• Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Ewa Kozioł
06 marz 2014 05:12

Jak oszczędzić wodę w domu? Zobacz nasz poradnik, jak być eko

O tym, że musimy dziś oszczędnie gospodarować wodą, nie trzeba już raczej nikogo przekonywać. Ale czy działanie pojedynczego człowieka naprawdę ma sens i może mieć wpływ na środowisko, a przy tym na domowe rachunki? Oczywiście!

Wody używamy codziennie. Do mycia, gotowania, zmywania naczyń, prania, sprzątania, spłukiwania sedesu, podlewania kwiatów i ogródka... W Polsce jedna osoba zużywa każdego dnia przeciętnie ok. 150 litrów wody, co oznacza, że przeciętna 4-osobowa rodzina zużywa jej aż 600 litrów! Ile to będzie litrów w skali miesiąca? A w skali roku? Bardzo, bardzo dużo. O wiele za dużo!

Troska o środowisko i o własny portfel

Dwa główne powody, skłaniające nas do myśli o oszczędnościach to: troska o środowisko (zasoby wody na świecie kurczą się w zastraszającym tempie) i troska o zasobność własnego portfela (coraz wyższe są koszty korzystania z wody).

Nie ma na co czekać, czas zmienić swoje przyzwyczajenia oraz zdecydować się na gotowe proekologiczne rozwiązania. Powszechny domowy system recyklingu, czyli urządzenia ponownie wykorzystujące wodę z mycia rąk i kąpieli np. do spłukiwania sedesu, to sprawa coraz bliższej przyszłości.

Zanim jednak stanie się codziennością, warto zainwestować w specjalne baterie (patrz ramka) i nowoczesne, wodooszczędne urządzenia AGD (pralki i zmywarki), bo w realny sposób pomagają one ograniczyć zużycie wody. I – co ciekawe – dzięki nim o oszczędzaniu można praktycznie nie myśleć.

Przy okazji przyszłych zakupów warto też rozważyć wybór odpowiedniej ceramiki (umywalki, wanny, sedesu czy bidetu) z powłokami zapobiegającymi osadzaniu się zabrudzeń. Mniej zabrudzeń oznacza rzadszą konieczność czyszczenia, a więc także ogranicza zużycie potrzebnej do tego wody.

Tak możesz oszczędzać już teraz!

Co jednak możesz zrobić już teraz, czyli zanim wymienisz wyposażenie na bardziej sprzyjające środowisku? Mnóstwo rzeczy, na dodatek nie wymagających ŻADNYCH dodatkowych kosztów.

Zakręcaj wodę podczas mycia zębów czy golenia się. Unikaj niepotrzebnego spłukiwania toalety np. po wrzuceniu zużytej chusteczki.

Bierz prysznic zamiast kąpieli w wannie.

Nie zmywaj naczyń pod bieżącym strumieniem, tylko napełniaj zlewozmywak wodą i dopiero wtedy zmywaj.

Naczynia wypłukaj potem w zimnej, a nie ciepłej wodzie (do której podgrzania potrzeba mnóstwo energii).

Unikaj prania ręcznego, bo do płukania zużyjesz zbyt dużo wody.

Jeśli masz taką możliwość, zbieraj deszczówkę, która może się przydać choćby do podlewania domowych roślin, ogródka czy umycia samochodu.

Zbieraj też do wiaderka zimną wodę, która zwykle poprzedza wypływającą z kranu wodę ciepłą – na pewno przyda się w domowym gospodarstwie.

Pamiętaj też o takich "drobiazgach", jak kapiący kran (to strata ok. 5-6 m³ wody rocznie, czyli koszt kilkudziesięciu złotych!), czy nieszczelna spłuczka sedesowa (jeszcze większe marnotrawstwo). Zwłaszcza, że za uszczelki, które zapobiegną niepotrzebnej utracie wody, zapłacisz symboliczne grosze...

8 zasad, jak zmniejszyć codzienne zużycie wody:

1. Plan dla całej rodziny – zachęcenie do oszczędzania wszystkich domowników.

2. Szukanie gotowych rozwiązań, które pomogą w oszczędzaniu – np. wymiana kranów na baterie jednouchwytowe (ustawienie odpowiedniego strumienia i temperatury zajmuje mniej czasu, a tym samym mniej wody wypływa zanim zaczniemy z niej korzystać).

3. Baterie bezdotykowe ograniczają zużycie wody do minimum – sterowane są fotokomórką i uruchamiają wodę tylko wówczas, gdy przysuniemy do nich ręce.

4. Eko-przyciski oszczędzają za nas – część baterii posiada specjalne eko-przyciski, ograniczające siłę strumienia wody. Przycisk od razu po uruchomieniu baterii ustawia siłę strumienia na ekonomicznym poziomie.

5. Ekologiczny prysznic ulgą dla domowego budżetu – specjalny przycisk w rączce natrysku jednym kliknięciem zmniejsza zużycie wody o 50%. Nie obniżamy przy tym komfortu kąpieli, bo ograniczenie strumienia jest praktycznie niezauważalne.

6. Mniejsze zużycie ciepłej wody to oszczędność prądu – pomogą w tym baterie termostatyczne. Termostat błyskawicznie miesza ciepłą i zimną wodę, by miała tyle stopni, ile ustawiliśmy. Stosowanie takich baterii sprzyja oszczędnościom – zużycie wody zmniejsza się o ok. 40%, a koszt energii nawet do 50%.

7. Bąbelki powietrza – warto wyposażyć baterie w perlatory. To zamocowana na końcu wylewki siatka o drobnych oczkach, które napowietrzają wypływającą wodę. Mamy wrażenie silniejszego strumienia wody, podczas gdy w rzeczywistości ograniczamy jej zużycie o 15%.

8. Analiza wydatków – by domowy program oszczędzania odniósł sukces, trzeba przeanalizować wydatki przed i po zastosowaniu ekologicznych pomysłów. Nie ma większej zachęty do dalszego oszczędzania, niż osiągnięcie pozytywnych wyników.

Oprac. na podst. materiałów firmy Oras

    WASZE KOMENTARZE (0)

    DODAJ KOMENTARZ

    POLECAMY W SERWISACH