Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Goście siedzący przy stole mogą podziwiać unikaty tego domu, jak... malarstwo Moniki Kantor. Fot. Bartosz Jarosz.

Goście siedzący przy stole mogą podziwiać unikaty tego domu, jak... malarstwo Moniki Kantor. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
  • 05 sty 2012 13:44 (aktualizacja: 31 sty 2014 14:33)

Orientalny wystrój: kuchnia podróżniczki

Kuchnia Moniki powstawała z jej ulubionych kolorów, wspomnień, kulinarnych zamiłowań. Nie ma tu rzeczy przypadkowych czy zaprojektowanych bez emocji. Są za to dobrane z czułością, smakiem i według aromatu, przedmioty i kolory, które budzą apetyt... na życie.

Nie byłoby tego wnętrza bez jego barwnej właścicielki, która każdej rzeczy nadała znaczenie. I choć zazwyczaj jest tak, że kuchnia ma być miejscem tylko użytecznym, w tym przypadku jest również barwna, inspirująca, kojarząca się z dalekimi stronami świata.

Monika Kantor – projektantka i malarka, postanowiła wykreować bowiem każde wnętrze domu tak, jak maluje się obraz. Starannie dobierała barwy i kreski, a przy tym sugerowała się inspiracjami, które miała w głowie. Największą było Maroko. Kraj, do którego stale powraca – fizycznie i mentalnie – jest obecny tu w kolorze ochry na ścianach, naczyniach, chwostach, drobiazgach i w przyprawach.

Marokańskie tażiny

Sercem kuchni są tażiny – gliniane naczynia przywiezione z Maroka, o których Monika opowiada: Marokańczycy dali światu tażin (tajine). Najlepszy tażin jadłam w Warzazat. Nasz kierowca Ali zadecydował, że w Kazbie Warzazat zrobimy sobie postój i zjemy coś dobrego. Zajęliśmy stolik na tarasie i zamówiliśmy tażin z kurczaka z oliwkami. Kiedy kelner otworzył przykrywkę glinianego naczynia, rozszedł się zapach na całą restaurację.

Było gorąco. Pustynne miasto niosło ten zapach jeszcze przed dłuższą chwilę… Chwilę po tym rozległo się wezwanie na modlitwę. Mężczyźni wstają od stolików, leniwym krokiem podążają do meczetu, a my maczamy chlebek w aromatycznym sosie. Kurczak pachniał szafranem, olejem arganowym i oliwkami. Sos był aromatyczny, gęsty i mocno doprawiony kiszonymi cytrynami. Nie był tłusty i ciężki lecz intensywny w smaku i kolorze.

Tażiny obecne są w każdym marokańskim domu, nie mogło ich więc zabraknąć i w tej kuchni, przesiąkniętej kulturą pustynnego kraju.

Egzotyka i nowoczesność

Inne drobiazgi w tym klimacie to miedziane czajniczki, herbaty i pudełka z przyprawami. Egzotyczną aurę potęguje drewniana podłoga z bambusu oraz lampa nad stołem z afrykańskim motywem. Wszystko harmonijnie łączy się z nowoczesnością pod postacią kuchennej zabudowy oraz sprawdzoną klasyką wzornictwa, czyli transparentnymi krzesłami „Victoria Ghost” Kartell.

Podobny mariaż zaszedł w jadalni. Kolonialny ciężki stół wraz ze skórzanymi krzesłami oświetla lampa „GE” (proj. Ferruccio Laviani dla firmy Kartell), a w tle majaczy napis RIAD, zlewający się ze ścianą w kolorze murów Mediny.

PROJEKTANT

Monika Kantor

Projektowanie Wnętrz Monika Kantor

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

Forum Dobrego Designu

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA