Mieszkanie podzielono na dwie strefy. Przestrzeń dzienna służy podejmowaniu gości i urządzaniu imprez. W jej skład weszły kuchnia z półwyspem, jadalnia i salon z kącikiem audio. Projekt: COCO Pracownia projektowania wnętrz. Fot. Łukasz Markowicz.

Zobacz galerię [12 zdjęć]

Mieszkanie podzielono na dwie strefy. Przestrzeń dzienna służy podejmowaniu gości i urządzaniu imprez. W jej skład weszły kuchnia z półwyspem, jadalnia i salon z kącikiem audio. Projekt: COCO Pracownia projektowania wnętrz. Fot. Łukasz Markowicz.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Anna Sołomiewicz
29 kwi 2016 08:57

Małe mieszkanie w bloku. Zobacz jak wygląda po remoncie

Małe mieszkanie na warszawskiej ochocie było ciemne, pełne wąskich pomieszczeń i mocno zniszczone. Architekt Ewa Pokorska wypełniła je światłem i nadała mu elegancki charakter.

Właściciele tego starego mieszkania z lat 60-tych ubiegłego wieku to młodzi ludzie, lubiący spędzać aktywnie czas, dynamiczni, choć ceniący sobie również zacisze domowe i prywatność. W odpowiedzi na ich potrzeby, powstał plan mieszkania, które podzielone zostało na reprezentacyjną strefę dzienną, będącą sercem imprez w gronie znajomych oraz strefę prywatną, gdzie domownicy mogą się zrelaksować i odpocząć. 

Przede wszystkim jednak, architekt musiała rozprawić się z oryginalnym układem przestrzeni. Mieszkanie było bowiem ciasne, wręcz klaustrofobiczne, ze ścianami blokującymi dostęp światła. Chcąc rozświetlić wnętrze oraz usprawnić jego aspekt funkcjonalny, wyburzono ścianę działową pomiędzy kuchnią a przestrzenią salonu z jadalnią.

Zamiast małych, oddzielnych pomieszczeń, mieszkanie ma teraz piękną reprezentacyjną strefę dzienną, w obrębie której znajduje się kuchnia, jadalnia i salon. Ściankę działową zastąpił półwysep, symbolicznie wyznaczający granicę pomiędzy funkcjami przestrzeni dziennej. W strefie prywatnej znalazły się natomiast sypialnia, niewielka łazienka i pokój prywatny.

Elementem wystroju wnętrza, który szczególnie przyciąga wzrok jest nietuzinkowa podłoga w kuchni, przedpokoju i łazience. Właścicielka mieszkania wymarzyła sobie posadzkę o wzorze szachownicy i to właśnie czarno-biały, opartowski wzór spaja ze sobą przestrzeń łazienki, przedpokoju i kuchni, gdzie wykończono nim również ścianę nad blatem.

Szachownica jest mianownikiem łączącym poszczególne pomieszczenia w mieszkaniu. Płytki powodują, że pomieszczenia odbierane są jako jednolita całość o określonym, czytelnym dla osoby poruszającej się po domu charakterze - przyznaje Ewa Pokorska.

Tam, gdzie podłogi nie zdobią czarno-białe kwadraty, wykończono ją drewnem w ciepłym kolorze. Zabieg ten nadaje przytulność wnętrzom, dodatkowo potęgowaną dzięki satynowym powierzchniom mebli i ścian, które dodają przestrzeniom przyjemnego, domowego klimatu. Oprócz ciepłego drewna, przytulnym i żywym akcentem jest niebieski kolor wprowadzony do wnętrza w postaci mozaiki w łazience i rzędu górnych szafek w kuchni.

Szafki te są niezwykle efektownym dodatkiem do strefy dziennej. Długi, prostokątny ciąg błękitnych frontów, poprowadzony wzdłuż ściany łączącej kuchnię z jadalnią, wizualnie scala obie funkcje, na przekór jasnemu podziałowi stref, dyktowanemu przez półwysep. W ten sposób, górna zabudowa nie tylko wprowadza do mieszkania żywszy kolor, ale także przełamuje panującą we wnętrzach symetrię.

Projekt: Ewa Pokorska, COCO Pracownia projektowania wnętrz.

Zdjęcia: Łukasz Markowicz.

 

 

WASZE KOMENTARZE (1)

DODAJ KOMENTARZ
  • Hiacynta, 2016-05-25 21:46:30

    tutaj równiez widzę ,ze włączniki dobrane sa pod kolor ścian ;) ja też tak mam z tym ,ze ja mam czerwoną ścianę i czerwony włącznik . Z ospela tak własnie można zrobić , dobrać włącznik /gniazdko pod kolor ścian ;) a sama aranżacja na zdjęciu jest świetna

POLECAMY W SERWISACH