Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Umywalka w tym, zdominowanym przez geometryczne formy, wnętrzu mogła być tylko kwadratowa. Niewielki czerwony żyrandol to centralny, najmocniejszy punkt łazienki. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [6 zdjęć]

Umywalka w tym, zdominowanym przez geometryczne formy, wnętrzu mogła być tylko kwadratowa. Niewielki czerwony żyrandol to centralny, najmocniejszy punkt łazienki. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
16 lut 2009 12:58

Porządek prostokątów

Aby być piękna, nie potrzebuje ozdobników i skomplikowanych form – wystarczy, że jest świetnie zakomponowanym, eleganckim wnętrzem.

Łazienka znajduje się w niewielkim (140 m2) domu jednorodzinnym, należącym do małżeństwa z dzieckiem. Funkcjonalność i prostota - oto czego oczekiwali młodzi ludzie od projektantki. Miała też przyzwolenie na odważne, ocierające się o ekstrawagancję rozwiązania. To nie miał być „mały biały domek”, tylko nowoczesny dom prężnej, współczesnej rodziny. Kwintesencją stylu, w jakim urządzone zostały jego wnętrza, jest designerski fotel w brązowo-białą panterkę, z dziurą na samym środku siedziska, który stanął tuż przy wejściu do łazienki. To, co na pozór niewygodne i nieprzyjazne (na pierwszy rzut oka wydaje się, że ten mebel jest wyłącznie ozdobą), po bliższym kontakcie okazuje się funkcjonalne i przytulne.

Podobnie rzecz się ma w łazience. Za wykreowanie panującego tu klimatu odpowiada właściwie jeden materiał: antracytowy gres imitujący starą stal, z delikatną, złocistordzawą poświatą. Prostokątne płyty pokrywają część ścian i podłogi, obudowę wanny i wnętrze kabiny prysznicowej oraz blat pod umywalką, nadając łazience postindustrialny charakter. Jasnobeżowe, zdecydowanie cieplejsze płytki, choć w skali procentowej zajmują niemal tę samą powierzchnię, wydają się zaledwie tłem dla oryginalnego, efektownego gresu. Zdyscyplinowana, oparta na figurze prostokąta kompozycja łazienki przypomina obrazy Kazimierza Malewicza czy Władysława Strzemińskiego, pionierów polskiej awangardy konstruktywistycznej. Prostokąty na suficie, na ścianach, prostopadle względem siebie położone prostokątne lustra, które mnożą liczbę prostokątów, ostre rysy prostokątnego blatu podumywalkowego, prostokątne bryły sedesu i bidetu, a nawet bateria. Jedynie łuk narożnej wanny zdaje się łagodzić ten prostokątny kosmos, rodem z uporządkowanych kompozycji malarskich konstruktywistów. Wydawać by się mogło, że wieje tu matematyczno-metalicznym chłodem. A jednak – nie: formalny porządek nie musi być zimny.

Łazienka jest przytulna i domownicy uwielbiają spędzać tu czas. Przytulny beż glazury neutralizuje chłód gresu, z którego światło wydobywa złotą, ciepłą poświatę. A światło wlewa się z okna, sączy z małych lampek i kinkietów i z czerwonego żyrandola. Jego dodatkowe źródło to częściowo przeszklone pomieszczenie, w którym ukryte zostało wszystko to, co mogłoby zakłócić harmonijny porządek tego wnętrza. (KS)

WASZE KOMENTARZE (2)

DODAJ KOMENTARZ
  • seat60, 2011-11-26 12:41:14

    Proszę o podanie producenta i nazwę płytek :)
  • Magda.lena, 2009-04-04 10:27:25

    łazienka ładna, ale jeśli jedynymi czerwonymi dodatkami są lampa i świeczki, to mnie to nie do końca pasuje.

POLECAMY W SERWISACH