Salon o wysokości dwóch kondygnacji potęguje wrażenie przestrzeni, a liczne, wysokie okna rozjaśniają wnętrze zdając się optycznie powiększać jego metraż. Projekt: Anna Nowak-Paziewska, Pracownia MAFgroup. Fot. Emi Karpowicz

Zobacz galerię [8 zdjęć]

Salon o wysokości dwóch kondygnacji potęguje wrażenie przestrzeni, a liczne, wysokie okna rozjaśniają wnętrze zdając się optycznie powiększać jego metraż. Projekt: Anna Nowak-Paziewska, Pracownia MAFgroup. Fot. Emi Karpowicz
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Anna Usakiewicz
02 lut 2017 15:23

Dom za miastem - zobacz piękny projekt

Dom z dala od zgiełku miasta to marzenie wielu osób pragnących odnaleźć spokój, harmonię i równowagę. Balans pomiędzy tym co przeszłe i teraźniejsze, reprezentacyjne i prywatne to sposób na idealną aranżację życiowej przestrzeni.

Taką równowagę odnaleźli właściciele tego wyjątkowego domu w jednej z podwarszawskich miejscowości. Już sama konstrukcja budynku jest zaskakująca – to dwie ustawione prostopadle do siebie bryły z dwuspadowymi dachami, których łącznikiem jest wkomponowana w aranżację wnętrza antresola.

W jednym z budynków urządzona została część dzienna domu. Drugi stanowi przestrzeń prywatną – z sypialniami i łazienkami. Ten restrykcyjny podział przestrzeni na reprezentacyjną i prywatną podkreślony został także od zewnątrz, za pomocą różnych materiałów elewacyjnych. Drewno oraz cegła nieprzypadkowo sygnują poszczególne budynki. Już na etapie budowy domu wpływ na wybór wygląd elewacji miała, odpowiedzialna za projekt wnętrza, pracownia MAFgroup. Architektom zależało bowiem na tym, aby wygląd wnętrza domu nawiązywał do jego zewnętrznej formy, a cegła i drewno miały być bazą aranżacji pomieszczeń. Duża ilość przeszkleń i znaczna wysokość okien sprawiają, że dom wydaje się być otwarty na otaczającą go przestrzeń, a przebywanie w środku wcale nie oznacza zamknięcia się na zewnętrzne otoczenie. Sprzyja temu także minimalistyczna aranżacja pomieszczeń.

Część dzienna – urządzona w budynku z drewnianą elewacją – wyróżnia się z kilku powodów. Salon o wysokości dwóch kondygnacji potęguje wrażenie przestrzeni, a liczne, wysokie okna rozjaśniają wnętrze zdając się optycznie powiększać jego metraż. Na otwartym planie strefy dziennej wyodrębniono kuchnię z jadalnią oraz salon, a umowną granicę pomiędzy nimi stanowi umieszczony centralnie, obudowany cegłą kominek. Zestaw przedmiotów ograniczono do niezbędnego minimum, oddając główną rolę materiałom i wyjątkowym połączeniom, które tworzą. Natomiast te elementy wyposażenia i materiały, które ostatecznie znalazły swoje miejsce w domu są – z różnych powodów – wyjątkowe, a nawet niepowtarzalne. To pełniący rolę szafki RTV mebel z drewna wymyślony i wykonany przez właściciela domu.

Wrażenie robi także stół w jadalni zrobiony na zamówienie z wydobytego z jeziora, ponadstuletniego dębu. Aranżacja wnętrza jest udaną mieszanka stylu rustykalnego i minimalistycznego, a jednocześnie pochodną upodobań pary właścicieli, których gusta z pomocą architektów spotkały się – jak na zgrany duet przystało – w pół drogi. W minimalistycznym projekcie wnętrza połączono z szacunkiem dla przeszłości, ale i wyczuciem współczesnego stylu to, co wiekowe z nowoczesną funkcjonalnością. Na otwartej, wolnej przestrzeni znalazło się miejsce dla zabytkowej maszyny do szycia – rodzinnej pamiątki – jak i współczesnego designu w postaci imponujących lamp Caravaggio marki Light Years.

Nowoczesnej w formie zabudowie kuchennej z białego lakierowanego MDF-u rustykalnego ciepła, ale i charakteru dodaje drewno. Dębowe deski, które w efekcie specjalnej obróbki zyskały efekt postarzenia, zastosowano na frontach szafek dolnych, tylnej ścianie wyspy kuchennej i – w najbardziej zaskakujący sposób – obudowie sufitowego okapu. Zabytkowe drewniane krzesła przy stole z toczonymi, dekoracyjnie frezowanymi nogami, nad którym majestatycznie górują przeskalowane „dzwony” lamp stanowią zestaw eklektyczny, a przy tym niezwykle stylowy. Poranna kawa, rodzinna kolekcja czy chwila z książką mają tutaj niepowtarzalny klimat.

Nietrudno oprzeć się wrażeniu, że w strefie wypoczynkowej przede wszystkim odpoczywają zmysły. Zgodnie z intencją projektantów i inwestorów przestrzeń pozostała wolna od zbędnych przedmiotów czy dekoracji. Można cieszyć się przestrzenią, roztaczającym się z okien widokiem, ciepłem kominka czy światłem dziennym wypełniającym całą dwukondygnacyjną przestrzeń.

Widoczna z salonu antresola, na której urządzono gabinet prowadzi do drugiego budynku, dedykowanego pomieszczeniom prywatnym. Zarówno w sypialni jak i łazienkach wykorzystano drewno i cegłę, jednak z jeszcze większym rozmachem. Postarzany dąb oraz cięta, oryginalna mazurka cegła rozbiórkowa tworzą mocne w wyrazie, rustykalne połączenie. Nadaje ono aranzącji pomieszczeń. zięki niemu pomeszczanie tchną domowym,

Projekt: Anna Nowak-Paziewska, Pracownia MAFgroup. 

Tekst: Anna Usakiewicz. Fot. Emi Karpowicz.

 

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH