W łazience znalazł się tylko podstawowy program użytkowy: wanna, umywalka i sedes, ale w komfortowym wydaniu. Wnętrze jest eleganckie i harmonijne. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [5 zdjęć]

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
21 maj 2009 10:25

Łazienka małżeńska

Za ścianą tej niewielkiej łazienki znajduje się druga, również średnich rozmiarów. Właściciele ich jednak nie połączyli w jedną, dużą przestrzeń. Bardziej niż na powierzchni, zależało im na małżeńskiej intymności.

Ta trzykondygnacyjna szeregówka podzielona jest na trzy wertykalnie uporządkowane strefy. Na parterze znajduje się salon połączony z kuchnią i małą toaletą gościnną, na piętrze – sypialnie, dwie łazienki i gabinet do pracy, na poddaszu – strefa relaksu z dużą ilością zieleni i telewizorem.

Układ domu mówi wiele o rodzinie, która tu mieszka. Choć lubią spędzać czas razem (z myślą o familijnej integracji zaaranżowano parter i antresolę), cenią sobie indywidualną, osobistą przestrzeń. Dlatego własną sypialnię ma dziecko, a rodzice – osobną łazienkę. O intymnym charakterze tego wnętrza świadczy fakt, że prowadzą tu jedynie szklane drzwi wprost z małżeńskiej sypialni. Aranżacja sypialni i łazienki pozostaje w ścisłym związku z klimatem całego domu.

Właścicielom zależało, aby było tu nowocześnie, elegancko i przytulnie zarazem. Stąd surowym, prostokątnym formom towarzyszą naturalne materiały (drewno, kamień) w ciepłych barwach. W ramach założonej stylistycznej jednorodności wnętrz o różnym przeznaczeniu, także w sypialni i łazience pojawia się hebanowy fornir.

W łazience wykonano z niego szafkę widoczną tuż przy wejściu i front podumywalkowej szuflady. Drewno stanowi tu tylko uzupełnienie eleganckich płytek włoskiej firmy Atlas Concorde, w dwóch przeplatających się na ścianach i podłodze odcieniach jasnego beżu i brązu.

Stylistyczną pointą tej łazienki jest aranżacja przestrzeni wokół lustra. Na szerokość lustrzanej tafli, aż do sufitu, ściana została pokryta niezwykłymi, ułożonymi bezfugowo, płytkami. Tworzą je malutkie, okrągłe kamyki, zatopione w przezroczystej żywicy. Aby uzyskać gładką powierzchnię, niektóre z nich zostały przycięte, stąd mamy możliwość podziwiania ich w przekroju. Całość wygląda tak, jakby przy pomocy czarodziejskiej sztuczki udało się przymocować do ściany fragment pokrytego kamyczkami dna górskiego strumienia.

Na uwagę zasługuje też obudowa umywalki, podobnie jak reszta łazienki łudząca nas pozorną prostotą. Z jasnego MDF-u wykonano na zamówienie blat, który płynnie przechodzi w zamaskowaną szufladę z hebanowego forniru. Tak jak w całym domu, niezwykle starannie dobrano oświetlenie, które wydobywa formalne „smaczki” wnętrza.

WASZE KOMENTARZE (4)

DODAJ KOMENTARZ
  • wojtek, 2012-01-05 20:09:43

    Łazieneczka super.Pozdrawiam Pani Justyno.
  • projektantka, 2010-09-08 08:34:02

    :)
  • mika, 2010-06-07 23:39:08

    Zgadzam się z poprzednią opinią. Zbyt mało fantazji ze strony projektantki.
  • placebo, 2009-05-22 13:16:15

    Brakuje mi w tej łazience dodatków, które sprawiłyby, że stałoby sie nieco bardziej "domowe". Wiem, ze to kwesta czasu i nie wszystko można pokazać na zdjęciach, ale póki co, to to wnętrze jest dla mnie za puste i za proste...

POLECAMY W SERWISACH