Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Faworki zwane chruścikami to słynny ostatkowy przysmak. Fot. Radosław Kożuszek.

Faworki zwane chruścikami to słynny ostatkowy przysmak. Fot. Radosław Kożuszek.
  • Autor: Redakcja Dobrzemieszkaj.pl
  • 12 lut 2015 08:43 (aktualizacja: 12 lut 2015 09:48)

Ostatkowe pyszności. Przepis na faworki

Poznajcie prosty sposób na narodowy specjał.

Faworki, zwane chruścikami, pochodzą z Polski i znane są w zasadzie tylko w naszej części Europy.

Składniki:

200 g mąki (czubata szklanka)
3 żółtka
4 łyżki gęstej, kwaśnej śmietany
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
łyżka spirytusu
szczypta soli
500 g smalcu do smażenia (zamiast smalcu można użyć rafinowany olej rzepakowy)
cukier puder do posypania/powidła/miód

Wykonanie

Mąkę przesiać i zmieszać ze śmietaną. W masie zrobić zagłębienie, dodać żółtka, spirytus, szczyptę soli i proszek do pieczenia. Wszytko razem należy wymieszać, a ze składników bardzo dobrze wyrobić ciasto. Niektórzy cukiernicy zalecają odłożenie ciasta na 24 h w chłodne miejsce. Niezależnie od tego czy ciasto leżakowało, czy nie, w celu wprowadzenia jak największej ilości powietrza, należy okładać je wałkiem (wersja lżejsza) lub bić rękoma (wersja cięższa).  Następnie ciasto dzieli się na poręczne kawałki i bardzo cienko wałkuje. Podczas wałkowania ciasto można podsypać bardzo małą ilością mąki. Cienkie ciasto kroi się na paski szerokości 3 cm i długości 15 cm. Każdy pasek nacina się (2 cm wzdłuż) pośrodku i przewija się go przez otwór.

W naczyniu należy rozpuścić smalec i do gorącego wrzuca się mały kawałek ciasta - jeśli ciasto od razu wypłynie, to oznacza, że smalec osiągnął właściwą temperaturę. Jeżeli kawałek ciasta utonie, należy smalec jeszcze podgrzać, a kawałek ciasta wyjąć i wyrzucić. Z przygotowanych chruścików należy zdmuchnąć bądź ściągnąć pędzlem nadmiar mąki i smażyć je na jasno złoto z obydwu stron. Usmażone chruściki należy ułożyć na bibule lub ręcznikach papierowych, w celu odsączenia tłuszczu. Wyschnięte i ostudzone faworki posypujemy cukrem pudrem.  

Autor przepisu: Elżbiety Kożuszek.

Kruchość ponad wszystko

Trudno jednoznacznie określić kto i kiedy opracował technikę smażenia faworków. Uważa się, że to niesamowicie kruche ciasto wyewoluowało z pączków, z których ciasta smażono nie tylko znane dzisiaj kule, ale również i inne kształty. Jedną z propozycji podania były rozwałkowane paski, które rzucano na wrzący tłuszcz. Okazało się, że najsmaczniejsze z całego wypieku są chrupiące końcówki i wówczas próbowano wałkować ciasto jak najcieniej.

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

Forum Dobrego Designu

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA