Wannie towarzyszy bateria z kolekcji firmy Cristina, z charakterystycznym uchwytem w zielonym kolorze. Jego wzornictwo i barwę współgra z uchwytami mebli. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [3 zdjęć]

Wannie towarzyszy bateria z kolekcji firmy Cristina, z charakterystycznym uchwytem w zielonym kolorze. Jego wzornictwo i barwę współgra z uchwytami mebli. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
07 kwi 2009 13:00

Nasze hobby dinozaury

Sumiennego mycia zębów pilnują prehistoryczne olbrzymy wychodzące z lustra. Po ścianach grasują ornitopody, a pod sufitem szybują pterodaktyle. W łazience dwóch chłopców nawet przy kąpieli zgłębia się tajniki paleontologii. Wesołe kolory zatrzymują tu na dłużej niż przysłowiowe pięć minut.

Łazienka jest równie niezwykła jak cały dom. Każde pomieszczenie ma własny, trochę baśniowy styl - wszędzie przewijają się ręczne dekoracje, ścienne malowidła, czarujące drobiazgi. Na tym tle łazienkowe królestwo dwóch chłopców doskonale wpisuje się w klimat domu, ale dinozaury „rządzą” tylko tutaj. Prehistoryczne zwierzęta towarzyszą każdej czynności wykonywanej w łazience. Niektóre namalowano wprost na tynku, inne zostały uchwycone w postaci trójwymiarowej, gdy wystawiają głowy z lustra czy ściany lub wręcz – jak jeden z pterodaktyli – szybują pod sufitem. Wrażenie autentyczności potęguje, namalowana tu i ówdzie, flora jak z czasów dinozaurów, zwłaszcza w zestawieniu z bujną roślinnością za oknami. To jednak nie jedyne niespodzianki.

Już przy wejściu – totalne zaskoczenie. Przyciskając włącznik oświetlenia, zapala się światło nie, jak można by się spodziewać gdzieś na ścianach lub suficie, lecz... pod blatem umywalkowym. Jest na tyle intensywne, że przejęło rolę głównego oświetlenia i zastępuje tradycyjne kinkiety przy lustrze. Ponadto, przefiltrowane przez grube, jasnozielone szkło blatu, daje złudzenie, jakby łazienka rzeczywiście porośnięta była zielenią, wśród której mieszkają dinozaury. Równie soczyście zielona jest posadzka, zaś na ścianach pojawiają się energetyzujące, wesołe oranże i żółcienie (płyki z oferty firmy Floor Gres). Chłopcy mają do dyspozycji osobne umywalki, wannę, kabinę prysznicową oraz sedes i pisuar. W zapanowaniu nad porządkiem pomagają zarówno pojemna szafka podumywalkowa, jak i klasyczna, 2-drzwiowa szafa. Wszystkie sprzęty są elementami scenografii świata sprzed milionów lat: kabinę prysznicową (prod.: Huppe) „przerasta” pradawna roślina, wanna (firmy Glass) w każdej chwili może się zamienić w ocean, a w kierunku sedesu i pisuaru ciekawie zerka dinozaur, którego wystająca ze ściany głowa świeci. (MP)

WASZE KOMENTARZE (2)

DODAJ KOMENTARZ
  • Hania, 2009-04-16 11:07:26

    Kolorystyka szalona, ale dzieci taką lubią więc może nawet trafiony pomysł
  • Marina7, 2009-04-08 11:46:58

    Widać, że architekt ma super wyobraźnie, dzieci które korzystają z tej łazienki na pewno są zawsze uśmiechnięte ;]

POLECAMY W SERWISACH