Mieszkanie w klimacie vintage. Projekt: Wioleta Wójcik-Maciuszek, Konrad Maciuszek. Fot. Bartosz Jarosz

Zobacz galerię [15 zdjęć]

Mieszkanie w klimacie vintage. Projekt: Wioleta Wójcik-Maciuszek, Konrad Maciuszek. Fot. Bartosz Jarosz
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Redakcja Dobrzemieszkaj.pl
30 marz 2018 13:30

Jasne, stylowe mieszkanie - zobacz piękny projekt

To wnętrze, mimo że znajduje się w sercu warszawskiej Ochoty, przywodzi na myśl nowojorski apartament.

Czasem wystarczy jedno spojrzenie na mieszkanie, by zakochać się bez pamięci. Tak było w tym przypadku. Właściciele od pierwszej chwili wiedzieli, że w tym miejscu chcą pisać swoją wspólną historię. Swojego pierwszego wspólnego mieszkania poszukiwali dość długo. Zależało im na dobrze skomunikowanym lokum, otoczonym bujną zielenią. Mieszkanie, które wybrali ma powierzchnię 78 mkw. i dodatkowo oferuje loggię z widokiem na ogród. Pamiętam, swoje pierwsze wrażenie, jak weszliśmy do mieszkania, aby je obejrzeć. Poczułam wypełniającą mnie radość i myśl, że to jest nasze miejsce – mówi Wioleta Wójcik-Maciuszek, właścicielka i zarazem współautorka projektu wnętrza. Zauroczył mnie widok z okna rozpościerający się na staw i bujny ogród – dodaje.

Właściciele urządzili mieszkanie zaczynając od niemal całkowitej zmiany układu pomieszczeń. Zlikwidowano ścianę w przedpokoju, jak również drzwi w salonie. Zmieniono także pierwotny wygląd kuchni, która była osobnym i dość ciasnym pomieszczeniem. W pierwszym zamyśle aranżacja miała nawiązywać do stylu loft, na potrzeby którego właściciele zgromadzili stare cegły rozbiórkowe oraz płyty z betonu architektonicznego. O ostatecznym stylu mieszkania zadecydował jednak wygląd kuchni. Kiedy wybraliśmy meble do kuchni i kominek, było wiadomo, że wnętrze będzie zdecydowanie eleganckie. Duże lustra w drewnianych ramach, które tak mi się podobały, że po prostu musiałam je mieć w swoim domu, dopełniły całość, sprawiając, że powstało przytulne wnętrze w amerykańskim stylu – mówi Wioleta Wójcik-Maciuszek.

Po przekroczeniu progu znajdujemy się w przestronnym pomieszczeniu, na które składają się jadalnia i otwarta kuchnia z półwyspem. Stół, wykonany przez zaprzyjaźnionego stolarza z rodzinnych stron inwestorów, umieszczono wraz z krzesłami tuż przy dużym oknie. Można stąd podziwiać wspomniany ogród i staw. Jednym z priorytetów aranżacji było stworzenie kilku stref relaksu. Istotna była również możliwość wprowadzania zmian. Wybrane przez właścicieli dodatki, takie jak stoliki, pufy czy dywaniki zmieniają nieustannie swoje miejsce, dzięki czemu ich układ nigdy dwa razy się nie zdarza. 

Zdecydowanie królową wnętrza jest kuchnia, której stonowana zabudowa pieczołowicie skrywa większość kuchennych akcesoriów. Uwagę przyciągają eleganckie fronty w delikatnych odcieniach szarości oraz blat z kamienia. Otwarcie kuchni na jadalnię sprawiło, że podczas przygotowywania posiłków można swobodnie rozmawiać z gośćmi przebywającymi w jadalni.

W salonie główną rolę gra duża, wygodna sofa i leżanka ustawione naprzeciwko obudowy kominka. I chociaż kominek to tylko imitacja, to po zapaleniu ustawionych w nim świec tworzy we wnętrzu przytulny nastrój. Bardzo lubię styl hampton i shabby chic, dlatego na wystrój wnętrza złożyło się sporo elementów chromowanych i lustrzanych powierzchni – podkreśla Wioleta Wójcik-Maciuszek. Lustro w czarnej oprawie, wyglądające jak solidna okienna rama optycznie powiększa salon, ale też nadaje mu nietuzinkowy charakter.

Sypialnia wiernie kontynuuje styl, jaki panuje w innych pomieszczeniach. Wnętrze skąpane jest w rozbielonych szarościach, podkreślone dodatkami z motywem marokańskiej koniczyny. Uwagę zwraca podwieszany fotel-hamak, który jest idealny do tego, by bujając się beztrosko zatopić się w relaksującej lekturze. Właściciele mają sentyment do rodzinnych pamiątek, czego dowodem są, oparte o jedną ze ścian w sypialni, stare, wysłużone narty, które należały niegdyś do ojca właścicielki mieszkania.

Nie mniej oryginalny jest także wystrój łazienki, na który składają się stojąca umywalka, duże lustro w srebrnej ramie oraz oryginalna, metalowa szafka w stylu vintage na kosmetyki i kąpielowe przybory. Stanowi ona ciekawą dekorację, a ponadto ma interesującą historię. Została bowiem wykonana z takiej samej blachy, z jakiej wykonuje się skrzydła samolotów.

Tekst i stylizacja: Marta Pancewicz. Zdjęcia: Bartosz Jarosz.

Projekt: Wioleta Wójcik-Maciuszek, Konrad Maciuszek.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH