Funkcje w mieszkaniu urządzono w prostym rzędzie. Przy samym drzwiach znalazła się kuchnia, pełniąca również funkcję przedpokoju, na jej granicy z salonem urządzono jadalnię, a salon wpasowano w miejsce sąsiadujące z dużym oknem. Projekt i zdjęcia: Ewelina Golinowska, EG Projekt.

Zobacz galerię [14 zdjęć]

Autor: Anna Sołomiewicz
20 kwi 2016 22:48

Małe mieszkanie w Warszawie. Nawet 26 metrów da się urządzić!

26-metrowe mieszkanko zachwyca świeżym wystrojem. Dominują tutaj biel i szarości, ożywione energetyzującą miętą.

Kawalerka na warszawskiej Woli urządzana została pod wynajem. Architekt projektujący wnętrze miał dużą dowolność w dobieraniu materiałów, rozwiązań i kolorystyki. W rezultacie, powstało śliczne wnętrze zachwycające świeżością aranżacji i wrażeniem przestrzenności.

Mimo bardzo małego metrażu, mieszkanie jest jasne, wypełnione światłem i wydaje się oddychać. Efekt taki osiągnięto dzięki dominacji jasnych barw, jak biel i szarości. Modną, neutralną kolorystykę ożywiają odważniejsze akcenty. Projekt został nazwany Miętową kawalerką ze względu na przewijające się w całej aranżacji motywy w kolorze miętowym. Najistotniejszym i najwidoczniejszym jest główna ściana w salonie. Miętowe elementy aranżacji harmonizują z turkusowymi i limonkowymi detalami. 

Po wejściu do mieszkania domownika i gości wita kuchnia, która została urządzona w przestrzeni przedpokoju. Dominują tutaj różne odcienie szarości, z mocnym jej zaakcentowaniem w postaci płytek nad blatem. Kuchnię, od usytuowanego w jednym rzędzie salonu, oddziela niewielki murek, pełniący funkcję półwyspu. Na wyznaczonej przez niego linii ustawiono także niewielki stół jadalniany, który po rozłożeniu oferuje wygodne miejsce dla 4 osób. 

Podczas, gdy półwysep i mała jadalnia oddzielają symbolicznie salon od kuchni, zabudowa w pokoju dziennym nawiązuje do kolorystyki mebli kuchennych i buduje ciągłość wizualną pomiędzy obiema przestrzeniami. Dzięki temu mieszkanie wydaje się większe, na co dodatkowy wpływ mają również fronty wykończone w wysokim połysku. 

Projekt i zdjęcia: arch. Ewelina Golinowska, EG Projekt.

 

 

 

WASZE KOMENTARZE (1)

DODAJ KOMENTARZ
  • markiszon, 2015-07-10 09:32:37

    Akurat my mieszkamy w Warszawie, Akacjowa Aleja w Radzyminie. Czy ma sens mieszkanie w stolicy? Kiedyś miało, teraz to już absolutnie nie ten poziom atrakcyjności co kiedyś. Wysokie koszty - pod miastem mieszkanie o podobnych parametrach może kosztować nawet 200 tysięcy mniej.

POLECAMY W SERWISACH