Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Szklane elementy (stojące pionowe szafki na łazienkowe drobiazgi, szklane półki we wnęce) oraz lustro – optycznie powiększają niewielką łazienkę. Fot. Monika Filipiuk.

Zobacz galerię [6 zdjęć]

Szklane elementy (stojące pionowe szafki na łazienkowe drobiazgi, szklane półki we wnęce) oraz lustro – optycznie powiększają niewielką łazienkę. Fot. Monika Filipiuk.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
01 kwi 2008 00:00

Kamień w łazience. Nie warto się go bać!

Od bogactwa faktur, barw i materiałów zastosowanych w tej łazience może się zakręcić w głowie. Tajemnicą warsztatu projektantki niech zostanie sposób, w jaki udało się jej stworzyć z nich harmonijną, konsekwentną całość.

Właściciele wcześniej mieszkali piętro wyżej, w lokum zaaranżowanym bardzo tradycyjnie, co w ramach polskich standardów oznacza brązy, beże i skórzane sofy. Taki wystrój, podobnie jak samo słowo „standardowy”, kompletnie nie pasują do małżeństwa trzydziestolatków, które dzieli czas między ciężką pracę, dalekie, czasem zwariowane podróże i intensywne życie towarzyskie.

Ich nowy apartament, powstały poprzez połączenie dwóch sąsiadujących ze sobą mieszkań, miał być ekstrawagancki, a jednocześnie komfortowy i przyjazny domownikom.

Odważne kolory: nie warto się ich bać!

Wszystkie te cechy właścicielka rozpoznała we wnętrzu odwiedzanego przez siebie salonu kosmetycznego. Tym, co zwróciło jej szczególną uwagę, była paleta barw: odważnie użyte czerwień, biel, szarości i czerń. Odpowiedzialną za nie osobą była Anna Gruner. Poproszona o zaaranżowanie mieszkania nie miała nic przeciwko temu, by w projekcie powrócił ten sam zestaw kolorów.

Tym bardziej, że należy do jej ulubionych. Cały apartament wydaje się równie dynamiczny, jak tryb życia i osobowości jego mieszkańców. Wiele tu mocnych akcentów (m.in. czerwień), kontrastowo zestawionych materiałów, oryginalnych detali, zarysowanych wyrazistą kreską linii. Te same cechy dostrzec można w aranżacji łazienki i toalety, znajdujących się w dwóch oddzielnych pomieszczeniach.

Fabryczny styl

Dominuje tu chłodny, nieco industrialny klimat: na ścianach płytki imitujące beton, czarna, mieniąca się mozaika, w toalecie dodatkowo szary tynk, przeciągnięty szpachlą do kleju, tak, aby powstały poprzeczne, nieco niedbale poprowadzone paski. Do tego przemysłowe oprawy świateł.

A jednak z tych wnętrz nie wieje chłodem ani surowością. To zasługa energetycznych, ciepłych akcentów, które podgrzewają atmosferę i przemycają do niej trochę południowej egzotyki. W salonie kąpielowym nad umywalkami i wewnątrz kabiny prysznicowej rozlewa się fala intensywnej czerwieni, toaletę natomiast przecina czerwona kreska.

Dodatkowe „źródło ciepła” to fornir drewna zebrano, którym obłożono postumenty umywalek i obudowę wanny. Tak jak kolory służą ożywieniu wnętrza, tak szkło, z którego wykonano półki, drzwi wnękowej szafki i kabiny prysznicowej, ma za zadanie przydać mu lekkości.

WASZE KOMENTARZE (1)

DODAJ KOMENTARZ
  • Ewka, 2009-04-08 18:47:05

    Nietypowe te cementowe fale nad sedesem, pomysł przedni !

POLECAMY W SERWISACH