Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Sylwia Wilgatek-Wykuż. Fot. Bartosz Jarosz

Zobacz galerię [8 zdjęć]

Sylwia Wilgatek-Wykuż. Fot. Bartosz Jarosz
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Ewa Kozioł
09 maj 2019 10:25

Sylwia Wilgatek-Wykuż: o pracy w telewizji, miłości do ładnych rzeczy i pięknych wnętrz

Uśmiechnięta i bardzo pogodna. Otoczona starymi meblami i w domu, i w pracy. Sylwia Wilgatek-Wykuż opowiada nam o swojej miłości do ładnych rzeczy, pięknych wnętrz i wyjątkowej umiejętności łącznia starego z nowym.

Czy swoje mieszkanie urządziłaś sama, czy korzystałaś z pomocy architekta, projektanta? Przyznam, że bardzo pasuje do Twojej ciepłej i niezwykle pogodnej osobowości...

Mieszkanie urządzałam sama, a przedmioty, które się w nim znajdują pojawiały się stopniowo. Lubimy otaczać się ładnymi rzeczami. U mnie w domu można znaleźć i stary, włoski stolik, i nowoczesne szafki. Przestrzeń dopełniają grafiki, obrazy i inne bibeloty. A dodatkowo od 3 lat przestrzeń w niezwykle kreatywny sposób tworzą moje dzieciaczki. Codziennie jest u nas inny styl, ha, ha.

Trudno mi precyzyjnie określić jeden styl, w którym urządzone jest Twoje mieszkanie. Nowoczesny, klasyczny, retro? Opowiedz – jaki styl odnajdziemy we wnętrzu Sylwii Wilgatek-Wykuż?
Mój styl to właściwie brak jednoznacznego stylu. Lubię, jak wnętrze oddaje i pokazuje osobowość właściciela, dlatego u mnie można znaleźć pojedyncze egzemplarze starych przedmiotów z duszą, ale i meble z sieciówek. Najbliżej mi stylowo do eklektyzmu, który łączy w sobie nowe tchnienie z sentymentalną nutą wiekowych mebli oraz dodatków. Generalnie to nie potrafię wskazać jednego najlepszego stylu. Ja po prostu lubię ładne rzeczy i pięknie urządzone wnętrza.

Zawodowo „ratujesz” stare meble i dajesz mi drugą szansę. Czy w Twoim mieszkaniu znajdują się takie meble?

Tak, u mnie w domu znaleźć można stare meble i nie wyobrażam sobie, aby mogło być inaczej. Za każdym z nich stoi inna, niezwykła historia. Na przykład, posiadam piękny, stary stół art déco. Został on podarowany Dwóm Babom, jako prezent i dowód na wielką sympatię oraz wyraz uznania dla tego, co robimy ze starymi meblami. Pani, od której go dostałam bardzo chciała, aby trafił w dobre ręce, bo jest to jej rodzinna pamiątka. Być może zobaczy go w Dobrze Mieszkaj i będzie szczęśliwa, że cenny dla niej mebel nadal pisze swoją historię. Z kolei krzesła odziedziczyłam po mojej nieżyjącej, ukochanej Babci – nieco je zmieniłam i kto wie, może moje dzieci zostawią sobie chociaż po jednej sztuce.

W moim mieszkaniu można znaleźć jeszcze stary fotel. Dzięki temu, że go kupiłam został on ocalony przed porąbaniem na opał. Witryna, wisząca nad nad stołem to był mebel, którego długo szukałam. Kupiłam go jako jeden z pierwszych od starszego pana zajmującego się renowacją mebli. Stary, włoski stolik kawowy, który uwielbiam, od pierwszego wejrzenia urzekł mnie swoim kształtem i dekorem. Upolowałam go na targu staroci.

Mam jeszcze kilka mebli w zanadrzu, ale na razie cicho sza, bo mój mąż mówi, że brak u nas wolnej przestrzeni. Dlatego też poczekają na swoją kolej. Mam nadzieję, że kiedyś będę mogła wykorzystać je do aranżacji w większym domu.

W swoim wnętrzu z dużym wyczuciem połączyłaś to co nowoczesne z bardzo unikatowym, oryginalnym wyposażeniem...

Bardzo lubię łączyć nowe ze starym, bo dzięki temu można uzyskać swój niepowtarzalny styl. Kocham stare meble, które niosą w sobie kawał historii, a do wnętrza wprowadzają niezwykły klimat. Lubię również proste, nowoczesne formy. Jest cała masa utalentowanych ludzi, którzy tworzą nowe meble, a i sieciówki mają w swojej ofercie bardzo atrakcyjne propozycje. Jednak to połączenie wiekowych gratów z nowoczesnymi liniami przypada mi najbardziej do gustu.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH