W łazience zastosowano dwa rodzaje płytek: białe Antalya Cream oraz grafitowe Silex (NovaBell). Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [5 zdjęć]

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
13 sty 2012 12:02

Łazienka pod diamentami

Prosta, klasyczna baza - złamana biel i szarość. Do tego kilka strategicznych elementów, takich jak biżuteryjne lampy z metakrylowych kul przypominających diamenty oraz ceramika o wyjątkowym designie.

Nadająca ton wnętrzu kolorystyka jest charakterystyczna dla całego mieszkania. Zestawienie złamanej (a więc ciepłej) bieli z grafitem to idealne tło do wyeksponowania elementów wystroju, które przyciągają uwagę wyjątkowym designem; starannie dobranych, aby mogły funkcjonować przez lata. Zaprojektowana zgodnie z tą zasadą łazienka skutecznie opiera się przemijającej modzie.

Ścienne i podłogowe okładziny tworzy prosta a zarazem subtelna kompozycja jasnych płytek kamiennych oraz szarych płytek gresowych w dużym formacie (60x60 cm). Naturalna uroda wapienia w połączeniu z delikatnie pofalowaną powierzchnią gresu (typu lappato) tworzy oryginalne tło i doskonałą bazę do dalszej aranżacji.

W łazience przy sypialni, z której na co dzień korzystają dwie osoby, umieszczono parę umywalek o nowoczesnym, geometrycznym kształcie z delikatnym wyobleniem. W połączeniu z klasycznymi bateriami „Axor Starck” (proj. Philippe Starck) tworzą uniwersalną, minimalistyczną całość. Vis-à-vis umywalek znajduje się pisuar oraz sedes.

Wyjątkowe, nieco ekscentryczne kształty ceramiki z kolekcji „Il Bagno Alessi One” firmy Laufen (proj. Stefano Giovannoni) przyciągają uwagę. Miękkie, lekko przerysowane kontury nadają sanitariatom niezwykle elegancki wygląd, co sprawia, że pisuar - rzadko pojawiający się w prywatnych toaletach - nie zakłóca intymnego charakteru łazienki dla dwojga.

Obszerna kabina prysznicowa typu walk-in umieszczona została nieco powyżej poziomu posadzki. Szklana tafla, pozbawiona profili i okuć, tworzy lekką, ażurową przegrodę. Ciekawym elementem łazienki są niemal niewidoczne, za to niezwykle pojemne szafy. Ich znaczna głębokość (pozwalająca umieścić w jednej z nich pralkę) została ukryta w ścianie. Wysunięty fragment ściany mebli wykończono dębowym fornirem w miodowym odcieniu, który dyskretnie ociepla wnętrze.

Idealnym dopełnieniem całości są dekoracyjne lampy „Caboche” Foscarini (proj. Patricia Urquiola i Eliana Gerotto), których wyjątkową urodę powiela lustrzane odbicie.

WASZE KOMENTARZE (1)

DODAJ KOMENTARZ
  • Pan Piotr , 2012-01-14 14:36:29

    Łazienka ładna ale jakoś nie powala swoim wyglądem, przynajmniej mnie, ja wolę nowoczesne rozwiązania - podświetlenia led zamiast tradycyjnego światła oraz sterowanie dotykowe bateriami łazienkowymi zamiast tradycyjnego kurka. Można zerknąć na stronę wasserart.pl

POLECAMY W SERWISACH