Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Przykryty szkłem półwysep stał się nie tylko ulubionym miejscem spożywania, ale też przyrządzania posiłków. Fot. Monika Filipiuk.

Przykryty szkłem półwysep stał się nie tylko ulubionym miejscem spożywania, ale też przyrządzania posiłków. Fot. Monika Filipiuk.
  • Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
  • 14 paź 2009 09:34 (aktualizacja: 30 gru 2013 09:08)

Przyjemny Beksiński

Właściciel mieszkania jest zwolennikiem surowego, industrialnego stylu aranżacji wnętrz. Zależało mu jednak na tym, by wystrój domu, pozostając bardzo nowoczesnym, był przyjemny w odbiorze.

Ten efekt udało się osiągnąć dzięki współpracy z biurem projektowym ARTDEKOR z Mińska Mazowieckiego. Projektanci przygotowali ogólną koncepcję wnętrz, między innymi podział kuchennych funkcji między zabudową i półwyspem. Ich zasługą jest też oryginalny dobór kolorów ścian i aranżacja sufitu oraz projekty mebli w zabudowie kuchni i salonu. Wszystkimi dodatkami we wnętrzu zajęli się przede wszystkim właściciele – młode, żyjące w szybkim tempie małżeństwo. Mieszkanie jest równie dynamiczne i wyraziste, jak temperamenty jego użytkowników. Wystarczy wymienić kolory i materiały, jakie pojawiają się na stosunkowo niewielkiej, zintegrowanej przestrzeni (kuchnia, salon i hol stanowią jedną całość): ciemny mahoń, kontrastujące z nim mocno wybarwione zebrano, lekko lakierowany na biało jesion, czekoladowe płytki, szkło, szarość, pudrowy róż, pistacja. Nie zapomnijmy o jasnym, puszystym dywanie i fakturowanej tapecie w duże koła, widocznej w holu.

A jednak, zamiast zawrotu głowy od nadmiaru wrażeń, pojawia się poczucie harmonii i estetycznego ładu. Za efekt formalnego porządku w dużej mierze odpowiada konsekwentne operowanie formą prostokąta. Jak mówi właściciel, bardzo ważne było dla niego zachowanie maksymalnej ilości kątów prostych, które porządkują i geometryzują przestrzeń. Regularne czworokąty widać na powierzchni zabudowy, w ramach półwyspu czy na ścianach salonu, w postaci mahoniowych półek. Na tym tle wyróżniają się wielkie „bąble” w holu, które odbijają się w oknie weneckim zainstalowanym między pokojem a łazienką. Różnorodność barw nie wywołuje wrażenia nadmiaru także dlatego, że wszystkie utrzymane są w stonowanych, zgaszonych odcieniach – wydaje się, jakby miały tę samą temperaturę. Najbardziej gorącym, mocnym akcentem nie są zatem róż czy zieleń, tylko paski forniru zebrano. Jak zdradził pan domu, poszukiwania tego materiału trwały ok. 2 miesięcy.

Z podobnym pietyzmem i cierpliwością właściciele dobierali płytki na podłogę w holu czy hokery. Bo choć w tym domu żyje się bardzo szybko, nie żałowano czasu na staranną, przemyślaną aranżację wnętrz. Dodatkowego, pikantnego „smaczku” dodaje mieszkaniu wisząca na honorowym miejscu w salonie kopia obrazu Zdzisława Beksińskiego. Tonacja barwna obrazu tak idealnie współgra z kolorystyką otoczenia, że nawet dzieło mistrza makabry wygląda... przyjemnie.

PROJEKTANT

WASZE KOMENTARZE (6) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA