Lodówkę, piekarnik i kuchenkę mikrofalową (firmy Bosch) otaczają duże, pojemne szafki. Tuż obok wysokiej zabudowy stoi wygodny fotel – doskonałe miejsce na wertowanie książek kucharskich. Fot. Monika Filipiuk.

Zobacz galerię [5 zdjęć]

Lodówkę, piekarnik i kuchenkę mikrofalową (firmy Bosch) otaczają duże, pojemne szafki. Tuż obok wysokiej zabudowy stoi wygodny fotel – doskonałe miejsce na wertowanie książek kucharskich. Fot. Monika Filipiuk.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
30 sie 2011 10:49

Przestrzeń odblokowana

Właściciele tej kuchni przez kilka lat mieszkali w blokowisku w centrum dużego miasta. Przeprowadzając się do własnego domu marzyli by pogodzić poczucie przestrzeni z poczuciem intymności.

Wszyscy, którzy mieszkają w bloku, wiedzą, o czym mowa: odgłosy sąsiadów zamiast śpiewu ptaków o poranku, prostokąt trawnika jako substytut ogródka. Nic dziwnego, że nowym lokum młodego małżeństwa stał się wolno stojący dom z pięknym ogrodem, usytuowany na obrzeżach miasta. „Uwalnianie przestrzeni” rozpoczęło się zatem już na etapie aranżacji otoczenia budynku. W samej jego bryle realizację marzenia o wolności stanowią okna: jest ich tu bardzo dużo i wszystkie mają dość pokaźne rozmiary. Aby nie zakłócać ich widoku i nie odbierać pomieszczeniom światła i oddechu, od wewnątrz przesłaniają je delikatne, naturalne tkaniny – jedwab (w postaci zasłon z subtelnym, kwiatowym wzorkiem) oraz len, z którego wykonano rzymskie rolety w kuchni. Dodatkowe połączenie z ogrodem i kolejny symptom otwarcia domu to taras, latem stanowiący naturalne przedłużenie jadalni.

Jak mówi projektantka Barbara Gryt, rozkład pomieszczeń na parterze nawiązuje do rozwiązań stosowanych w aranżacjach domów budowanych w XX-leciu międzywojennym. Poszczególne wnętrza płynnie się przenikają, ułatwiając domownikom wzajemny kontakt, a jednocześnie, jako że są częściowo zamknięte, zapewniają im komfort intymności na codzień.

Kuchnię urządzono zgodnie z preferencjami pani domu, która chciała, by było to wnętrze przytulne, proste i funkcjonalne. Na jej specjalne życzenie zlewozmywak został umieszczony pod oknem, a całość zaaranżowana tak, by podczas kuchennej krzątaniny można było mieć kontrolę nad tym, co się dzieje w salonie. Aby osiągnąć ten efekt, projektantka zakończyła linię dolnej zabudowy niewielkim blatem barowym, dzielącym kuchnię od jadalni. Zamiłowanie pani domu do porządku i przytulnej, ciepłej atmosfery przesądziło też o wyborze materiałów, z których wykonano meble: fronty wszystkich szafek wypełnia barwione na wiśnię bukowe drewno, zaś do zrobienia blatów posłużył granit „Shivakashi”.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH