Jadalnia, kuchnia i salon tworzą jedną, otwarta przestrzeń. W centrum postawiono czereśniowy stół otoczony kompletem krzeseł w skórzanej tapicerce. Większość frontów zabudowy kuchennej wykonano z lakierowanego mdf-u (orzech barwiony). Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [13 zdjęć]

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
01 kwi 2008 00:00

Wpisane w okrąg

Mieszkanie na poddaszu w Sopocie to miejsce wprost wymarzone dla małżeństwa w średnim wieku. Urządzone nowocześnie, z klasą i temperamentem, który podkreślają załamania dachu i lustra wprowadzające do poszczególnych stref dynamikę.

O aranżację wnętrza zadbała architekt Małgorzata Borzyszkowska, która w odpowiedzi na potrzeby gospodarzy, stworzyła przestrzeń świeżą i pulsującą życiem. Część dzienną mieszkania rozdysponowano pomiędzy dwa salony – salonik i salon właściwy, oraz kuchnię i jadalnię. Poszczególne strefy funkcjonalne wzajemnie się przenikają, tworząc jedną otwartą przestrzeń. Salonik, zgodnie z życzeniem gospodarzy, to miejsce ciche i przytulne.

Zielone akcenty w postaci gąszczu kwiatów na ścianie, oraz grafiki w zgaszonym kolorze oliwki, pozwalają w pełni wyciszyć się i zrelaksować. Pomysł na aranżację tego wnętrza polegał na stworzeniu w nim prawdziwej oazy spokoju, miejsca w którym można odpocząć przy dobrej kawie, w towarzystwie przyjaciół, lub przy smakowitej lekturze. Między rozkładaną kanapą a półkami z kwiatami zaprojektowano szafę ubraniową, z jednej strony przesłoniętą ścianką z płyty kartonowo-gipsowej. To jedno z wielu funkcjonalnych rozwiązań, zastosowane przez Małgorzatę Borzyszkowską. Tego typu wnęki, zabudowane szafami, pojawiają się również w sypialni, pokoju gościnnym i łazience gospodarzy.

Mieszkanie miało być przestronne, przytulne, a przede wszystkim funkcjonalne, co nie jest łatwym zadaniem, jeśli ma się do czynienia ze skosami poddasza – wyjaśnia architekt. – Musieliśmy zagospodarować sporo miejsca pod skosami. Zdecydowaliśmy się na szafy wnękowe, które zorganizowały przestrzeń, a także na szkło i lustra, które dodatkowo ją ożywiły.

Nietypowe rozwiązania

Między jadalnią i salonikiem pojawiły się szklane, podświetlane witryny, w których gospodyni umieściła srebrne i szklane naczynia. Skosy, mimo że przysparzają zwykle sporo trudności aranżacyjnych, są elementem, który dodaje wnętrzom swoistego uroku. Ciekawie załamują światło, „prowokują” do nietypowych rozwiązań projektowych. W strefie dziennej, skośne połacie dachu pełnią rolę umownej granicy między poszczególnymi strefami funkcjonalnymi. Ulokowana w centrum kuchnia, dzięki zastosowanym materiałom wykończeniowym, harmonijnie komponuje się z jadalnią i salonem.

Strefa ta została zaaranżowana tak, aby na pierwszy rzut oka nie przypominała miejsca kuchennego – tłumaczy architekt.

Materiał zastosowany do zabudowy kuchennej pojawił się zatem na meblach w salonie, spajając stylistycznie oba wnętrza. Część frontów zabudowy kuchennej oraz ścianę nad blatami roboczymi pokrywają tafle szkła, w których odbija się dzienne światło padające z przeciwległego okna. Starannie dobrane sztuczne oświetlenie – reflektorki w podwieszanym suficie, wisząca lampa nad stołem jadalnianym i halogeny nad blatami roboczymi – kreuje łagodny klimat wnętrza. Wyłożony gresem korytarzyk prowadzi z kuchni i jadalni do pozostałych pomieszczeń w mieszkaniu – WC, łazienki oraz sypialni gospodarzy i gościnnego pokoju. Oba łazienkowe wnętrza w większości pokrywają trawertynowe płyty, „zaanonsowane” w postaci wąskiego pasa pod ścianą, już w kuchni i w przedpokoju. Dzięki kamiennym wykończeniom, zestawionym z bielą ceramiki, błyszczącą armaturą i lustrami, łazienka gospodarzy nabrała eleganckiego charakteru.

Naturalną nutę do wnętrza wprowadzają natomiast akcenty z drewna na szafkach i w suficie oraz drobnych kamyków zatopionych w żywicy, zdobiących podłogę i ściany w natrysku. Pojawiające się w gościnnej toalecie metaliczne płytki, nietypowo ozdobione matowymi napisami, nadają łazienkowemu wnętrzu zgoła odmienny, nieco awangardowy charakter. Interesująco i niebanalnie urządzono również małżeńską sypialnię. Zdobiące ją koliste dekory – poduszki, lustra i oprawy oświetleniowe – „niechcący” wprowadziły do wnętrza op-artowski klimat. Kolisty deseń, zgodnie z założeniem projektowym, ożywił stonowane kolorystycznie wnętrze, zamieniając je w optymistyczną, pełną świeżości przestrzeń, do której wraca się z ochotą. 

WASZE KOMENTARZE (7)

DODAJ KOMENTARZ
  • soffti-pl, 2012-05-25 13:30:51

    srebrne łoże świetne :) taka przytulna sypialnia, czyli taka jaka powinna być :)
  • toptrendymeble-pl, 2012-05-18 15:23:00

    ciekawie ciekawie :)

    ładne kolory
  • Zainteresowana, 2011-07-12 13:47:01

    Salon piękny w sypialni brakuje tej zieleni
  • Sei, 2011-06-15 12:08:52

    Koła są niespecjalnie atrakcyjne, podobnie jak obie sypialnie - takie blade i puste. Przestrzeń "jadalnia, kuchnia i salon" jest o wiele lepsza, bo więcej w niej koloru. Poza tym dość podobają mi się takie otwarte przestrzenie - moja przyjaciółka ma w planach poważniejszy remont i pokazała mi wizualizacje z cad kuchnie z przyszłego mieszkania i byłam pod wrażeniem jak bardzo takie połączenie kilku pomieszczeń może się sprawdzić.
  • Lilo, 2010-02-16 00:03:39

    Pięknie, obie sypialnie przepiękne
  • nowy, 2009-05-12 16:10:52

    Gdy siadam przy lampce to z gazetą i kawą. W tym fotelu przy oknie muszę postawić kawę na podłodze
  • Aga, 2009-02-19 13:08:35

    Niesamowite te koła, a całe mieszkano całkiem całkiem

POLECAMY W SERWISACH