Elegancki apartament z otwartą strefą dzienną w sercu Lublany, stolicy Słowenii. Projekt: GAO Arhitekti. Fot. Miran Kambic

Zobacz galerię [19 zdjęć]

Elegancki apartament z otwartą strefą dzienną w sercu Lublany, stolicy Słowenii. Projekt: GAO Arhitekti. Fot. Miran Kambic
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Anna Sołomiewicz
09 lip 2017 07:32

Wielka Brytania, Tajwan, Włochy - tak mieszkają za granicą

Włosi zamiast klasyki wybierają minimalizm, Anglicy walczą z ograniczoną przestrzenią, Słoweńcy kochają wyszukane wnętrza, a na Tajwanie architekci rozprawiają się z tradycyjnym podziałem przestrzeni. Czy wnętrza z różnych stron świata rzeczywiście są tak bardzo różne?

Już w najmłodszych latach poznajemy obraz Eskimosów mieszkających w lodowych igloo czy mieszkańców Japonii żyjących w niskich domkach ze ścianami z papieru. Jak wiele jednak stereotypy, które są nam przekazywane mają wspólnego z rzeczywistością? Czy Londyńczycy naprawdę mieszkają w spowitych mgłą wiktoriańskich kamienicach, a w Chinach na dachu każdego domu wiszą czerwone lampiony?

Architektura Włoch kojarzy nam się z zabytkami epoki Renesansu, starożytnym Koloseum, ewentualnie z okazałymi, pięknymi, białymi marmurami. Współcześni Włosi wydają się jednak nie odczuwać presji nawiązywania do swojego dziedzictwa czy zasobów naturalnych, a do swoich domów i mieszkań chętnie wybierają... minimalizm. Z pewnością tendencją jest odkrywanie i badanie minimalistycznego stylu. Takiego, który kładzie nacisk na to, co niezbędne i harmonijną organizację przestrzeni – opowiada Paola Oliva z włoskiego biura projektowego Brain Factory – Architecture & Design (www.brainfactory.it). Eksploracji oszczędnej stylistyki towarzyszy jednak potrzeba poczucia prywatności i domowej atmosfery. Nasi klienci proszą o design, którego podejście byłoby intymne, ciepłe, ale z zachowaniem ciągłości przestrzennej i maksymalnym wykorzystaniem otoczenia – dodaje projektantka.

Minimalizm połączony z przytulnymi akcentami z pewnością towarzyszą projektowi Monolithic House, który biuro stworzyło dla klientów mieszkających w apartamencie położonym w południowych Włoszech wśród majestatycznych wzgórz Pellino. W przypadku Monolithic House inwestorom zależało na otwartej przestrzeni z częściowo odsłoniętą kuchnią oraz na zastosowaniu ciepłych materiałów, takich jak drewno. Aranżacja wnętrza oparta jest o przestronną otwartą przestrzeń, w której głównym punktem odniesienia i elementem organizującym poszczególne strefy jest monolityczny kamienny blok, a wśród materiałów wykończeniowych króluje kamień i drewno.

Zamiłowanie do naturalnych materiałów i oszczędnej architektury wnętrz przejawiają również Londyńczycy, sięgając chętnie po zwęglone drewno i różnorodne rodzaje gontów na okładziny swoich domów oraz wybierając ich minimalistyczną aranżację. Co innego jednak spędza im sen z powiek. Londyńczycy są spragnieni ambitnych sposobów na powiększenie ciasnych przestrzeni życiowych – opowiada architekt Teodora Iancu z londyńskiego biura Scenario Architecture. Choć warto dodać, że nie są w tym pragnieniu odosobnieni. Mimo, że dobudówki są trendem w zatłoczonej i pełnej życia stolicy, reszta Anglików myśli podobnie. Ludzie usiłują powiększyć swoje ograniczone przestrzenie zarówno w centrach miast, jak i na ich obrzeżach. Co ciekawe to właśnie detale, takie jak rodzaj wybieranych materiałów odróżnia mieszkańców stolicy od reszty. Nasi klienci proszą o architekturę, która wydaje się im znajoma i naturalna, o przestrzenie, które wyłaniają się z ich stylu życia – opowiada Teodora Iancu. Naszą ambicją jest eksploracja związku pomiędzy ludźmi i przestrzeniami, w poszukiwaniu poczucia, że jest się w domu – konkluduje architekt.

Zrealizowany w 2016 roku projekt domu Scenario House jest idealnym przykładem obrazującym te tendencje, o tyle ciekawym, że projektanci z Scenario Architecture (www.scenarioarchitecture.com) zaprojektowali go... dla samych siebie! Nabyli dom z zamiarem jego kompletnej renowacji, przebudowy i – oczywiście – rozbudowy, tak aby powstały dom odpowiadał potrzebom ich rodziny. We wnętrzach panuje oszczędny minimalizm, ocieplony obecnością takich materiałów, jak cegła na ścianie czy drewno na podłogach. Każdy zakamarek domu zyskał praktyczną funkcję – od przestrzeni pod schodami po miejsca z niskim sufitem. Jedno z takich miejsc wykorzystano na organizację przestrzeni do zabaw najmłodszych domowników z mini ścianką do wspinaczki i strażackim ześlizgiem.

Podczas, gdy mieszkańcy stolicy Wielkiej Brytanii szukają kreatywnych i oryginalnych sposobów na powiększenie i wykorzystanie ograniczonej przestrzeni swoich domów, w Słowenii fascynację wzbudza wyrafinowane wzornictwo. Tendencje wnętrzarskie w Słowenii zmieniły się w ciągu ostatnich 10 lat – stwierdza Petra Zakrajšek, manager biura projektowego GAO Arhitekti (www.gao-arhitekti.com). Klienci stali się znacznie bardziej świadomi w kwestii wartości wzornictwa wysokiej jakości. Poziom „smaku” jest obecnie znacznie bardziej wyszukany. Ludzie podążają za tym, co widzą w magazynach, na stronach Internetowych, starając się odnaleźć to, co jest najbliższe ich stylowi życia i osobistym gustom.

Właściciele mieszkania w sercu Lublany, stolicy Słowenii zgłosili się do biura GAO Arhitekti właśnie po tym, jak ich zachwyt wywołał inni projekt z portfolio firmy. Zainspirowani układem funkcjonalnym poprzedniego apartamentu, inwestorzy oczekiwali wnętrza podobnego stylistycznie i organizacyjnie. Tak właśnie powstał elegancki projekt apartamentu, który odzwierciedla wcześniej wspomnianą fascynację Słoweńców wyszukanym wzornictwem. W elegancką, stonowaną paletę kolorów ziemi zamknięto finezyjne faktury użytych materiałów, wśród których, po raz kolejny, pojawiło się naturalne drewno. Ludzie mają dosyć minimalistycznego podejścia do architektury i preferują kombinację tych dwóch rzeczy: funkcjonalności i stylu – konkluduje Petra Zakrajšek.

Czy zaglądając do różnych domów i mieszkań, zlokalizowanych w najróżniejszych zakątkach świata można odnaleźć wspólny mianownik? Z pewnością dominuje tendencja otwierania przestrzeni i łączenia we wspólną strefę pomieszczeń, które niegdyś były od siebie w klarowny sposób, z różnych względów oddzielone. Na Tajwanie klasyczny rozkład przestrzeni w domu przewiduje oddzielną, zamkniętą kuchnię. Tradycje kulinarne tej azjatyckiej wyspy łączą w sobie zarówno wpływy japońskie, jak i chińskie, co w dużej mierze przekłada się na charakter potraw i sposób ich przygotowywania. Kuchnia jest miejscem pełnym intensywnych aromatów, w której wiele potraw smaży się na głębokim tłuszczu. Nic zatem dziwnego, że pomieszczenie to było zazwyczaj izolowane od strefy dziennej. Było, ale już nie jest. Architekci wnętrz zdają się działać na przekór tradycji i odważnie otwierają kuchnie w tajwańskich domach i mieszkaniach na salon, jadalnię, a nawet... taras.

Projekt Unbound, którego nazwa w wolnym tłumaczeniu oznacza „Nieskrępowany” to wnętrze apartamentu położonego w malowniczej scenerii Narodowego Parku Yang Min. Zieleń, w którą został wpisany zainspirowała architektów z pracowni JC Architecture (www.johnyisborn.com) do odważnego zabiegu – niemal całkowitego otwarcia poszczególnych stref. W strefie dziennej naczelne miejsce zajmuje wyspa kuchenna, wyznaczająca linię, wzdłuż której urządzono w dalszej kolejności salon i sypialnię. Pełni ona również funkcję jadalnianego stołu, z poziomu którego można podziwiać widoki – przestrzeń od panoramicznego okna wychodzącego na taras dzielą nie więcej niż dwa metry.

Otwarte przestrzenie to jeden wspólny mianownik architektury wnętrz w różnych zakątkach globu. Innym jest sięganie po naturalne materiały. Pomimo dostępności wielu nowoczesnych zdobyczy technologicznych, surowce takie jak drewno czy kamień opierają się wpływowi czasu i odnajdują swoje miejsce w niemal każdej szerokości geograficznej. Czy zatem naszą przestrzeń życiową tak wiele różni od domów i mieszkań innych nacji? Polacy coraz chętniej wybierają wariant open space, coraz odważniej sięgają również po naturalne drewno, nawet do aranżacji takich pomieszczeń, jak łazienka. Szukają inspiracji na stronach i blogach internetowych, przeglądają czasopisma wnętrzarskie, stają się bardziej wyedukowani w kwestii designu. To, co nazywamy trendami wnętrzarskimi jest kształtowane na międzynarodowych imprezach, przez renomowane marki i architektów. Podpatrzone w Mediolanie czy Paryżu nowinki powoli pojawiają się w domach na całym świecie. W zglobalizowanym świecie architektura i aranżacja wnętrz, mimo pewnych cech dominujących w danych regionie, stały się uniwersalnym językiem rozumianym przez wszystkich.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH