delikatnych, przyjemniejszych akcentów. Wszechobecną geometrię i oszczędność form subtelnie przełamują zasłony, otulające okna, meble o miękkich, opływowych kształtach, a w chłodne wieczory dodatkowym ociepleniem będzie pochodzący z dwóch źródeł ogień. Naszymi klientami są normalni ludzie, którzy żyją sobie jak każdy z nas i chcą mieć troszkę delikatności we wnętrzach. Wnętrze nie jest zatem stuprocentowym minimalizmem, ale wykonanym przez nas ukłonem w jego stronę. O to prosili nas właściciele.

Projekt: Karolina Stanek-Szadujko, Łukasz Szadujko; Luxon Design.

Stylizacja: Elżbieta Ławreniuk

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH