Meble kuchenne wykonano na zamówienie z mdf-u malowanego na kolor zielony i płyty laminowanej.  Fototapetę na barze oraz ściany zabezpiecza szkło. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [24 zdjęć]

Meble kuchenne wykonano na zamówienie z mdf-u malowanego na kolor zielony i płyty laminowanej. Fototapetę na barze oraz ściany zabezpiecza szkło. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Justyna Łotowska
04 marz 2014 06:59

Naturalna aranżacja. Dom, który żyje w zgodzie z przyrodą

Z wielu barw, jakie przynosi życie, mieszkańcy tego domu wybrali dla siebie zieleń i beż. Otaczają się barwami i przedmiotami, które wywołują pozytywne emocje i porywają w piękne miejsca, a nawet w podróże w czasie…

Dom, położony w pięknym zakątku Podlasia, tętni jego naturalnym rytmem. Domownicy zaprosili do współpracy przy aranżacji wnętrz architekt Martę Kruk, która jest specjalistką w budowaniu nastroju i subtelnych, relaksujących klimatów.

Już po przekroczeniu progu tego domu przychodzi ukojenie, które budowane jest na każdym kroku. W holu można na chwilę spocząć, podczas zdejmowania butów, na sofce projektu architekt. Mebel niepowtarzalny, gdyż do jego wykonania wykorzystano uratowaną ze śmietniska starą ramę łóżka, która dziś służy jako oparcie. Reszta została dokomponowana przez rzeźbiarza i tapicera – dając szlachetny, recyklingowy sprzęt.

Tuż obok niego szafa również „po przejściach” – wyszukana na starociach, w strasznym stanie, dostała drugą szansę. Dziś po renowacji, cieszy oko do tego stopnia, że domownicy zachowali jej surową formę, nie decydując się na bejcowanie.

Strefa dzienna: kuchnia, jadalnia i salon razem

Strefę dzienną tworzą: kuchnia, jadalnia i salon, które swobodnie się przenikają. Kuchnia skąpana jest w zieleni. Nie tylko fronty szafek, ale również ściany mają soczysty kolor trawy. Atmosferę buduje też tapeta z motywem lasu, która pojawia się na barze oddzielającym kuchnię od jadalni.

Duży stół jadalniany z kompletem krzeseł ustawiono w strefie między kuchnią a salonem, na tle przestronnych okien. Siedząc przy obiedzie, nie ogląda się tu telewizora, ale las za oknem... Dom – jego naturalność i świeżość harmonizują z tym, co na zewnątrz. W salonie stworzono dwie strefy relaksu, dzieląc go umownie na dwie części komodą projektu architekt.

Jedna ze stref wypoczynku wyposażona jest w sofy i kino domowe. A druga, ulokowana we wnęce salonu, miejscu niewidocznym z kuchni i jadalni – wydaje się zaciszną oazą spokoju, miejscem na niedzielną kawę lub lekturę. Tutaj wokół artdekowskiego stołu ustawiono wiklinowe fotele z miękkimi poduchami.

Na piętrze pokoje dzieci, łazienka, sypialnia

Na piętrze znajdują się pokoje dzieci, duża łazienka oraz sypialnia małżeńska. Pojawiają się tam barwy, których nie ma na parterze. Kolor niebieski odważnie wkroczył do łazienki, ale poprzez swoją kojącą, świeżą naturę, wcale nie wyłamuje się z klimatu domu. Zestawiony z ciemnym drewnem mebli i beżowymi płytkami tworzy klimat salonu kąpielowego.

Połączono tu nowoczesność z klasyką, wprowadzając meble i drewno. Powstała całość niebanalna, a przy tym szalenie funkcjonalna. Wnętrze jest jasne i przestronne, poza wolno stojącą wanną, za ścianką z umywalką, jest tu również kabina prysznicowa.

Beżowa sypialnia

Niesamowitym miejscem jest sypialnia małżeńska. Tutaj aurę totalnego wypoczynku buduje konsekwencja kolorystyczna – zdecydowano się na dominację beżu. Ale nawet w tej monochromatycznej aranżacji na plan pierwszy wyłaniają się dwie osobliwości. Są to meble wykonane przez artystę-rzeźbiarza Andrzeja Haręzę: toaletka oraz łóżko.

Pierwszy nęci kobiecymi kształtami, łamiąc powagę i wprowadzając do sypialni troszkę przewrotności. Drugi to łóżko z „wyrastającymi” z jego boków żurawiami. Jako tło dla tych niezwykłych mebli architekt zaproponowała delikatną tapetę, o urodzie grafiki z motywem brzóz.

Tekst: Beata Leszczyńska

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH