Fragment dziennej części domu widziany ze schodów wiodących na piętro. Dominuje tu przestrzeń i ciekawy eklektyzm stylów urządzenia poszczególnych zakątków. Fot. Monika Filipiuk.

Zobacz galerię [5 zdjęć]

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
06 lip 2009 11:11

Strefy cienia i ekspozycji

Projektanci wnętrz mają w zanadrzu wiele sposobów, aby osoby ceniące elegancję i funkcjonalność mogły cieszyć się urokami otwartej kuchni. Trzeba tylko ukryć wszystko, co może drażnić uwrażliwione estetycznie oczy, a wyeksponować to, co je uraduje.

Do określenia stylu połączonych przestrzeni kuchni, jadalni, holu i salonu w tym domu, najbardziej pasuje zasada dwoistości. W grę przeciwieństw zaangażowana została zarówno kolorystyka wnętrz, jak też styl ich wystroju, a nawet faktury użytych materiałów. Kunszt projektantki polega na tym, że różniące się od siebie elementy nie wywołują wrażenia krzykliwego kontrastu, tylko dopełniającej harmonii. Ogólnym zarysem przestrzeni rządzą zamaszyste, geometryczne proste: widać je na podłodze, gdzie śmiałą, łamaną kreską rysuje się granica między gresem a panelami, oraz na ścianie w holu. W płaszczyźnie pionowej linie przybrały postać kolumny czy nietypowej, sięgającej do sufitu balustrady z cienkich, metalowych prętów.

W nowoczesną stylistykę idealnie wpisuje się rysunek kuchennej zabudowy: ciąg prostych kubików szafek stojących w kształcie litery „L”, krótszym ramieniem łączący się z wysokimi szafami wypełniającymi całą ścianę oraz ażurowa półka zawieszona nad półwyspem. Jest ona widoczna także z jadalni i salonu, i z tej perspektywy wygląda niczym kontur awangardowej rzeźby. Na tym stricte nowoczesnym tle znajduje się przestrzeń jadalni wypełniona meblami w stylu retro - duży, jadalniany stół i krzesła, kredens nawiązujący do XIX-wiecznych serwantek, żyrandol przywodzący na myśl kandelabr. To dzięki nim zagościł tu elegancki, a przy tym przytulny klimat. Dwoistość kolorów zasadza się na połączeniu jasnych i ciemnych, niemal ocierających się o czerń, tonów brązu, widocznym nie tylko na podłodze. W obrębie kuchni ten efekt tworzą dwa różne forniry na meblach: ciemne drewno wenge, którego barwa znajduje kontynuację w postaci koloru blatu, i złocistego zebrano. Przeciwstawiają się sobie także faktury materiałów: gładkość szkła, gresu i laminatu igra z porowatą fakturą płytek podłogowych na środku kuchni i granitu wokół płyty ceramicznej. Zgodnie z systemem Hegla, ludzkość krocząc przez nieustający ciąg tez i antytez, znoszących się w syntezie, zmierza do osiągnięcia stanu duchowej doskonałości. W tym domu - na poziomie architektonicznym - taką idealną harmonię przeciwieństw z całą pewnością już udało się osiągnąć.

WASZE KOMENTARZE (1)

DODAJ KOMENTARZ
  • Zainteresowana, 2011-07-14 18:50:54

    Ciekawe

POLECAMY W SERWISACH