Trzy zielone lampy nad barem to ręczny wyrób zamówiony w firmie Falko. W nowoczesną grę świateł zaangażowane zostały halogeny i świetlówki nad blatem. Fot. Monika Filipiuk.

Zobacz galerię [4 zdjęć]

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
30 sty 2012 12:47

Ceglana ściana w kuchni: rustykalne wnętrze

W mieszkaniu standardowych rozmiarów projektant wygospodarował przestrzenie niezbędne do sprawnego funkcjonowania młodego małżeństwa: sypialnię, niewielki gabinet do pracy, łazienkę, salon i otwartą na niego kuchnię.

Wszystkie pomieszczenia zostały urządzone tak, jak sobie życzyła ich właścicielka: jak najwięcej drewna, żadnych nowoczesnych ekstrawagancji i ciepły, lekko rustykalny klimat całości. W takim otoczeniu ma się rozgrywać spokojnym rytmem rodzinna historia mieszkańców.

Przewidziano nawet miejsce na jej fotograficzną dokumentację. W salonie za kanapą ścianę pokrywa prostokąt bardzo wytrzymałej tapety (Muraspec), ujęty w dużą ramę z ciemnych listewek, w której w przyszłości mają zawisnąć wspólne zdjęcia.

Rustykalna aranżacja

Akcja rodzinnej sagi nie może się obyć bez przytulnej kuchni. Biegnąca wzdłuż jednej ze ścian kuchenna zabudowa została wykonana z lakierowanego na jasnokremowy kolor MDF-u. Uzupełniają ją płytki rustykalnego gresu i ciemny, drewniany blat klejony z małych deseczek. Dla dodania całości nieco żywszego wyrazu w stonowanym otoczeniu pojawił się mocny akcent kolorystyczny: soczysta, inspirowana barwą roślin zieleń.

Choć mamy tu tylko kilka zielonych elementów: roleta przesłaniająca okno, lampy nad barem i fotografia winnicy nad blatem, stały się one wizualną dominantą kuchennej aranżacji. Jej urok potęguje się wieczorem, po podświetleniu przesłoniętego hartowanym szkłem zdjęcia.

Brązowy wystrój wnętrz

Choć to nowe mieszkanie, zawiera w sobie długą, sięgającą połowy XIX wieku historię. Duch tak odległej przeszłości pojawił się w nim za sprawą cegieł pochodzących z rozbiórki starego domu. Kupione na sztuki, gliniane, wypalane w szamotowym piecu cegły posłużyły do budowy baru, widać je także w salonie.

Na tle ciemnej, wykonanej z drewna merbau podłogi i czekoladowych ścian prezentują się znakomicie. Podobno właścicielami domu była szczęśliwa, kochająca się rodzina – jeśli wierzyć przekonaniu, że mury przechowują pamięć o swoich mieszkańcach, stanowi to wspaniałą wróżbę dla ich nowych użytkowników. Przyświeca im również – dosłownie i w przenośni – pamięć o babci, która podarowała wnuczce piękny, zabytkowy żyrandol.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH