Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Barwy uzupełniają się, ale i kontrastują. Współgrają i konkurują. Nasycona czerwień nie przytłacza, biel jest ukojeniem, a oranż – niezbędnym uzupełnieniem. Fot. Bartosz Jarosz.

Barwy uzupełniają się, ale i kontrastują. Współgrają i konkurują. Nasycona czerwień nie przytłacza, biel jest ukojeniem, a oranż – niezbędnym uzupełnieniem. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
  • 13 kwi 2012 10:34 (aktualizacja: 27 gru 2013 11:27)

Trzy kolory: Czerwony

Decyzja o przełamaniu uniwersalnej bieli czerwienią w duecie z pomarańczem okazała się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Czerwień jest piękna i ponętna, a pomarańcz nadaje wnętrzu energii i wyrazistości, podgrzewając atmosferę w niemalże wakacyjnym nastroju.

Małe mieszkanie (43 m2) znajduje się w zabytkowej kamiennicy odrestaurowanej w latach 50. minionego wieku i położonej w centrum dużego, ruchliwego miasta. Szlachetne sąsiedztwo XIX-wiecznych klasycystycznych kamienic pani domu może podziwiać codziennie - okna salonu usytuowane są od strony zabytkowej ulicy.
Większość zastosowanych rozwiązań projektowych wynikało ze specyfiki budynku, niedoskonałości, ale i zalet, jakie niesie z sobą mieszkanie w starej kamienicy, takich chociażby jak nietypowa trzymetrowa wysokość pomieszczeń.

W miejscu obecnej sypialni pierwotnie była kuchnia, również łazienka została powiększona. Przestronny salon miał być podzielony na pół, traf jednak chciał, że ściana została uszkodzona i trzeba było ją rozebrać do końca. Gdy właścicielka zobaczyła powstałą przestrzeń, zdecydowała o jej pozostawieniu, rezygnując z pierwotnie planowanego podziału. Kolejne ekipy budowlane nie dawały sobie rady. Wymagające wnętrze nie ułatwiało sprawy: krzywe ściany, nierówne poziomy posadzek…

Kobiece wnętrze

Nad całym przedsięwzięciem czuwała projektantka Agnieszka Żyła. To dzięki niej wnętrze nabrało kształtów i właściwej formy, a przy pełnym poparciu i zaufaniu inwestorki realizacja znalazła wreszcie swój finał. Dobra współpraca obu pań zaowocowała pięknym, kobiecym i intrygującym wnętrzem. Projektantka postawiła na solidność, prostotę i perfekcję wykonania - liczy się dobre meblarskie rzemiosło i dbałość o detale. Wiszące szafki przypominają drewniane malowane szkatułki. Lampa to piękny biżuteryjny akcent w rozmiarze maxi. Właścicielką wnętrza jest młoda, ceniąca niezależność kobieta, o dynamicznej i odważnej osobowości. Nie dziwi zatem, że w aranżacji tak ważną rolę odgrywa czerwień. Kolor miał za zadanie przełamać chłodną biel, ocieplić, a nawet „podgrzać” temperaturę tego wnętrza.

Czerwień działa jak magnes, podnosi ciśnienie, zwraca uwagę, intryguje… jak kobieta. To barwa dla odważnych, dlatego zawsze musi być zastosowana w odpowiednich proporcjach. Energetyzująca czerwień i oranż pojawiają się na oparciach krzeseł Pedrali. Siedziska prowokują i kuszą soczystością barw, nadając nowoczesny charakter wnętrzu. Krzesła niejako dla kontrastu ustawiono wokół oryginalnego mebla, którego kształt i formę właścicielka podpatrzyła w jednej z włoskich restauracji, podczas wakacji w Rzymie. Zaprzyjaźniony stolarz na podstawie fotografii wykonał wypatrzony stół. Jego konstrukcja pozwala na rozłożenie blatu aż do trzymetrowej długości! Jadalnia to centralne miejsce niewielkiego mieszkania.

Do jej wystroju i stylu nawiązuje prosta biała kuchnia, której szafki usytuowano na jednej ścianie. Mając otwarty układ, stanowi integralną część strefy dziennej, a dzięki neutralnej bieli harmonizuje z resztą wnętrza. Fronty wszystkich szafek są zrobione z płyty MDF lakierowanej na wysoki połysk. Ściana nad drewnianym blatem kuchennym jest kolejnym wspólnym dziełem inwestorki i projektantki. Panie przywoziły różne płytki ze sklepów, wykupując końcówki kolekcji, a dwa unikatowe kafle przyjechały z targów w Lizbonie. Z zebranej kolekcji artystki ułożyły na ścianie własny oryginalny wzór.

Harmonia kolorów

Właścicielka jest fanką naturalnych materiałów, nie lubi też lakierowanego drewna, stąd blaty w kuchni, podobnie jak drewniane deski podłogowe są bejcowane. Obok desek na posadzce zagościł naturalny kamień - marmur. W niewielkiej sypialni główną rolę gra biel, która rozjaśniła, rozświetliła i powiększyła optycznie nieduży pokój. Kolor czerwony wprowadzono tu z pewną nonszalancją, jego soczystość i blask na połyskujących frontach szafy oddziałuje na zmysły i czyni to wnętrze przestrzenią czysto prywatną, odpowiadającą temperamentowi właścicielki. Biel urozmaicona czerwonymi akcentami i ożywiona odrobiną oranżu tworzy tu wyjątkowo przyjazną harmonię kolorów. Projektantka stworzyła klimatyczne wnętrze, a oszczędność barw jest jego zdecydowanym atutem. I choć niejednokrotnie konsekwencja utrzymania kolorystycznego minimalizmu przysparzała kłopotów, to jednak żelazny rygor zastosowanych barw został zachowany ze zdecydowaną korzyścią dla powstałej aranżacji.

PROJEKTANT

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

Forum Dobrego Designu

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA