Deszczownica została zainstalowana na suficie, natomiast bateria (Kludi „Esprit”) na ścianie. Takie 
rozwiązanie było konieczne, aby urządzenia nie kolidowały z przymkniętymi drzwiami parawanu prysznica. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [4 zdjęć]

Deszczownica została zainstalowana na suficie, natomiast bateria (Kludi „Esprit”) na ścianie. Takie rozwiązanie było konieczne, aby urządzenia nie kolidowały z przymkniętymi drzwiami parawanu prysznica. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
16 sty 2013 09:00

Szara eminencja

Minimalistyczna, surowa stylistyka w rodzinnej łazience? Czemu nie! Prostota, przejrzysty układ funkcjonalny i perfekcyjny porządek doskonale sprawdziły się w tej roli.

Zagospodarowanie wąskiej, zaledwie nieco ponad czterometrowej łazienki, wcale nie było łatwe. Tym bardziej, że korzysta z niej aż pięć osób. Biorąc pod uwagę metraż i liczebność mojej rodziny to stopień skomplikowania zadania wydawał się na najwyższym poziomie – wspomina arch. Marcin Lewandowicz, autor projektu wnętrza i właściciel. A jednak udało się! Pomogło dokładne przemyślenie układu funkcjonalnego i znajomość potrzeb każdego domownika. O osobnej wannie i prysznicu, przy takim metrażu, nie było co marzyć, jednak rezygnacja z jednej z tych funkcji nie wchodziła w grę. Idealnym rozwiązaniem okazało się ich połączenie. Domownicy mogą odpocząć w gorącej kąpieli w wannie lub wziąć szybki prysznic korzystając z deszczownicy. Połączenie obu tych funkcji jest bardzo wygodne i doskonale sprawdza się w przypadku tak dużej rodziny. Prysznic zamykany jest parawanem z mlecznego szkła, który został zlicowany z betonową ścianą, w taki sposób, żeby nie ograniczać optycznie i tak małej przestrzeni.

Zarówno parawan, jak i drzwi szafki nad wanną, ze względu na ich nietypowe wymiary, wykonano na indywidualne zmówienie. Co ciekawe, okazało się to rozwiązaniem tańszym niż kupno gotowych elementów renomowanych firm – podkreśla arch. Marcin Lewandowicz. Mimo niewielkiej powierzchni, udało się wygospodarować sporo miejsca na pojemne szafki. Zastosowanie tu prostych w formie mebli modułowych sprawdziło się doskonale. Są nie tylko praktyczne, ale stworzyły też ciekawą kompozycję, świetnie wtapiającą się w tło. Równie przemyślana i dopracowana jest aranżacja. Prosta, bez dekoracji, aczkolwiek nie pozbawiona stylu i osobliwego uroku. Główne skrzypce gra tu beton, którym wykończone są ściany i podłoga. To on buduje klimat łazienki. Nadaje jej surowy, minimalistyczny, nieco chłodny charakter. Szare betonowe płyty o gładkiej powierzchni stworzyły harmonijny zestaw z bielą, szklanymi taflami oraz elementami ze stali nierdzewnej. Ograniczenie palety wzorów, kolorów i faktur sprawia, że wnętrze jest czyste i przestronne. Panuje w nim perfekcyjny porządek - wszystko co zbędne jest tu niewidoczne dla oka.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH